Jump to content
Dogomania

asiulek-85

Members
  • Posts

    613
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiulek-85

  1. KURCZE !!!! Pomoc potrzebna od zaraz.... Jej co tu robić
  2. Więc jak ustalicie numer konta to poprosze na PW :) A jak się ma Czarli?
  3. To poprosze numer konta :) Coś tu cicho... zagladać cioteczki
  4. Jestem choć byłam wcześniej :) To dobrze coś mi się kojarzyło z tym ogólnym :) A od siebie moge dołożyć 10 zł (deklaracja stała) Trzymaj się Czarli
  5. Przepraszam ze namieszałam.... głupio mi strasznie.... Wunia rozsyłała wątek Gapcia w PW, dlatego tyle osób się tam pojawiło. Jeszcze raz przepraszam :(
  6. Doczytałam na innym wątku.. zeby przenieść wątek na ogólny trzeba napisać do moderatora (ale odkrycie)
  7. super domek się kroi trzeba tylko sprawdzić... dla takiego bez zębniaka to ogromna szansa :)
  8. Jak bedzie mi bardzo potrzebny to dam ci znać :) Cioteczki czy żadna z was nie wie jak przenieś wątek na ogólny??
  9. Poszło dla Gapcia :)
  10. ja tu nowa jestem nie mam pojęcia jak to zrobić (nawet banerku zadnego nie mam)
  11. A ta starsza pani chciała by Szymusia??
  12. U Gapcia się ruszyło dość porządnie do przodu. A moze wątek przenieść na ogólny?? więcej osób by zajrzało
  13. A nie ma nikogo kto ulitowałby się i wzioł biedaka na DT?? jej jak mu pomóc... Ja w tej chwili moge 10 zł i to jednorazowo niestety... w miare mozliwości bede robić jakieś wpłaty biedak mały...
  14. Przeczytałam ten wątek ... boszeee [B]WŚCIEKŁOŚĆ TO MAŁO[/B] Gdzie ta wizyta poadopcyjna?? Ten sensowny dom???? ... że pies nagle na ulicy jest ????? Teraz to on napewno nie wie co się stało i dlaczego....
  15. Wunia jesteś wspaniała, tyle tu ludzi się pojawiło :)
  16. czekamy na relacje Nika pojaw się
  17. czas nas goni.... :(
  18. A macie jakiś hotelik na oku?
  19. myśle ze dam rade i bedzie to deklaracja stała :) A niektórym ludziom psy zawsze będą przeszkadzać, do dziś pamietam suczke "misie" którą wszyscy dokarmiali jeżdziłam do niej codziennie z garem jedzenia, okazało się że bedzie mamusią... aż pewnego razu nie wyszła się ze mną przywitać jak zawsze ... leżała w budzie zwinięta w kłębek ... a na jedzeniu był rozsypany biały proszek :( Byłam małą dziewczynką ale pamiętam to jak dziś :( Więc cioteczki ratujmy Gapcia żeby nie spotkało go to samo
×
×
  • Create New...