Jump to content
Dogomania

margaret

Members
  • Posts

    2830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margaret

  1. właśnie uchachany Lisio w strokrotkach - to jest to!
  2. dzięki, uśmiałam się, czy Kapitan Danka w czasei potopu równiez wspomaga się "tajemniczą roślinką"? :evil_lol: :diabloti:
  3. potopy mówisz? a ty ze swoim kundelciem spanielkowym w Arce Noego-Dankowego przetrwałaś? :)
  4. oj danka jak cie brakowało tu na naszym mityngu dwupakowym :)
  5. kosic trawy nie będę - bo nie posiadam ale kawa i precelki są możliwe a miłośc do kundelków - zawsze ":)
  6. ale dajcie znac jak tylko cos będzie wiadomo plisss bardzo Krzysi,e polubiłam, i tylko tak się martwię czy na studenckim mieszkanku piesek będzie miał wszystko co trzeba, i czy nigdy więcej nie wróci Krzysia do schronu, przepraszam że tak pytam, ale znam studentów którzy z impulsu brali psa a potem oddawali go do schronu... bo okoliczności nie sprzyjały, bo coś...
  7. witam wieczornie, a jak miewa się chłopak?
  8. no nie powiem jak tez jak kania dżdżu czekam na dobre wieści :) ostatnio tak ich mało na dogo
  9. to ja w oczekiwaniu na foty wieczornie zaglądam i chciałam zapewnić że na poczatku lipca zrobię przelew za czerwiec i lipiec, przepraszam że czasem tak, ale u mnie dochody są nieregularne i teraz jestem akurat pod kreską, musze pcozekac na przypływ - to wyrównam :)
  10. [quote name='ULKA12']Dyzio znalazł dom przez przypadek. Wzięłam ze sobą Chmurkę (prawie sznaucerka mini) do szkoły i pani, która tam pracuje zakochała się w niej od pierwszego wejrzenia. Niestety Chmurka się dla nich nie nadaje, to baardzo stary psiak a oni chcieli małego puchatego psiaczka do domu, żeby się z ich córkami pobawił, zaszczekał jakby co i od słowa do słowa poleciłam im Dyzia bo najbardziej do nich pasował, wczoraj przyjechali całą rodziną go obejrzeć a dzisiaj już go zabrali. Przyjechali z całym ekwipunkiem, szelkami, smyczami, piszczącymi koścmi i całym tym badziewiem co ma sprawiać psu radość a właściciela wnerwiać:diabloti: Pokazałam im tez P&M oraz Leona, ale Leon za duży, chociaż bardzo im się podobał, Megan za mało włochata i za duża a Pegi nawet do nas nie podeszła.[/QUOTE] Ulka to fajnie jak udaje ci się znaleść dom przez osobisty kontakt, ja mam nadzieję w takim razie że ktoś się zakocha od pierwszego wejrzenia w P i M :) chociaż Peggy na razie za sałbo się stara:)
  11. cieszę się - najlepsze życzenia dla Dyzia - takie historie budzą nadzieję też dla naszych panien - tyyyyle lat już trwają bezdomnie..... ale może i do nich się w końcu los uśmiechnie
  12. ale Baron nie jest staruszkiem zdaje się a nawet i staruszkom czasem domki się na jesień życia trafiają mało nas na wątku chyba prawda? trzeba by pomyśleć jak rozruszać wątek i sprawę Barona
  13. łojej jaki upał dziś, tlenuuuuuu!!!! czy u Was Ulka też tak smaży i dusi?
  14. WOOOOOW trzymam baaaaardzo mocno - raportuj Giselle!!
  15. ło matko człowiek się odezwie i zaraz musi być podejrzany :) hehe w pracy ciągle jestem w pewnym sensie stąd oszczędnie w słowach no i podziwiam fotki made by malawaszka
  16. popieram furtkę z nadzieją że nie będzie potrzebna no to będzie pożegnanie, już Ci współczuję Farmerko!
  17. wieczór nadchodzi czas wejść na dogo tutaj pieskich dramatów i przemian aż mnogo tyle psich bied czeka na grosik choćby niewielki więc płaćmy - kochajmy nasze kundelki wiecie co? sięgam wyżyn swoich możliwości poetyckich :)
  18. trzymam kciuki za nóżkę mandarynkową
  19. dziękuję Wiedźmo, ja juz chyba Barona gdzieś widziałam, może na FB?
  20. to i ja witam na koniec tygodnia:) i letę do banku wypłatę liskową zrobić:)
  21. witam Krzysię, i jej przyjaciół !
×
×
  • Create New...