Jump to content
Dogomania

vega17

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega17

  1. zreszta teraz trzeba go czesto dogladac a ja nie wiem czy ktos to robi, mieszakm od schroniska 15 kilometrow i nie mam jak tam zagladac
  2. nom tylko jak, ja nie moge go wziac do domu bo mam wariata, nie znam nikogo kto moglby go wziac
  3. dałam Pompka na gumtree
  4. był u weterynarza, ale niew eim co powiedzaił, bo właścicielka nic nie powiedziała, wsadziła go do budy i leży, podobnież mu to zabandażował , tyle wiem
  5. [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1315/ce9de4c7000fd6314b543bf9[/IMG] [IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1854/45e701cc0013b1ce4b543bd5[/IMG] [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1471/f9d816a8000805424b543ba0[/IMG] Słodka sunia, troszkę nieśmiała, ale podejdzie, powącha i zaczyna zabawę, prawdopodobnie siostra tego wyżej ciapeczka, więc w podobnym wieku i wielkośći
  6. [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1255/8811604c002c9e734b543a53[/IMG] [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2420/a5813e6a0016f14d4b543a13[/IMG] Szczeniaczek pies, 4 może 5 miesięcy, podrzucony do schronu, straszny wesołek , lubi się bawić i zaczepiać, będzie średniej wielkości (do połowy łydek)
  7. hehe takie rozrabiaki??
  8. teraz to on jest w poważnym stanie i nie sądze żeby go ktoś wziął, leży w budzie i nawet nie chciał jeść
  9. właścicielka schroniska, nie chce kastrować psów podobno
  10. Popmeczek jest fajny zwierz tylko straaasznie wychudzony, poza tym wesołek
  11. aha jest jeszcze jeden mały problem, w sobote doszła do nas mamusia z 8 dzieciaczkami, maja jeszcze pępowiny, takie kruszyny, większość jak krówki w łaty,więc szczeniaczków takich maleństw jest z 15 kosmos
  12. no niestety mam złe wieści, wyżęł który został w schronisku został mocno pogryziony, nikt nie wei co się stało, ale leży w budzie i nie wychodzi, nogę ma spuchniętą, mam nadzieeję że z tego wyjdzie, a wiem że nie jest najmłodszy.po weimara zgłosił się własciciel, i po taką wyżełke sunie również
  13. nom ogłoszenie nam mnie też zrobiło wrażenie.
  14. hej u Bri wszystko dobrze, dzwonili z Łodzi z potwierdzeniem, nadal go chcą, więc ruszymy w Niedzielę, jest tylko jeden problem , właścicielka słuchajcie nie chce kastrować psów, to jest jakiś żart normalnie i nie wiemy co teraz zrobić, trzeba będzie wziąć psa i podpisac umowę że zobowiązują się wykastrować psa i już.
  15. dzięki wszystkim, a Wodzu już w nowym domu, był strasznie wsytraszony i wychudzony ale powinno być dobrze
  16. witajcie, Wodzu już jest w nowym kochającym domku, był max przestrasznony i wychudzony ale powinno byc wszystko dobrze
  17. widziałam to ogłoszenie, aż się wzruszyłam:) dziewczyny piszcie że możliwy jest dowóz, inaczej nasze psiaki niegdy nie opuściłyby schronu. WIELKIE dzięki
  18. super wielkie dzięki, jak coś to pisz że możliwy dowóz
  19. ok może ktoś ją przygarnie eh
  20. hehe ja też zaraz idę spać , trza rano wstać wypoczętym:)
  21. zgadza się ale grunt że są jeszcze ludzie co wezmą psiaka bez rodowodu ani metki
×
×
  • Create New...