-
Posts
1410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UMilki
-
Ja go bardzo lubię, moja córka i Milka też :) [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/TcMW-nWp3YI/AAAAAAAAAok/oYGZl7OEuwc/DSC01134.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/TcMXSBkUOOI/AAAAAAAAAos/iq4pFDIFji0/DSC01130.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/TcMXWy-lJsI/AAAAAAAAAow/UZZtqGz8JW8/DSC01132.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/TcMXHcAoaNI/AAAAAAAAAoo/Wx2qFfWxVh4/DSC01135.JPG[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/TcMU-uy2byI/AAAAAAAAAoQ/3x2h61eT_qg/DSC01127.JPG[/IMG] [/CENTER]
-
Antoś to faktycznie macho. Każde podejście Kuby do jego wybiegu kończy się atakiem szczeku. Muszę sprawdzić na otwartej przestrzeni. W każdym bądź razie Kuba jest słodziakiem. Z Milką szalał dziś na spacerze. Niestety noga w końcu dała o sobie znać i widać było, że zaczyna ją odciążać. Najważniejsze, że może biegać luzem, bo przychodzi na każde zawołanie, a gdy jesteśmy przed domem to nigdzie się nie oddala łasy głasków. Nawet szczotkowanie to dla niego frajda :)
-
Państwo bardzo miłe. Kora od razu uśmiechnęła się do nich i pociągnęła na spacer. Szepnęłam jej na ucho, żeby pokazała się z jak najlepszej strony. Mocno, mocno trzymam kciuki za nasz Korę laseczkę. Ma piękną linię, wcięcie w talii. Chłopakowi na pewno by się spodobała. Z resztą Pani była nią zauroczona. Więc tym mocniej trzymam kciuki.
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Antoś siwieje. Zaczynają się pojawiać siwe włosy na jego kudłatym ciałku. Antoś ma futerko jak pluszak, aż miło go dotykać. Tylko szczota nie wyrabia z podszerstkiem, które na wiosnę zrzuca. -
Kuba zazdrośnik :D Biegają z Korą po łące lecą do mnie no i kto się pcha na nogi, odpycha maleńką Korę?! Kuba, z wywalonym jęzorem, jak leci aż mu białka widać, straszny pychol dla kogoś kto nie zna Kubuśka przytulaska. Jakby mógł, to pół dnia leżałby na plecach, żeby tylko go drapać, głaskać i tarmosić. Żadna nagroda nie daje takiego efektu jak głaskanie. I ten Cichacz czasami daje głos. Jak idzie ktoś obcy, jak widzi miskę z jedzonkiem, jak ktoś inny niż on idzie na spacer (te dwie ostatnie sytuacje nakręca Olin, a jak Olin zaczyna to włącza się i Antek i Kora :) ) Fajna banda.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Nic, ani słowa, cisza. Niestety nikt o Olina nie pytał. Szkoda, wielka szkoda. -
[quote name='Romka']Jak to ,przechodzi przez siatkę boksu?[/QUOTE] Spokojnie, nie umie chodzić po siatkach. To domena Olina :D Znalazł nieszczelność w ogrodzeniu i przelazł do Kory. Ale miały pychole uśmiechnięte. A mi kopara na ziemię opadła. Kora z Kubą zdecydowanie prowadzą jakieś tajne rozmowy.
-
Romciu, Kora jest bardzo towarzyska. Uwielbia nasze towarzystwo. Poznała bratnią i dlatego taka radość.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
A ja podnoszę. Przez kilka dni nie miałam netu. Już jestem. Dziś Olin wylizał mi synka :D (osiem miesięcy) i wydarł Amelce smakołyk (czytaj: wyciągnął jej z dłoni przy użyciu tylko warg smaczek przeznaczony dla "Onina" - jak mawia moja córa). Potem wytaplał się z Milką w stawie i zaległ w cieniu domu. Jest uroczy mimo lekkiego nieokrzesania. -
Kuba... Kuba jest cudny. Dziś mimo tego, że w paszczy memłał smakołyk od Czarodzieja i Edzi na możliwość miziania porzucił rarytas i wywalił się podwoziem do góry. Kocha ludzi, kocha życie :) Fajnie, że byliście.
-
On nie ma żadnego problemu z innymi psami. Jak na razie merda ogonem i podskakuje na widok mnie i innych psów. Z dziewczynami zdecydowanie się polubił.
-
Kuba, to chyba nie pies, tylko jakiś ruchomy przytulasty pluszak. Na spacerze podłazi mi pod nogi i rzuca się na plecy z wyrysowanym na pycholu "Głaszcz, tarmoś, miziaj... Jeszcze, jeszcze, jeszcze!!!!" Śmiesznie to musi wyglądać z boku, bo robię parę kroków i znów mam psa u swych stóp :) Jest bardzo delikatny. Trochę płochliwo-lękliwy. Straszna jest konewka, kawałek zwalonego drzewa, pozostałości po studni, jakiś raptowniejszy ruch... Bidulek. Pokazuję mu, że nie ma się co bać, powolutku, nieśpiesznie, oswoimy się ze strachami.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Wesołych świąt!!!! -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
WESOŁYCH ŚWIĄT dla wszystkich łowickich Aniołów :):krolik::krolik::krolik: -
Zgłaszam reklamację!!! :mad: Romka mówiła, że Kuba w ogóle nie szczeka, a tu proszę jaki piękny mięsisty niski szczek. Na razie jest czujny, ale rozleniwi się jak i reszta mojej psiej bandy :eviltong: ...Ja go sobie obejrzę dokładnie na jutrzejszym spacerku. Z Milką już sztamka.
