-
Posts
961 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by murakami
-
11-tygodniowy szczeniak raczej nie poinformuje, że chce wyjść. Ale skoro wynosicie psa po każdym posiłku i zabawie, to robicie wszystko jak należy, efekty przyjdą z czasem. U jednych trwa dłużej, u innych krócej. Mnie w nauce psa czystości bardzo pomogła kennel-klatka oraz ustalenie szczeniakowi rytmu dnia. Jak szczenię może trochę dłużej przetrzymać mocz, czyli ok 4-tego miesiąca, to ustalone pory posiłków i spacerów powinny całkowicie wyeliminować problem brudzenia. Ale teraz nie oczekiwałabym cudów od takiego malca, głównie to Wy się musicie starać i biegać tysiące razy do tego ogrodu;). Kupą bym się nie przejmowała, jakoś tak jest, że kupa na dworze przychodzi później. Sunia i tak się kontroluje, bo robi w jednym miejscu. Jesteście na dobrej drodze. Życzę powodzenia i duuużo cierpliwości.
-
Dla Warszawiaków: kilka Preventiców widziałam w sklepie zoologicznym AZ-ZOO Pasaż Ursynowski 3 , stacja metra Stokłosy, po 46 zł bodajże.
-
Teanka, dzięki za odpowiedź, trochę mnie uspokoiłaś. Oczywiście będę go obserwować.
-
Mój pies krótko po założeniu Preventicu wydaje się być niespokojny, nie drapie się i nie piszczy, ale zachowuje się tak, jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Dziś obudził mnie o 4, myślałam, że potrzebuje spaceru, ale okazało się, że nie było aż takiej potrzeby. Nie zjadł rano. Może tak być z powodu obroży? Obroża pachnie przyjemnie, jak dla mnie, ale może jemu ten wszechobecny zapach przeszkadza? Zapach wietrzeje z czasem? Pies się przyzwyczaja? Nie wiem, gdzie szukać przyczyny jego nietypowego zachowania, a jedyne, co się zmieniło, to pojawienie się wczoraj obroży na szyi.
-
[quote name='Gosea']Postaram sie pod koniec tygodnia odebrać karmę od Ciebie i od Ewy. Jeszcze raz wielkie dzięki.[/QUOTE] Wiesz przykro mi, ale wcześniej dostałam wiad. na pv i już jestem umówiona na zdanie karmy. Dziś sobie przypomniałam, że ogłaszałam się też na tym wątku, więc spieszę donieść, że nieaktualne. Ale będę śledzić wątek suni, może kiedy indziej pomogę.
-
W tym, co napisałaś jest wiele prawdy o nas, właścicielach, niestety. Zwłaszcza jeżeli chodzi o szczeniaków - jedynaków;).Poruszamy się po omacku, intuicyjnie, chcemy dobrze a wychodzi nie najlepiej. Już pisałam na jakimś innym wątku, że gdyby cofnąć czas, to zostawiłabym szczeniaka na rc, na którym przyszedł od hodowcy. Nie dlatego, że uważam ją za super karmę, tylko dlatego, że zmienianie nie wyszło psu na dobre.
-
Macać, miziać, a psom w to graj! Mój ma wymacany każdy centymetr ciała, codziennie. Kto z nas, ludzi, doświadcza takich przyjemności ? Ech, a mówi się ``pieskie życie`` ... :lol:
-
No tak jak o każdej. Karmę dobieramy do psa, nie do siebie, niestety. Gdybym ja decydowała, to karmiłabym Acaną, Orijenem, ale psi żołądek powiedział tym karmom zdecydowane Nie. Jedzeniu gotowanemu też Nie (a tak się starałam :placz:). Chwalę Biomill, bo każdy kto ma psa niejadka wie, że to pełnia szczęścia jak zjada coś ze smakiem, bez dodatków i jeszcze służy mu zdrowotnie. Dzielę się więc swoją opinią, a nuż się komuś przyda. Bono jadł każdą karmę bez dosmaczenia najwyżej 3-4 dni, potem bunt nad miską i mógł nie jeść w ogóle, a żywić się suchym chlebkiem, znalezionym na spacerze. Był wtedy młody i rósł, nie chciałam go głodzić. Biomill, jak ktoś mądrze napisał na forum krakvetu,ma wyższość jakości nawet nad składem, jest to karma bardzo dobrze produkowana, w jednej jedynej fabryczce w Szwajcarii. Jej cena wynika właśnie z jakości. No i ja w to wierzę, bo w coś wierzyć trzeba. Karm jest taka różnorodność, że zawsze coś wydaje się lepsze, a coś gorsze. Decyduje pies - w ostatecznym rachunku.
