-
Posts
802 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Marta1990
-
[quote name='kropi124']No ja takie wiadomości uzyskałam od tej znajomej co tam pracuje. Jak jest na prawde nie wiem, bo nigdy tam nie byłam.:shake: Co do kotka. No Baruś kota nie ruszy żeby mu krzywdę zrobić, a szczególnie małe. Co gorsza to martwi mnie to żeprzy innych kotach potrafi się na nie gapić i gapić i gapić:roll: do znudzenia. Dobrze że mamy weekend i brat będzie miała wolne to się zajmie tymi zwierzakami. A tak wg to masz jakiś pomysł żeby je zostawiać same? Tz. czy zamykać je osobno na razie czy co?[/QUOTE] hmm.. na wszelki wypadek możesz zamknąć, później jak się przyzwyczają do siebie to zostawić razem .
-
Ooo kotek ma z Wami zamieszkać? To super!Jeżeli Barko go zaakceptuje to na pewno się polubią :) Kotki są super ! Właśnie jeden mi siedzi teraz na kolanach i mruczy. A co do szczecińskiego schroniska ,to prawda, to prawdziwa umieralnia, co z tego ,że usypianie zwierząt jest nielegalne, jak i tak im tego nikt nie udowodni .
-
jak miałam 4 lata dostałam pinczera ,ten to miał charakterek ,strasznie go męczyłam a on odpłacał zębami :) przynajmniej zrozumiałam ,że pies to nie zabawka
-
Oj koniecznie dodaj foteczki jak pójdziecie do lasku, u nas też grzybów niby nie ma, ale jednak w tą jesień zbierali. No cóż pieski nie dadzą pospać siku się pewnie chće ,zawsze trzeba z nimi wyjść nawet o 7 rano :-)
-
No no jakie cudeńko Wam wyrosło piękne :)
-
Wszystkiego najlepszego piękniutka Soniu:)
-
serio stworzony do pozowania do jakiś czasopism :)
-
[quote name='kropi124']Biedne psisko :( Ale pamiętaj! To u Ciebie miała najwspanialszy dom, swój kąt i miłość bez granic. Na pewno jest duszą wśród was. Tak jak każdy zwierzak po przejściu za tęczowy most. Wierz w to że zawsze jest przy Tobie, a może już wkrótce objawi się w ciele innego zwierzaka.[/QUOTE] dziękuje:* Dlatego staram sie być dobra dla wszystkich żyjących istot
-
Jak ja kocham staruszki... inni pragną mieć pięknego puchatego szczeniaczka a ja marzę o starym kundelku. Zawsze kochałam te stare i brzydkie. Niestety nie mogę sobie pozwolić aktualnie na takkiego.. . Tak strasznie pragne. Mam nadzieje,że moje marzenie sie kiedyś spełni [IMG]http://i44.tinypic.com/jjba6e.jpg[/IMG]
-
Na ostatniej fotce jaki model z niego jak z jakiegoś czasopisma dla psów :)
-
Strasznie Ci współczuje:( to strasznie boli, poźniej sie oswajamy z tym bólem ,potrzeba czasu. Tym bardziej ,że miałaś z nią dużo przeżyć, była psem twojego dzieciństwa . Była piękna ,zawsze będziesz ją nosić w sercu [COLOR=#000000][FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][B]Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba, to przepraszam Cię, Panie Boże, mnie tam także iść nie potrzeba.[/B][/SIZE][/FONT] [/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][B]Ja poproszę na inny przystanek tam gdzie merda stado ogonów. Zrezygnuję z anielskich chórów tudzież innych nagród nieboskłonu.[/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][B]W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać moje wszystkie pożegnane psy [/B][FONT=arial][/FONT][FONT=arial][/FONT][FONT=arial][/FONT][/SIZE][/FONT] [/COLOR]
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
Marta1990 replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
A ja kocham tylko kundelki!Zawsze zachwycam sie nimi na ulicy . Niestety nikt ze znajomych nie podziela mojej pasji :( -
[COLOR=#ff0000][SIZE=5]PIES PO DUŻYCH PRZEJŚCIACH Z POWODU PRAC BUDOWLAN[/SIZE][SIZE=5]YCH MUSI OPUSCIĆ HOTEL[/SIZE] [SIZE=5],W KTÓRYM MIESZKAŁ ROK[/SIZE] [/COLOR][SIZE=5][COLOR=#ff0000]MA CZAS DO 5 LISTOPADA POSZUKUJEMY DLA NIEGO HOTELU DO 400 ZŁ, DOMU TYMCZASOWEGO PŁATNEGO, BEZPŁATNEGO, DOMU STAŁEGO (Z OGRODEM LUBI PILNOWAĆ POSESJI) MA PROBLEMY BEHAWIORALNE-NIE TOLERUJE OBCYCH, ALE PO BLIZSZYM POZNANIU OSWAJA SIĘ GROZI MU UŚPIENIE[/COLOR] [/SIZE] Karat, 5-7 letni pies w typie asta/sharpeia/boksera już od ponad roku szuka domu.Jest psem po dużych przejściach Wcześniej błąkał sie na jednej z dolnośląskiej wsi, prawdopodobnie wyrzucony z samochodu ,przeganiany, bity,rzucany kamieniami. ,,Przypałętał ,, się do dobrych ludzi, którzy go wyleczyli , nakarmili, niestety w miejscu w którym był nie mógł zostać, dlatego tymczasowo umieszczono go w hotelu. Karat miał problemy behawioralne, nie tolerował obcych , pracowano nad nim , wszyscy mieli nadzieje, że znajdzie nowy dom ,niestety, już pond rok jest w hotelu i nikt nie chcę go przygarnąć. Ale co gorsze musi opuścić do 5 listopada hotel, ponieważ przeprowadzane są w nim prace budowlane, poza tym cena została podwyższona z 400 zł na 600 . Utrzymuje go tylko jedna osoba:( Niestety Karat nadal nie toleruje obcych, ma przewlekłe infekcje uszu , potrzebuje czasu, by się oswoić z nowym otoczeniem. Czy znacie jakieś hotele , w rozsądnej cenie, domy tymczasowe , które zajmuja sie takimi psiakami ? On doznał tylko krzywdy ze strony ludzkiej ,gdy już ,,wyszedł na prostą,, znowu jakieś komplikacje. Tak sie o niego boimy. Co z nim będzie. Nie chcemy ,żeby został uśpiony ,a ma czas tylko do 5 listopada ! Proszę o pomoc! OTO OPINIA PROWADZĄCEGO HOTEL O KARACIE Karat jest niezależnym psem, który musi zaufać człowiekowi by pozwolił mu się do niego zbliżyć. Obcych traktuje z dużą rezerwą a gdy podchodzą bliżej to potrafi zaatakować. Ma predyspozycje do pilnowania posesji. Jednakże nowemu opiekunowi , któremu zaufa pozwala na pieszczoty, na czyszczenie uszu, nawet to jedno ucho dawniej pogryzione i opuchnięte już bez problemu można czyścić i pielęgnować. Jest łakomczuchem, nie ma problemu z jedzeniem. Lubi aportować, na spacerach gdy nie ma w pobliżu innych psów i ludzi biega sobie luzem i dokazuje jak szczeniak