-
Hihihi, Kubuśku, dziś podpisałam stosowne dokumenty. Jutro się widzimy. Akurat na święta będziesz miał prezent.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Domek mój, ale teraz zauważyłam... bosz... taras też czeka na wiosenne porządki. Amynal dotarł i bardzo dziękuję. Olin najedzony jest zadowolony. -
Kubuś, musisz wytrzymać jeszcze dzień, może dwa. Nic nie poradzę na opieszałość urzędniczą. Do zobaczenia już niedługo.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Olin słoneczny [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/Ta2sP4STZTI/AAAAAAAAAn0/UZ7xr-DMF2w/DSC01078.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/Ta2sMCbKAJI/AAAAAAAAAnw/hM3u_HHw_50/DSC01072.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/Ta2sHU3p6HI/AAAAAAAAAns/q4kCzSDx6lE/DSC01076.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/Ta2sE1_i3uI/AAAAAAAAAno/wfKwDw6Y3RY/DSC01079.JPG[/IMG] [/CENTER] -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Antoś [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_ER2aN-8C988/Ta2rCs5Eb1I/AAAAAAAAAng/ltO0xJN8wcM/DSC01083.JPG[/IMG] [/CENTER] -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Obiecuję, że wrzucę zdjęcia, jak tylko znajdę więcej czasu. Ale teraz kilka opowieści z nowego domku. Ja Arktika nie poznaję. Tak bardzo się zmienił, uspokoił. Nie skacze na powitanie jak szalony, tylko wita jak dżentelmen. Widać, że nowi właściciele dużo poświęcają mu czasu. Chłopak daje się czesać cały (nawet ogon) bez kręcenia się i wiercenia. Biega na spacerki, czasami pogna za sarną, ale zaraz potem siedzi na tarasie i udaje, że nic się nie stało. Z kotami żyje w zgodzie, na razie jeszcze nie śpią razem na kanapie, ale to kwestia czasu. Arktik wie (nie wiem skąd), że dzieci są delikatne i z wielką delikatnością podchodzi do mojej córki. Mała praktycznie na nim siadała, a on spokojnie leżał, albo obracał się na plecki, żeby tam go głaskała. Z innymi psami żyje dobrze, pod warunkiem, że nie jest na smyczy (ona go denerwuje). Właściciele studiują książki o szkoleniu pozytywnym i codziennie trenują z psiakiem różne komendy. Jestem z nich wszystkich bardzo dumna. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Antoś śle buziaki. Chyba mu dobrze. Leży sobie tak spokojnie, opalanko, mizianko, spacerek, coś do pogryzienia... Eh.. życie. Tylko ktoś by się przydał kto by był jego Panem (Panią). Ja to taki substytut. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Olinek się leni, sierść z kuperka mu wyłazi. Przez chwilę dawaliśmy mu po jednej tabletce, ale po kilku dniach koopy przestały być normalne, więc musi brać po dwie. Kocha moją suczkę, uwielbia towarzystwo mojej córki. Ważna obserwacja!!! Kilka dni temu w kierunku naszego domu, dróżką szły dwa małe pieski sąsiadów. Akurat Olin biegał po łące no i zobaczył dwa małe pieski. Już w wyobraźni widziałam dwa małe psie trupki. A Olin biegł do nich bardzo szybko. I nagle się zatrzymał, pomerdał radośnie ogonem i poszedł z pieskami na króciutki spacerek. Zero agresji. No to teraz (dość późno to zauważyłam) wnioski: Olin jest bardzo zaborczy, nie lubi konkurencji jeśli chodzi o względy właściciela. Milkę na początku starał się od nas odseparować, teraz nauczyły się współistnieć. Jeśli Olin miałby zamieszkać z jakimś innym psiakiem, to jest to możliwe, ale domyślny nowy właściciel musi umiejętnie kierować relacjami psów. Olin to kochane psisko. Przepięknie poddaje się wszelkim zabiegom pielęgnacyjnym, nie wyrywa dziecku z rąk ani zabawek ani jedzenia, a jeśli coś dostaje od małej to robi to bardzo delikatnie (nawet delikatniej niż moja suka). Uczy się bardzo pilnie, chociaż nie do końca jest przekonany, że chce to robić. Tylko ma dużo do powiedzenia. Śmiało może iść do domu gdzie są dzieci. -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
:oops::oops::oops::oops::oops::oops: dziękuję