-
:shake: No my niestety posiadamy duże granule adulta bez mini ...
-
Jeszcze jeden link, jeżeli chodzi o suche lub do namaczania. Też wiele pozytywnych opinii o tych karmach czytałam: [URL]http://www.koebers.pl/produkty-wg-wieku.html[/URL] Ja też uważam, że czasami trzeba zaufać własnemu psu, może znajdziesz karmę, która mu posmakuje. Jeżeli chodzi o gotowane, jestem za, ale nie każdemu psu służy (pewnie narażę się niektórym dogomaniakom!;)). Ja bardzo chciałam przestawić psa na gotowane, trwało to 1,5 miesiąca, skończyło się przerostem flory bakteryjnej i leczeniem. Pies fatalnie to przyswajał. Mój mąż w końcu powiedział: ``odpuść temu psu`` no i po diecie z rc intestinal wróciliśmy do suchego. Obecny Biomill odpowiada mu pod względem smakowitości, i przyswajania raczej też; ma piękną sierść, dużo energii i wzorcowe kupy. W przypadku psa 4,5kg koszty żywienia nawet drogą karma nie są tak powalające, można sięgać do najwyższych półek.
-
Jest jeszcze to : [URL]http://www.krakvet.pl/belcando-finestcroc-25kg-p-6484.html[/URL] słyszałam też o rozmazywaniu na granulkach karmy trochę pasty z gotowanej wątróbki, ale sama tego nie próbowałam. Próbowałam za to wszystkich innych sposobów dosmaczania przez prawie rok, aż kupiłam Biomilla junior sensible z jagnięciną. Producent nie zaleca żadnych dodatków, ale karma się sama obroniła. W wersji junior granule są okrągłe i tłustawe, bardzo smakowicie pachną. Pies, któremu suche nudziło się po dwóch dniach wciągnął 3 kg worek ze smakiem. Teraz mamy adult sensible, krokiety są inne, bardziej płaskie i suche. Ale nadal mu smakuje, a ja w końcu mam spokój z kombinowaniem. Nie wiem jak długo wydolę finansowo, ale jakby policzyć te wszystkie puszki, które kupowałam do dosmaczania, to wtedy też tanio nie było. Może Twój pies nie trafił jeszcze na swój smak:lol:
-
Po juniorze stosujemy już sensible dla dorosłych (mój posokowiec ma rok). W dalszym ciągu psu bardzo smakuje. Ale oczywiście pańcia nie byłaby sobą, gdyby nie zaczęła kombinować. A może jednak junior medium? Podaje się ją do 15, 18 m-ca życia, jest wysokoenergetyczna. Mój pies nie jest alergikiem ale ma wrażliwy przewód pokarmowy i miał przerost flory bakteryjnej w wieku 8 m-cy i od tamtej pory daję mu karmy z jagnięciną, ale to mój wybór, nie jakieś szczególne zalecenia weta. Natomiast wydaje mi się, że pies nie zakończył jeszcze okresu wzrostu, jest szczuplutki i ma szczenięcą budowę ciała. Może potrzebuje więcej czasu i stąd myśl o podawaniu mu karmy szczeniakowej, ale dedykowanej po 1-szym roku życia. Czy przejście z jagnięciny na kurczaka (oczywiście stopniowo) w obrębie tej samej karmy to duży stres? Jeżeli ktoś z Was ma w tym zakresie doświadczenia, proszę o radę.
-
Masz rację, że po Chappi wszystko inne będzie dobre i super, że przeprowadziłaś taką akcję:lol: Poza tymi, które wymieniłaś można jeszcze zwrócić uwagę na Fitmin, podobno dobra relacja składu do ceny.[URL="http://www.krakvet.pl/karmy-podzia-firm-bosch-c-23_25_29.html"] [/URL]
-
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/126269-Czym-najlepiej-karmiAE-maA-ego-weimarka[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/19967-Czym-Karmicie-Weimarki[/URL] nie wiem, czy czytałaś, na wszelki wypadek wklejam
-
szczeniak w nowym domu, zmiana karmy na acane..
murakami replied to dexterka's topic in Wyżeł weimarski
To ja znowu się wypowiem. Nie bez powodu napisałam wcześniej, że odebrałam 10-tygodniowego szczeniaka, też mi się bowiem wydawało, ze 7 tygodni to bardzo wcześnie. No ale nie mam za wiele doświadczeń i to była decyzja hodowcy. Cóż mogę powiedzieć o swoim rocznym w tej chwili psie? Jest super zsocjalizowany i z ludźmi i z innymi psami, Zero agresji, ale też zero bojaźliwości. Ciekawość świata, otwartość. Nie ma żadnych fobii. Taki był od początku, ja tylko starałam się tego nie zepsuć.Więc jak się da, to wybierz malucha i pozwól mu pobyć jeszcze z mamą i rodzeństwem. Czekałaś tyle, to poczekasz jeszcze tydzień lub dwa, a dla malca to będą chwile nie do odrobienia. -
szczeniak w nowym domu, zmiana karmy na acane..
