Jump to content
Dogomania

bulews

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bulews

  1. ja mam buldożka, ale znajomi rodziców prowadzą hodowlę bostonów. I nie opisując różnic wizualnych... to dowiedziałam się, że bostony są znacznie bardziej szczekliwe. Choć wszystkie cechy temperamentu są oczywiście indywidualne dla osobnika. Bostony występują w 3 typach wagowych: 1. <6,8kg, 2. 6,8-9,1, 3. >9,1 (biorąc pod uwagę buldożki 8-14kg to chucherka z bostonków :P ( Wagi wg wzorców FCI ). No, ale miało być bez wyglądu.. No i boston to terrier, a buldog to buldog :) Bostonki są bardzo żywiołowe, potrzebują więcej aktywności fizycznej od bf. Na tresurze spotkałam się z opinią, że bostony są cięższe do ułożnenia. A mi tam i tak bardziej podoba się moja klockowata bulwa :)
  2. Prawdopodobieństwo, że zaszła w ciążę jest spore. Jeśli była ruja, to owulacja u tego gatunku jest stymulowana, więc 99% bedzie ciąża. Choć oczywiście pewności nie ma. I tak jak napisano wcześniej, pers z rodowodem- biegnij po tabletke, choć ma milion potencjalnych działań ubocznych. Jeśli bez rodowodu, decyduj się na sterylizację...oszczędzisz sobie nerwów i ciągłego pilnowania kotki w rui.
  3. Pamiętam podobny przypadek, gdy miałam praktyki w klinice. Piesek, lat 12, diagnoza zwyrodnienie stawów. Charakterystyczne dla tej jednostki jest to, że psy mają raz lepsze, raz gorsze dni. Więc czasami biegają i nie odczuwają bólu, a innym razem problemy z poruszaniem są bardzo widoczne, zwierzak jest ospały, apatyczny. Oczywiście, wszystko zależy od stopnia zaawansowania choroby. Trzeba pamiętać, że jest to choroba postępojuąca, a chrząstki stawowe regenerują się baaardzo wolno. A co do rozpoznania..RTG wydaje się konieczne. Zwróć uwagę, czy piesek stara się przenieśc ciężar ciała tak, by odciążyć chorą kończynę. Ładowanie w psa samych p.zapapalnych i p.bólowych leków, bez postawienia trafnej diagnozy nie jest dobrym rozwiązaniem.
  4. Musisz się udać z pieskiem do weterynarza, który zajmuję się dermatologią. Nikt niestety nie będzie w stanie powiedzieć co to jest przez neta. Może to być alergia albo dermatoza na tle hormonalnym, albo po prostu jakies kontaktowe zapalenie skóry. Napisz dokładnie jak wygląda zmiana. Czy jest to tylko zaczerwienienie, czy może są widoczne jakieś wykwity typu grudki, krosty...Czy tym zmianom towarzyszy otitis? Być może zmieniłaś ostatnio psu karmę i jakieś składniki wywołały reakcję alergiczną? Jest tysiąc możliwości, więc bez dokładnego obejrzenia zmiany i badań nie uda się niestety postawić trafnej diagnozy.
  5. Przede wszystkim pchła ludzka to [I]Pulex irritans [/I]a nie imitans :) Poza tym inwazje Ctenocephalides canis i Ctenocephalides felis to ZOONOZY !!! Więc jak najbardziej mogą przenosić się na ludzi. I z tego, co uczono mnie na parazytologii, pchła w sprzyjających warunkach bez pożywienia może przeżyć nawet pół roku! Biorąc pod uwagę, że podczas jednego "obiadku" może wciągać ilość krwi odpowiadającej 18 -33% masy jej ciała. Pchły psie mają kolor brązowy, jednak pamiętać trzeba o tym, że samica gdy składa jaja, nie przyczepiają się one do sieści, tylko ODPADAJĄ i swój cykl rozwojowy kończą w legowisku psa, na dywanie i wszelkich innych miejscach, gdzie pies przebywał. A samo odkurzanie w znikomym stopniu zwalczy skutecznie pchły z zakamarków mieszkania, zwłaszcza z dywanów, bo pamiętać trzeba, że usadawiają się one gł. u podnóża włókien,gdzie temp i wilgotność są odpowiednie i słoneczko nie dochodzi.Ggdy tylko wyczają jakieś bodźce mechaniczne typu ssawka odkurzacza, zawijają ciało wokół włosa dywanu, więc wszystkich pcheł na pewno nie uda nam się pozbyć. Ze zdjęcia wynika, że jaja są przyczepione do włosa - masz do czynienia z mulitiinwazją (trzeba się przyjrzeć jajom by ocenić czy to wszawica czy wszoły). I jeśli chodzi o te ektopasożyty- tak jak pisano wcześniej - przenoszą się tylko przez bezpośredni kontakt oraz przedmioty typu szczotki, obroże... I raczej nie powinny atakować ludzi :)
  6. może ten post nie bardzo pasuje do tego wątku, ale nie wiedziałam gdzie wkleić. nie wstawiamy aukcji allegro --> nie potrafię pojąć jak można licytować psa!!! przecież to nie jest rzecz!!! swoją drogą ciekawe co się sytanie z tą suczką, na zdjęciach nie wyglada na szczęśliwą bulwę :(
×
×
  • Create New...