Jump to content
Dogomania

perdusia

Members
  • Posts

    312
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by perdusia

  1. Biedactwo, jest superowy, co (bo nie spytam kto) mogło go tak skrzywdzić?
  2. Dziękuję Romka, złapałam, a w zasadzie to moje dzieci dorwały tą niedobrzycę, ale wymarzłam się 2 godz.. A jak w sobotę, bo moje dzieciaki nie mogą się już doczekać, kiedy pójdziemy do schroniska, my będziemy ok. 9.00.
  3. Bardzo, chciałabym ją zaszczepić i wysterylizować, ale narazie nie dam rady finansowo, a szkoda bo może miłaby większe szanse na adopcje.:-(
  4. Wiecie moje panie, Perełka jest super dziewczyna. Wyszłyśmy z moją córcią, z psicami na dwór, pomyślałam, że sobie pobiegają pobawią się, no i Perełcia zawołana przyszła prawie od razu, a wielka wcale.
  5. Ja te psy widziałam w Al. Sienkiewicza, gy próbowałam złapać moją zołze.
  6. Romka ja widziałam dziś tą trójkę i ich właściciela chodził i ich szukał, ale on był o kuli więc nie miał szans. Ale dzisiaj i moj Luna też mi uciekła.
  7. Tak te psy muszą się wybiegać z tym, że łobuzy jak się je puści, to nie bardzo chcą się dać złapać, wiem to ze swojego doświadczenia. Musi to być osoba aktywna, lubiąca spacery, długie.
  8. [quote name='mamanabank']Założyłam osobny wątek księgowy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177078-SKARPETA-A-OWICKA-Fundusz-na-A-owickie-psiaki?p=13832558#post13832558[/URL] proszę o sugestie i pilnowanie wszystkiego ze mną, jesli czegoś nie dopisałam prosze o zwrócenie uwagi![/QUOTE] ja tam wysunęłam pewną propozycję. Co wy na to.
  9. A czy nasze schronisko ma KRS może coś udałby się z podatków. Każdy ma znajomych, którzy nic nie przeznaczają to co im za różnica ja już bym mogła wspomnieć.
  10. Fajnie, chciałam dodać jeszcze 3 zdjęcia, ale nie mogę odpowiadają mi coś po angielsku, wydaje mi się, że wykorzystałam limit.
  11. Wczoraj Perełka została wykąpana, teraz jest jeszcze ładniejsza
  12. [quote name='mamanabank'][url]http://www.dogomania.pl/album.php?albumid=1333&attachmentid=3078[/url] proszę bardzo, to jest album dogomaniacki, wchodzi się do niego przez profil użytkownika[/QUOTE] Kliknęłam myszką na na adres na twoim poście i otworzył się album Perły
  13. Ale ten husky co go wczoraj widziałam, dzisiaj chodził po targowicy około 16.00, czyli nic w tej sprawie nie zrobiono.
  14. wcale nie wiem po prostu wlazłam w ustawienia i tam są obrazki i albumy tam też wlazłam i tak utworzyłam album.
  15. Co do suki w rui to moja jest wysterylizowana więc nic z tego.
  16. [quote name='argusiowa']zaczęłam czytać wątek i nadal jestem na 2 stronie...zaBubowałam się totalnie, zaNorkowałam, i zaKropkowałam...ech kurcze Romka wspominała mi o tym psie ze sznurkiem, widziałam go na koziej raz przed świętami, sądzę że dałoby się go podejść, wymaga to czasu i cierpliwości, ale jest do zrobienia. Udało mi się już dwa takie ciężkie przypadki pokonać, jeden jakieś pięć lat temu, suczkę terierkę która była skatowana niemiłosiernie i zagłodzona a przez to nie ufna i z czarnym psem który dal się na tyle przekabacić że po miesiącu podchodów sam zaczął mi drapać w drzwi do sklepu, a po dwóch udało mi się przemyć jego zaropiałe oczy. na początek dobrze by było zorientować się w jakiej okolicy przebywa na podstawie tego gdzie kto go widział. Psy zazwyczaj znajdują stałe schronienie do którego wracają. Pies ten nie da sobie raczej nic na szyje założyć, bo kojarzy mu się to z tym co już na szyi nosi. i faktycznie pewnie tylko klatka by tu pomogła. tylko jak go do niej zapędzić? Zapewne suka w rui by pomogła, tylko skąd tu sukę w rui? Perdusia gdzie spotkałaś tego psa? Może wybiorę się na małe poszukiwania... będzie przyjemne z pożytecznym...w końcu kiedyś trzeba się zreaktywować ;)[/QUOTE] Ja go widuję na Starzyńskiego ale jest bardzo płochliwy, ale ale dziś rano widziałam tego mieszańca z obciętym ogonkiem, było to o 6.30 rano, co miałam zrobić?
  17. Widziałam dzisiaj tego czarnego ze sznurkiem i dzwoniłam do pana Marka, a on na to, że jeśli go zagonię do klatki to on po niego przyjedzie, ale wie, że psiak się nie da. Mówiłam, że właśnie się bawi z Perłą. I tak nic z tego. Widziałam dziś jeszcze jednego psiaka haski lub mieszany, i zadzwoniłam ale nie wiem czy to coś dało.:angryy:
  18. zdjęcia są w albumie, bo nie chcą tutaj się zapisać
  19. To obecne zdjęcia Perełki, wychodzi z niej mały szatan, potrafi napadać Lunę, żeby się z nią pobawić. Czuje się coraz pewniejsza i zaczęła już szczekać(szczególnie na Lunę).
  20. Nie ma sprawy będą.
  21. Właśnie wróciłam ze spaceru z Luną, ale nie widziałam tego psiaka. Jak tylko go zobaczę to jeśli mi się uda to zrobię jakieś zdjęcia
  22. Chcę napisać, że Perełka już nie jest wystraszonym malusziem. Łobuzuje, dokazuje, nie ten sam piesek. Niesamowita zmiana. Wychodzi z niej mały chuligan, ale przy tym jest kochana.
  23. My tylko kochamy pieski, a podobno jak ktoś lubi zwierzęta to i ludzi
  24. Postaram się zadzwonić w sprawie tego psa, ale ja go widuję wieczorami tak ok. 19.00. A co do odwiedzin w schronie to mogę w środę bo w soboty pracuje
×
×
  • Create New...