nieciekawie to wygląda z tą wodą, ale mam informację z pierwszej ręki że nie będą kierowali rozlewu Uchanki na łąki wokół lasku miejskiego, bo po pierwsze już tam jest woda a po drugie groziłoby to zalaniem domów w okolicy lasku miejskiego woda pomału opada, udrażniają Uchankę na łódzkiej żeby mogła woda spokojnie zejść