Jump to content
Dogomania

Aga&Dakar

Members
  • Posts

    767
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga&Dakar

  1. Czesc Daria. Obiecalam sobie, ze codziennie odwiedze chociaz dwie galerie, na wiecej nie mam niestety ani czasu ani sily, wiec dzisiaj padlo miedzy innymi na Ciebie...:eviltong: Fajna ta Twoja dzialka...a ja mam w Bielsku rodzine i wybieram sie do nich w wakacje...:loveu:
  2. Witamy. Super razem wygladacie.
  3. Hej. W tej krotkiej fryzurce tez wygladal slodko. Pozdrawiamy. Dobrej nocki.
  4. Ok i musze niestety isc spac...
  5. Witajcie. Fotki sliczne. Ja na zlocie pewnie sie pojawie. A w czerwcu w kakadu organizowany jest weekend yorkow.
  6. Hej dziewczyny. Po malutku Was odwiedzam.
  7. [quote name='Pegaza']Aga ale w niedziele to chyba klientki nie robia sobie pazurow;) czekam na focie nowe:)[/QUOTE] W niedziele nie robia ale pojechalam dzisiaj za kreacja dla siebie do maximusa...raz, ze nic tam nie ma, dwa wyjezdzalam 2 godz z parkingu..myslalam, ze sie :-(:-(:-( Wrocilam zmeczona i zla, co prawda kupilam sukienke, buty i torebke ale moja noga nigdy wiecej tam nie postanie. Nie mam czasu zrobic fotek. 2 maja mam chrzciny u siostry a 9 maja komunie corki. Masakra....Dziewczyny pozdrawiam Was i obiecuje, ze zrobie w koncu te fotki.
  8. Czesc Daria. Jak ja wam wszystkim zazdroszcze, ze macie czas na dogo posiedziec. Mi sie zaczal sezon i te baby nagle sobie przypomnialy, ze maja paznokcie na rekach i nogach... Dziewczyny sliczne, swinka tez. Pozdrawiam Was tutaj wszystkie i jak tylko znajde chwile to polatam po galeriach.
  9. Czesc Klaudia. Bylam u Ciebie ale fotek nie widzialam. Otwieraja sie na 1/3...:-( Cos mi dzisiaj dogo dziala powoli. Wpadne jutro na te fotki, bo ich troche jest a ja lubie ogladac :-)
  10. Czesc kochane. Wrocilam dzisiaj ale latalam z corka za butami do komunii. Weekend spedzilam pracowicie. Dwa razy do roku organizuje z kolezanka z Mragowa warsztaty, bo oprocz pracy w salonie jestem instruktorem :-) Dakar zostal z corkami i bardzo za mna plakal, zreszta ja tez za nim tesknilam. To bylo nasze pierwsze dluzsze rozstanie :-( Dziewczyny obiecuje, ze porobie wkrotce fotki.
  11. [quote name='*kleo*']Filipek już się przestał wstydzić chyba co? :p[/QUOTE] Albo zglodnial ;-)
  12. Witamy. Ja tez mam przeczucie, ze Ulcia to daleko zajdzie :-)
  13. Hej. Dawno nas nie bylo. Ja zamawiam piekna pogode na 9 maja, bo moje dziecko idzie do komunii :-)
  14. Czesc Daria. Filipek slodziutki, ma pozdrowienia od naszej Molly. A tunelik tez musze naszej swince sprawic, bardzo fajna rzecz.
  15. Witajcie. Dzieki za wszystki posty. Widze, ze nie tylko ja sie borykam z problemem. Ja pracuje nad tym ale na razie bez rezultatow. Niestety musze wyjechac na weekend, sila wyzsza...jak wroce to ostro biore sie do pracy.
  16. Hej Aga. Jak dla mnie to troche za strojna...:eviltong:ale to przeciez pies ma nosic a nie ja...:eviltong:
  17. Witajcie. Niestety nie udalo mi sie wejsc. Stania bylo na jakies 10 godz. Dziewczyny czy Wam tez sie zmienilo forum? Acha wyjezdzam w piatek na weekend , wiec pewnie wpadne dopiero po niedzieli...
  18. Nikt nie ma juz zadnych pomyslow...
  19. Pozegnam...
  20. Witajcie. Centrum Warszawy jest w zasadzie zablokowane przez 24 godz. Takich tlumow nie widzialam nigdy. Jade zaraz z corkami do Palacu Prezydenckiego pozegnac M i L Kaczynskich. Napisze Wam wrazenia.
  21. Wpadnij do mnie.
  22. Czesc Bondziki. Sliczne fotencje, te Twoje czrne biabelki ;-) to chyba urosly... Widzialas mojego ostrzyzonego Dakara?
  23. Czesc Aga. Widzialam, ze bylas pod Palacem...masz racje warto bylo tam byc... Nic nie piszesz o wystawie. Odbyla sie?
  24. [quote name='Karolina&Lucky']Cześć Aga! Mi też jest ciężko uwierzyć w to co się stało, nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam za L. Kaczyńskim jako politykiem, ale jednak szkoda go jako człowieka :( A najbardziej mi szkoda jego żony, wydawała się być normalną, ciepłą, miłą osobą... Wczoraj i dzisiaj większość dnia oglądam tv, i obserwuję to wszystko. [SIZE=1]Jednak wciąż dręczy mnie myśl, co oni myśleli w ostatnich sekundach swojego życia? O czym myśleli krążąc nad lotniskiem, a potem podczas tego niefortunnego lądowania? Czy zdawali sobie sprawę że to już koniec? :shake:[/SIZE][/QUOTE] Zadaje sobie te pytania ciagle. Bylam w sobote pod Palacem Prezydenckim to byl szok. Tlumy placzacych ludzi, milczenie, rozpacz. Wczoraj bylam na trasie konduktu, przezycie nie do opisania... Dzisiaj sie dowiedzialam, ze w szkole moich corek uczy sie corka jednego z pilotow. Byl apel w szkole, byla ta dziewczynka...mozecie sobie wyobrazic co sie dzialo...plakala cala szkola. Ja sobie nie moge z tym poradzic, nie wiem moze za kilka dni bedzie lepiej ale na razie...
  25. Bylam, przegladalam galerie ale nie moglam nic napisac. Nie moge wyjsc z szoku po katastrofie. Wybaczcie...
×
×
  • Create New...