Jump to content
Dogomania

goosya

Members
  • Posts

    63
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by goosya

  1. Tak bym chciała, by psiaki się znalazły. Właściwie, poza tym, że mocno wierzę, nie wiem co Ci napisać. To musi być straszny ból. Gdyby zniknął tak nagle mój Nercio..i to jeszcze w Wigilię. :( Wg mnie - dzikie zwierzęta raczej nie zrobiły im krzywdy, no bo...gdyby tak się stało..mimo śniegu, rozniosłyby inne zwierzeta ich ciałka...a przecież szukaliście w tych lasach koło siebie. ( jestem z prawobrzeża, nie do końca wiem jak ;dzikie' są okoliczne wasze lasy) Ale jakoś ta opcja mi się wydaje nieprawddopodobna...opcja z myśliwym...hmm..jest tylko jedna rada...albo może ktoś coś wie...albo zmusić potencjalnego winnego... astanawia mnie tylko jedno. psy były widziane tylko jeden dzień. pierwszy...czy coś na poczatku ewentualnie mogło się stać. albo już na samym początku ktoś im pomógł... kurcze..mam natłok myśli...i żadnej konkretnej ;/ jednak Agnieszko wiedz, że pół Szczecina wie o Twoich psach, poruszyłąś niebo i ziemię. Znajomi, których bym o to nie posadzałą, wiedzą, są zainteresowani losem Twoich psiaków... będzie dobrze...
  2. jejku, jakie smutne oczy ma ten z 1 zdjęcia. jak moge pomoc? napisze jednak ze jestem tu od niedawna...
  3. nie mogłam być na dogo (zdrowie), ale w końcu jestem - tak się cieszę, że ejst o drobinkę lepiej. Dzikuję Wam dziewczyny za zainteresowanie i pamięć. Może wcześniej była w takich warunkach, gdzie nia miałą zupełnie co jesć...a teraz dostaje cokolwiek... :(
  4. zasmiecam temat ale to juz ostatnia próba walki z banerkiem. na dzis.
  5. kurcze,, cos nie tak.
  6. :( dziekuje Ci dineh za pomoc i instrukcje obslugi banetka, zobaczymy czy sie uda.. a blacky dziekuje za sam banerek.
  7. :( dalej nic... wiecie co. ja dzięki temu tematowi trafiłam na dogo. przepraszam ze tak to nazwe, ale dla mnie to takie malutenkie szczescie w wielkim nieszczesciu. jednak dlaczego o tym wspominam: bo ja wierze, ze psy maja sie dobrze. mam takie dziwne wenetrzene przeczucie, ze ktoś gdzieś je karmi sie nimi opiekuje. na prawde. tereny w ktorych zaginely to wioski. mysle ze sa w ktoryms gospodarswie. nie wierze natomiast kłusownikom, ani tej wróżce. i temu drugiemu, co czarowal tez nie. nadzieja musi być, za duzo rozbieżnych zdan bylo wsrod wyzej 3 wymienionych...
  8. Dziekuje za pomoc i odzew. Glupie pytanie, ale czy moze mi ktos powiedziec - jak zamieszcza sie taki bannerer tam na dole \/ ?? No i co dalej... Ten piesek nie ejst jedyny, w schronisku jest wiele bidulek. Jak pisalam - jestem na dogo od niedawna, nie wiem do konca jak postepować, by ocalić psie życie. Jednak serce mi się kraja z każdym psiakiem. :( Ja mogę zrobić plakaty - to wszelki akcji pomagajacych zwierzętom. Tutaj i do innych tematów. Wracajać do tematu tej suni - co robic? Obecnie nie jestem w Szczecinie, problem stanowi to dogladaniu suni, w niczym innym - dla mnie nie ma przeszkód. Bo dla psiaków poruszę niebo i ziemię.
  9. podnosze, czy jest jakieś zdjęcie?
  10. jakis czas temu obiecałam przesłac karme. jednak z powodów zdrowotnym nie udało mi się dotrzymac slowa, byłam w szpitalu...ale mniejsza o to. chce przelać pieniazki, bo chyba tak, bedzie rozsadniej pomoc, dziwczyny kupia za to co beda uwazaly...bardzo prosze o nr konta na prv. i przepraszam raz jeszcze.
  11. mam nadzieje, że pan mówił prawdę...że odkarmi tego psiaka. :( jeśli to nie prawda - to boję się o dalszy lo tego psiaka. co to za dom, w którym pies wygląda jak szkieletor?!!
  12. przepraszam ze sie wtracam, ale ja także dałąbym szanse pani Teresie. Moze jej sie uda coś zdziałąć, rozumiem, że w takiej sprawie im mniej osob bezposrednio zamiezanych tym mniejszy balagan, ale to chodzi o sile argumentow i przekonywanie do skutku...
  13. też pomogę...dziewczyny wolą karmę czy pieniądze? czy karmę- jakąś konkretną? i na jaki adres?
  14. trzymam kciuki by piesek znalazł dom...może uda się z tą panią Anią.
  15. pies był zadbany, ale bez żadnej obrózki, nic...wyglądał tak z szybkiej, bardzo szybkiej oceny, jakby komuś zaginąl, a nie był bezdomnym...za pulchniutki.
  16. widzialam go doslownie przez chwile, na wet nie zdarzylam zrobić zdjecia przez szybe... tak był, ale włos generalnie nie za dlugi, a macie jakieś zdjecie?
  17. szczecin, dokładniej chcesz :) ?
  18. Agnieszko, zaraz wskocze na wątek Twoich piesków, codziennie go czytam - ostatnio mialam sporo pracy i zaniedbałam...tak mi przykro,że jeszcze ich nie ma... ps. czy wiece coś może o poszukiwaniach małęgo kundelka - rudo-beżowy, nie - chudy. w ostatniej chwili gdy z basenu gorniczego dziś odjedzał autobus - zobaczyłąm go jak się błąkał - za późno...
  19. fergilka daj znac koniecznie co u niego, chetnie pomoge w jakikolwiek potrzebny sposob (jedynie z wyjątkiem adopcji, niestety)
  20. trymam kciuki za pasiaka. za daleko jestem by pomoc tak by pojechac- ale moze z jakis inny sposob przydalaby sie pomoc?
  21. Agnieszko, a ogłoszenie w autobusach i tramwajach dałąś? Np w Autobusie pospiesznym C - jezdzi do dąbia...dużo ludzi jezdzi komunikacja miejska. I pewnie nagroda by ich skusiła.TYle że to chyba trzeba już rozmawiać z zditm-em. UDA sie! Twoje pieski się znajda!
  22. JAK TAK MOZNA!!!!!!! ludzie nie maja sumienia. a ci w schronie szczegolnie. serce sie kroi:((( moj piesek to też Nercio...:( ten piesek JUZ TERAZ bedac w domu a nie w tym piekle ma (prawie) dobrze - bo wyzdrowieje..tak bardzo zal mi pozostałych malych psich istotek, a teraz tak zimnooo.....:(((((((((((((((((((
  23. schronisko w sensie dom dla wielu pieskow, jednak z duuuuuuuuuuuuzo lepszymi warunkami.
  24. :( gdybym miała możliwości - zbudowałabym wielkie super luksusowe schronisko - dom dla wszystkich niechcianych piesków :(
  25. rozesłałam artykuł wszystkim znajomym, w szczególności tym z dabia. wierze, ze się znajda!
×
×
  • Create New...