Nooo, i będę kilka dni pracować hahah nie wiem czy wam pisałam.. jestem pracoholikiem cóż zrobić :D
Ale to całkiem co innego, jak kilka dni będę pracować po 3-4h tylko a nie wstawanie o 5.30 praktyki, po praktykach praca, powrót do domu ok. 22 zwykle :P
Rodzice planują zabrać mnie nad jakaś wodę, a ja nawet kostiumu nie mam prócz starego sprzed kilku lat :P może zdążę coś tam kupić :)
Byłam z Dorsonem we wt ok. 10 km na rowerze w lesie. Juz biega więcej przy rowerze niż luzem. Na początku jest ok, ale jak już ileś pobiega, to mi tak zwalnia rower, że mam ochotę ja zostawić w piz..du! :D