dodi
Members-
Posts
49 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dodi
-
Ja też spać nie mogłam:placz: Rano jak wyszłam na dwor to pierwszą myślą było - cieplej jest, to dobrze.... Ja mieszkam w Toruniu, więc ciut daleko. Na miejscu pomagam jak mogę. Mam stado kotów przede wszystkim ale i psów, ktorym pomagam nie brakuje. Zalogowałam się, bo znajoma podesłała mi link do sprawy tych psiaków i chciałam z wami popisać. Obserwuję wasze poczynania od bardzo dawna i na prawdę jestem pełna podziwu. Toruńskie schronisko jest rajem przy tym waszym, można wejśc na stronkę i pomarzyć by tak było wszędzie. [URL]http://www.schronisko.infocomp.pl/[/URL] Strona to jedno, ja tam byłam wielokrotnie, wystarczy jeśli w takim miejscu pracują ludzie z sercem. Tylko tacy powinni!!! Dlaczego cisza o psiakach, chyba nic złego się nie stalo.
-
Uffff, dziewczyny, napisałam!!!! A co tam, nawet dostałam potwierdzenie z kancelarii. Teraz czekamy, kto wie, trzeba wierzyć w cuda. Trzeba!!!! Ciekawe jak psiunki....
-
No ja właśnie myślę o schronisku, a nie o trzech psach. Ze schroniskiem trzeba zrobić porządek, by w takiej sytuacji nie było problemu co zrobić z psami! Po to właśnie są takie miejsca jak schronisko. Porządne schronisko. A próbować trzeba, z samego gadania jeszcze nic nie wyszło. A sprawa wcale nie jest taka błacha.
-
Wiecie, ja słyszałam, że Pani Maria Kaczyńska - prezydentowa jest wielką miłośniczką zwierząt i były sprawy, w których na prawdę pomogła. Spróbuję poszukać do niej oficjalnego maila, nie wiem, może jest przez kancelarię. W każdym razie ludzi od spraw wszelakich ma ogrom. Kto wie... Trzeba próbować wszystkiego, jeśli nie spróbujemy to pomoc sama nie przyjdzie. TVN to może nie przyjedzie ale lokalna stacja powinna się zainteresować. Nawet jeśli wielu osób nie obchodzi los zwierząt, to może zainteresuje na co wydawane są ich pieniądze.
-
Kurczę, eneda się nie odzywa, aż się boję:(
-
Może uda Ci się je nakarmić. Chociaż tyle... A może udałoby się ją zmusić do postawienia bud dla tych psów. Przed policją czuje respekt?
-
[INDENT]Dziewczyny, co teraz? Czy zostały podjęte jakieś działania? Nie wiem jakieś towarzystwo opieki, ktoś kto mógłby tej babie odebrać psy? Ja jetsem z zupełnie innej części Polski ale bardzo często wchodzę na wasze wątki, bo tam jest jakaś masakra. Jesteście wielkie i chylę czoło przed wami. Zalogowałam sie by wam móc powiedzieć jakie jesteście wspaniale. Nie można zostawić tak samych sobie tych psiakow, umrą z głodu[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG] [/INDENT]
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
dodi replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[quote name='divia_gg']Jasne jasne. Moge jedynie rozsylac watek...Tyle tylko...A biedot nie widzialam...[/QUOTE] Wejdz na wątek, który przysłała:-( Kika -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
dodi replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Divia, Ty jesteś taka obrotna dziewczyna pełna energii. Wykombinuj coś!!!!! Widziałaś te biedoty???? -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
dodi replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
O Boże straszne babsko!!! Tacy ludzie powinni lądować w więzieniu. Faktycznie, nie można tych psiakow tam zostawić. Umrą wreszcie z głodu:placz: -
Byłyście moze u Mysi? Podobno znowu idą mrozy:-((
-
Trzymam kciuki za pozytywne wieści. Czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam.
-
Dziewczyny, zyczę wam powodzenia i trzymam kciuki. Błagam, sprawdzcie warunki Mysi....to wszystko. Pozdrawiam.
-
Tak figafiga, jestem obrończynią zwierząt, działam w dużej fundacji, wykupuję konie, mam stado psów i kotów. Nie obrażaj mnie, nie znając. "nowo zalogowana", bo jedynie na potrzebę odpowiedzi na to co przeczytałam.
-
Ja to wszystko wiem, jesteście wspaniałe i robicie co możecie, tyle tylko, ze znając wieś, pękło mi serce gdy rano przeczytałam o tej adopcji. Błagam, pojedzcie zobaczyć w jakich jest warunkach.
-
I jeszcze jedno, daj Boże Mysi zdrowie, bo na wsi psa z reguły leczy się siekierą... Dlatego nie mogę tu dłużej mieszkać, moja walka skończyła się fiaskiem. Zastanów się co piszesz kobieto...
-
Na wsi na pewno mogą, tylko czy na pewno tak malutkie, gładkowłose malenstwa. I zastanowiłam się kobieto. Sama mieszkam na wsi i jetsem po każdym spacerze bardzo poruszona. Szczególnie teraz, w te mrozy. Budy są dziurawe, miski poprzewracane i nie mówię już o jedzeniu, bo to luksus, o wodzie mówię, tylko! Zbyt wielka sztuką jest nalanie zmarzniętemu psu ciepłej wodu do miski. Na prawdę nie uważasz, że Mysia powinna być w domu i śpać na fotelu. Na prawdę??? Pisałyście o jej delikatności... jak szybko stała się brytanem....
-
Nie rozumiem???????????????? A miała iść tylko w dobre ręce! Jak mogłyście ją dać na wieś? Niby jedna z was pisze, ze nie macie wpływu, ale agitacja się odbyła. Na prawdę musiała iść już z tego schroniska??????? Moze za chwilę znalazłby się na prawde dobry dom. Ciekawe czy ktoś z was chociaż tam pojedzie.... Dziwię się bardzo.
-
Rudolf już w nowym domku! Szczęścia mały...
dodi replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Nie jestem nowym domkiem Rudolfa, jestem osobą, która zna nowy domek i bardzo, bardzo kibicowałam aby wszystko się udało. Staruszek trafił do najlepszego miejsca do jakiego mógł trafić. To na prawdę niezwykli ludzie. Pozdrawiam.[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/208.gif[/IMG] -
Rudolf już w nowym domku! Szczęścia mały...
dodi replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Blog tej Pani bierze udział w konkursie na Blog Roku, chyba warto zagłosować :-) -
Rudolf już w nowym domku! Szczęścia mały...
dodi replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Ruduś w nowym domku [URL]http://pelnialatawdomutymianka.blogspot.com/[/URL]