-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Everything posted by Anula
-
To post Toli: Wczoraj wydarzyło się dużo dobrego Dostaliśmy zgłoszenie, że na jednej z posesji na wsi pod Zamościem po śmierci właścicielki zostało 3 psy; mają uchylone drzwi do ganku i tak mieszkają, dokarmiane przez sąsiadkę. Skontaktowałam się od razu z Bogusik, a potem z Hanią i okazało się, że jest szansa na ratunek dla maluchów, bardzo dziękuję. Kobieta, która zawiadomiła mnie o sytuacji psów i która mieszka na Śląsku, opłaci płatny transport do Nowej Soli i już we wtorek psy będą mogły jechać. Maluchy weźmie pod opiekę Anula i Bogusik, my opłacimy karmę i będziemy starali się pomoc w sprawach medycznych, bo tych opłat będzie sporo. Zapraszam wszystkich do pomocy i do kibicowania maluchom, psiaki mają szansę na dalsze szczęśliwe życie. Pusia: Puszek-syn Pusi Franek prawdopodobnie tatuś Puszka Bardzo prosimy o kibicowanie rodzince i wszelką pomoc.
-
Mam wysłać na Twój adres? Adres mam.
-
Tu jest trochę problem z ręką wsuwaną między łapkami.W przypadku chorego serca pies właśnie kaszle,dusi się bo uciska się mostek.Ja Mikiego kładłam na siebie,kucałam.Lolo jest większy to nie wiem jak działać aby było dobrze.
-
AlfaLS i Moli@ to komu mam wysłać leki.Dzielenie chyba nie ma sensu,a zresztą nie wiem.Dajcie znać.
-
Nie mam multicytowania. Wszystkim bardzo dziękuję za pamięć.Na nasze szczęście Miki nie cierpiał,zmarł we śnie.Serduszko nie wytrzymało już.
-
Dzisiaj o 9,15 odszedł mój pekinek Miki. Po Mikim zostały leki na serduszko, chętnie podaruję: Cardisure 2,5mg - 5 listków po 10tabl. i 2 tabl. UpCard 0,75mg - lek moczopędny - 1 listek cały-10tabl. i 8 tabl. Hedylon 5mg - na stany zapalne - 1 listek cały-10tabl. i 9 tabl.
-
W listopadzie minęło 5 lat jak Sawana odeszła. A dzisiaj odszedł 28.11.2022 o godz.9,15 nasz Miki. Po Mikim zostały leki na serduszko chętnie podaruję: Cardisure 2,5mg - 5 listków i 2 tabl. UpCard 0,75mg - lek moczopędny - 1 listek cały i 8 tabl. Hedylon 5mg - na stany zapalne - 1 listek cały i 9 tabl.
-
Ja miałam na tymczasie w zasadzie jednego psiaka,który panicznie bał się smyczy.Był wyciągany w schronie przez wierzch budy na chwytaku i doprowadzony do biura.Była to moja długotrwała walka z nim polegająca na tym,że najpierw przyzwyczajanie psa do kanapy,siedzenie koło niego następnie głaskanie,manipulowanie bardzo delikatne przy obroży(obracanie,wsadzanie palców).Następnym etapem było przypięcie parcianej krótkiej smyczy tak aby nie ciągnęła się po podłodze i na końcu długiej smyczy.To wszystko dość długo trwało.Były momenty,że byłam załamana,zrezygnowana,że nie podołam.Jak udało mi się przekonać go do smyczy to następne schody wynikły z wychodzeniem za bramkę,nie było siły aby go wyprowadzić na ulicę.Małymi kroczkami bez nacisku pies rozpoczął spacery,naukę chodzenia po mieście.To był mój najdłużej przebywający tymczasik u mnie.Znalazł dom w Olkuszu i był cudownym psiakiem,był w typie sznaucera.
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Anula replied to elik's topic in Już w nowym domu
Eluniu,bierzesz tył albo przód,wycinasz otwory na łapy,szyję masz już w podkoszulku,dopasowujesz tylko szerokość(zszywasz nawet ręcznie pod brzuchem),u góry przyszywasz troki nawet mogą być pocięte z przodu albo tyłu podkoszulka i tyle.Psa w domu nie musi nikt oglądać,wiadomo nie wygląda tak porządnie jak w ubranku pooperacyjnym ale najważniejsze aby czuł przez te 10 dni komfort,mógł normalnie jeść i pić z miski i nie obijać mebli. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Anula replied to elik's topic in Już w nowym domu
Mój Miki po kastracji nosił ubranko pooperacyjne w domu,na spacery chodził bez.Drugie ubranko wycięłam z podkoszulki tak aby tylko ogon wystawał,zakryty cały brzuch łącznie z pupą.Psiak się czuł bardzo komfortowo. -
Przed chwilą zrobiłam dwa przelewy jeden za drugim z tego samego konta.Głosy wzrosły o dwa punkty,że wszystko jest w porządku.Rano zrobiłam 4 i też było tak samo jak teraz. Wsparli 1 zł Anonimowy Pomagacz 1 minuta temu · Udostępnij 1 zł Anonimowy Pomagacz 4 minuty temu · Udostępnij
-
Wczoraj wpłaciłam dwa razy,sprawdziłam można wpłacać za każdym razem ile się chce głosów po 1zł i każdy głos się liczy.Biorę się do roboty,24 dni to sporo czasu aby nazbierać głosów.
-
Tak,wiem.Zgłosi się domek tylko trzeba cierpliwie poczekać,robić intensywne ogłoszenia.Nie jeden już spory psiak znalazł dobry dom.Tego przykłady są na Dogo.Na dzień dzisiejszy najważniejsze jest to,że ma dobrą opiekę w Hoteliku. A może Miszkowi sprezentować jakieś pluszaki,psie zabawki aby miał zajęcie i nie niszczył legowiska.
-
Tak był pod naszą opieką i był w Hoteliku u Hani.Dwa razy wracał z adopcji.Domy gwarantowały,że dadzą sobie radę.Ja myślę,że jego wygląd dawał przekonanie,że tak będzie.To był pies,który narzucał swoje warunki.Rambo trafił do domu,który miał wcześniej spaniela o bardzo podobnym charakterze.Znał tą rasę i wiedział jak z takim psem żyć.Zwrotu nie było. Tu Rambika wątek: https://www.dogomania.com/forum/topic/334674-rambi-spanielekpojechał-do-domku-w-krakowie/