Jump to content
Dogomania

Iza!!!

Members
  • Posts

    398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza!!!

  1. To jeżeli nawet taka drobna kwota się przyda, to ja deklaruję 10 zł miesięcznie. No chyba, że Gutek mi szczęście przyniesie i znajdę pracę, to podwyższę ;)
  2. Ja tam godzę się na to, co Pipi postanowi, Ona najlepiej wie na co kasa potrzebna tym psiakom i kotom.
  3. O rajku! Ja tu wchodzę zdjęć poszukiwać a tu takie rzeczy... Możecie napisać, albo linka podać o co chodzi z tą Evitą? Ja miałam dać rzeczy na bazarek, ale jak juz miał miec właściciela, to poszły na bazarek dla Pipi. Pieniędzy też jej nie wysyłałam.
  4. A jakiej firmy ta karma najlepiej? i jaki rodzaj?
  5. Dziewczyny, a czy mogłybyście podać linki, gdzie kupujecie karmy dla sfory Pipi? Bo ja w tym temacie zielona jestem. Tak, żeby było i tanio i zdrowo ;)
  6. I jak tam Maluszek w nowym domku? Niecierpliwie czekamy na fotki :)
  7. No to niestety nie mogłabym zabrać jej do siebie, bo mam 2,5 letnią córcię, która przyzwyczajona jest do całowania i tulenia psiaka i raczej ciężko by było dopilnować, żeby tego nie robiła, bo od urodzenia miała psiaczka, z którym mogła robić to bez ograniczeń i za przyzwoleniem psa.... Z resztą potrzeb psiaczka, to jakoś bym dała radę, bo na razie pracy nie mam to bym mogła z małą szaleć ;p a weekendowo miałaby do towarzystwa dobermanka i przy lepszej pogodzie ogród do biegania. Ale Niuńka jest prześliczna i myślę, że szybko znajdzie domek.
  8. Dziewczyny, a czy mogłybyście mi przybliżyć te ratlerkowe cechy charakteru, o których piszecie? Nie miałam jeszcze do czynienia z ratlerkami. Bo piesek jest cudny, mogłabym zacząć przekonywać męża do tego Maleństwa, ale chciałabym mieć pewność, że będę w stanie spełnić Jej wymagania ;)
  9. No to jak już 2wdomku, to dobrze że się to tak szybko i dobrze skończyło :) Ja się już martwiłam, że go nie wydadzą ze schroniska albo już go nie będzie, że tak kręcili. Teraz czekamy na fotki małego kołtunka :D
  10. [quote name='Golden Evita']hura! Maluch juz u mnie![/QUOTE] A ten Twój kolega go bierze do siebie na stałe? Jak się maluch zachowuje?
  11. O rany! Co w tym schronisku się dzieje?!?! No cóż, poczekamy co z tego wyjdzie... A szkoda, bo Mały mógłby się już w domku przespać....
  12. Nooo super :) Daj znać jak będziesz miała nowe wieści!
  13. O rany, Evito a ja się nad transportem właśnie głowiłam! Do Gdańska bez problemu podjadę, a przez tydzień to już psiak trochę charakteru pokaże;p
  14. Ja to bym bardzo chciał, bo mam słabość do Yorków;) ale boję się tzw. "przeciwności losu". Może niech najpierw Evita da znać, czy może go zabrać ze schronu - pieniążki sie raczej znajdą. A tak czysto teoretycznie to jakby do mnie trafił, to na 100% zrobię mu kastrację, ale dopiero po 1 -2 miesiącach u mnie.
  15. Chyba jeszcze dzisiaj będzie otwarty bazarek na tego psiaczka - mam nadzieję, że znajdą się fundusze :)
  16. Tak, właśnie tego się obawiam, że tak prosto ze schroniska to będzie ok, a jak się zadomowi to dopiero pokaże czy lubi dzieci czy nie... Taki przypadek już miałam - znalazłam spaniela i wzięłam go do domu. Wszystko było super, piesek przestraszony i grzeczny jakby go nie było. Po kilku dniach znalazła się właścicielka i mówiła, że to łobuz jest i z dziećmi raczej niechętnie mieszka...
  17. Muszę przemyśleć jeszcze temat, przekonać męża, bo nie ma sensu tak gdybać i nadzieję robić pieskowi.
  18. Kurcze, żal mi Malucha... Wziełabym go, tylko strasznie się boję, że nie zadomowi się u mnie - mam na myśli dziecko, przyzwyczajone do całowania Yorka, tulenia (nie zawsze delikatnego) i (o zgrozo!) noszenia jak mama nie widzi....
  19. A możesz chociaż spróbować opisać malucha?
  20. [quote name='Golden Evita']jestem jestem. Maluch ma sie duzo lepiej. Dzisiaj juz podniosl glowke i patrzył jak go zawolalam. Niestety bylo tylu wolontariusze ze w dalszym ciagi zrobienie zdjecia jest nie mozliwe. Pytalam dr , maluch jest zdrowy, to ze nie je jest spowodowane strachem jaki przezywa w schronie... a wiec trzeba dzialac.[/QUOTE] Noo to tyle dobrego, że reaguje:loveu: A orientujesz się jak wygląda jego zabranie ze schroniska? Bo z tego co rozumiem, najpierw 150 za zabranie ze schroniska, tak? A ta kastracja to w ciągu jakiego czasu? Bo może byłoby lepiej zrobić mu w DS?
  21. [quote name='Izis1984']Ale sie przejelam losem malucha.... Dziewczyny, u mnie teraz krucho z kasą ale jesli znajdziemy pomoc finansowa (poprosimy o pomoc yorkarzy z innych forum) to niech psiak przyjedzie do mnie- znajde mu DT wsrod swoich przyjaciol na bank. Moze nawet DS a do tego czasu moze pobyc u mnie. Ja jestem w domu caly czas, jesli tylko nie zrobi krzywdy mojej corci to nie bedzie problemu. Mam dobra, zaufana pomoc weterynaryjnąna miejscu.[/QUOTE] Izis jakby udało się nam zebrać fundusze na wykupienie pieska ze schroniska (dałam troszkę rzeczy na bazarek, pewnie niedługo się pojawi, oraz płacę za wizytę u weta) i znalazł by u Ciebie DT to ja bym chętnie odwiedziła pieska. Ja ostatnio Yorka mojego pożegnałam i chętnie bym przygarnęła bym i tego, ale murze wiedzieć jak się sprawuje z dziećmi, dużym psem i kotem...a to spore wymagania....
  22. Ja mam kilka drobiazgów, żeby oddać na bazarek, tylko nie bardzo się jeszcze orientuje jak się to robi ;)
  23. A ten maluch pije chociaż? Żeby się jeszcze nie odwodnił...
  24. A on pije chociaż? Bo taki maluch to przecież się odwodnić może...
×
×
  • Create New...