murakami replied to dexterka's topic in Wyżeł weimarski
A, już zerknęłam w innym wątku, że to wyżeł weimarski. Piękny pies, życzę powodzenia i dużo radości:lol: -
szczeniak w nowym domu, zmiana karmy na acane..
murakami replied to dexterka's topic in Wyżeł weimarski
Jeżeli nic Cię nie zaniepokoi, to wystarczy przy okazji szczepienia moim zdaniem. Ja odebrałam swojego wyczekanego posokowca dopiero w wieku 10 tygodni, był już po 2-ch szczepieniach, wet go oglądał przy okazji 3-go, to było po 10 dniach w domu. Jakiej rasy jest Twój szczeniaczek? -
szczeniak w nowym domu, zmiana karmy na acane..
murakami replied to dexterka's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='ewtos']Głowę bym dała sobie obciąć ,że wczoraj odpisywałam Ci na ten post a dziś zniknął więc jeszcze raz. Nie zniknął ja go widziałam! Dexterka wpisała swoje zapytanie i w Acanę i w RC - Ty odpisywałaś w RC i Twój post tam sobie spokojnie siedzi ;) -
szczeniak w nowym domu, zmiana karmy na acane..
murakami replied to dexterka's topic in Wyżeł weimarski
Mogę Ci opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Też wzięłam z hodowli szczeniaka na Royalu, w wyprawce dostałam starter, tam jest kilogram karmy. I też zaczęłam od razu zmieniać, mieszając Acanę z Royalem. Ale gdybym jeszcze raz miała podjąć taką decyzję, to zostałabym na Royalu co najmniej przez rok. Bo Acana mu jednak nie posłużyła w sensie strawności, były non stop bąki, po prostu cały czas. Więc zaczął się taniec ze zmianami karmy, bo jednak nie chciałam wracać do Royala. Jak wiesz każda zmiana karmy to stres dla wrażliwego przewodu pokarmowego szczeniaka. Ponieważ pies nie chciał jeść suchego (po Acanie był Orijen, Chicken Soup) postanowiłam mu gotować. Przez miesiąc jadł tylko gotowane. Wszystko to razem doprowadziło mojego psa w wieku 8 m-cy do przerostu flory bakteryjnej, objawiającego się częstym, luźnym wypróżnianiem. Pies zaczął znowu załatwiać się w domu, nie mógł nad tym zapanować. Dość kosztowne leczenie antybiotykami, wspomagane Royalem Intestinal pomogło i jest już ok, ale na wszelki wypadek karmię go teraz karmami z jagnięciną. Gdybym nie zaczęła zmieniać karmy, może by tak nie było. Nie masz pewności, że Acana psiakowi posłuży i też może będziesz musiała szukać czegoś innego, a potem znowu innego. Moim zdaniem lepiej zacisnąć zęby i skarmiać szczeniaka tym, do czego jest przyzwyczajony i co mu służy. Już przyjście do nowego domu będzie dla niego stresem, po co mu fundować dodatkowy. Niech się spokojnie rozwija i rośnie. Royal nie jest przecież zła karmą, a w karmach dla szczeniaków ma prebiotyki wspomagające trawienie. Szczeniory mają naprawdę wrażliwy przewód pokarmowy. Często lepsze jest wrogiem dobrego. Acana jest super karmą i jej skład mi się bardzo podoba, no ale mojemu psu akurat nie posłużyła. -
Żadnego interesu w tym nie mam, to tylko obserwacja i komentarz. Dogo jest wielkim i potężnym nośnikiem i właściwie nie dziwię się, że tak się dzieje, życzyłabym sobie tylko więcej subtelności i wyrafinowania - pewnie byłoby to skuteczniejsze i mniej irytujące. Spisku w każdym razie nie knuję, bo i nie ma powodu. Jesteśmy zwykłymi zjadaczami karmy, nic nie sprzedajemy:lol:
-
Potwierdzam, też to zauważyłam. Jeszcze jeden formumowicz, niejaki Dz..i A.i (wtajemniczeni wiedzą;)) też ma za zadanie ten PR e-karmy. Jak dla mnie - jest to PR ``czarny``, mnie akurat skutecznie zniechęca. Jest to takie Grubymi Nićmi Szyte, a my przecież idiotami nie jesteśmy...