Nie ma za co Romciu! To czysta przyjemność! Pamiętam pierwszy dzień w schronisku! Tą wrzawę...
A teraz to dla mnie normalka! Nie wyobrażam sobie życia bez schroniska i Kaja pewnie też!!!
Oj Kaju, Tola jest słodka i urocza i w ogóle kochana!
A ja chyba wiem jaki masz domek na myśli, ale coś się martwię, że to nie wypali, wiesz warunki różne...