mój Maks jak go wziełam z ulicy też kradł jedzenie jak się człowiek na chwile obrócił ale trzeba być wyrozumiały i pracować z psem a nie go oddawać jak stare buty
źli są najlepsi teraz mam pracowitego opiekuńczego przystojnego chodzący ideał bo wytrzymuje ze mną tylko szkoda że większość czasu spędzamy w innych strefach czasowych z Lodka był by prawdziwy uwodziciel