[quote name='kalyna']
a piłki tenisowe i bez smaczków długo u nas nie bywają....[/QUOTE]
Kati nie niszczy piłeczek tenisowych. Odkąd u nas jest mamy w domu tę samą piłeczkę, inna się zgubiła, a od niedawna mamy kolejną. Są w stanie doskonałym, troszkę brudne, ale to wszystko ;)