Ahhh, nie wiem czy wam pisałam, ale wyjeżdżam na dłuuuuugo jak na mnie ;)
Szkoda, że późno się ogarnęłam i Dora musi zostać.
Wyjeżdżam 30.07-15.08 do Anglii ;) musze zamówić Dorce jeść i smaki, bo zostaje pod opieką siostry i jak siostry nie będzie, to Beaty...ciężko trochę zostawić ją na tyle, ale inaczej mogę wgl nie jechać.. :(