hejka i ja sie pojawiam. kajtus jest bardzo kochany przez swoja Panią, znam ją i wiem że dbała o niego i koty jak tylko umiała najlepiej. Niestety faktem jest że to osoba starsza i niekoniecznie zaradna życiowo ech...ale wiem że baaaaaardzo kocha Kajtusia i swoje koty. Wiem że Kajtuś miał kaganiec, być może się zniszczył, a Pani nie miała pieniędzy na nowy...szkoda Kajtusia bo to na prawdę fajny pies