Nie do końca, Leon boi się wyjść z boksu, pomimo tego że jest otwarty, a jego koleżanki śmiało biegają po schronisku, ale za to ja weszłam do niego. :p Za tydzień też spróbujemy, sądzę, że będzie lepiej!
W ogóle to wszystkiego najlepszego Śnieżku w nowym domku!
Ja się mało co nie popłakałam ze szczęścia!
Chociaż pewnie wieczorem jak pomyśle, że już go nie zobaczę to będę wyła, ale przynajmniej wiem, że teraz ma lepiej niż w schronisku!
O matko, ale się cieszę!
Nie mogę uwierzyć już myślałam jak to będzie w sobotę, a tutaj takie wieści!
Oby to był dobry domek.
Dziewczyny, a tak się zapytam jak będziecie go kiedyś odwiedzać to mogę się zabrać z wami?