Dzisiaj Rudolf był na spacerku, ale zaraz wróciliśmy, bo ma on problemy z uchem! Zgłosiłyśmy to do pana Marka i okazało się, że dostaje on jakieś krople!
Na spacer z Rudolfem miała iść Mela niestety nie dała się zapiąć panu, a gdy wpadłam na pomysł, że to ja ją zapnę pan powiedział, że się nie da! Ale Mela chyba boi się tego pana!