Jump to content
Dogomania

Golden Evita

Members
  • Posts

    158
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Golden Evita

  1. [quote name='ladySwallow']Evita, Madallena - idźcie z pretensjami na PW. Całe dogo miało nieciekawą okazję poznać Wasze przepychanki na czarnych kwiatkach (co nota bene nieźle zawaliło wątek, który i tak jest nieczytelny), więc każdy wie, o co Wam chodzi - darujcie więc sobie w imię tych wszystkich psów, które trzeba ratować...[/QUOTE] Wybaczcie ale to nie ja zaczynam...
  2. zajmijmy sie albo zbieraniem kasy na niego albo szukaniem dt ktory jest w stanie pokryc koszty
  3. [quote name='Madallena'] zenada to Ty jestes i nie zenadz tu, bo nowa jestes na dogomanii i nie wiesz jakie psy ida szybko i latwo do adopcji.(z reszta trudno sie nie domyslac...) Zajmij sie lepiej psiakiem w megapotrzebie np. Slepym Puszkiem z Glowna, ktory ma chorobe sieroca i poilnie potrzebuje SPA i domu. Jego jestesmy w stanie wesprzec finansowo. [/INDENT][/QUOTE] Kobieto... Czy Ty jestes zdrowa? o co Ci chodzi?! i nie ublizaj mi bo sobie tego nie zycze i jesli znasz sie tylko na psim prawie to uwazaj na slowa bo za to co napisalas na molosach ja bym Ci machnela sprawe w grodzkim. pozdrawiam
  4. [quote name='Anastazja&Aleksander']A mówił w jakim czasie ma być wykonana kastracja ? żałuje że tak daleko mieszkam, ale prawo schronisk to istny cyrk.[/QUOTE] nie. powiedzial ze wiecej dowiem sie od weta i pracownikow na miejscu. Raz juz o to pytalam to powiedziano ze poszedl do domu.................. i komu wierzyc?
  5. nie jestem pewna ze tyle. ale oni za psa w typie chyba tyle biora. Tak jak mowie, opieram sie na tym co płaciłam za sheltika
  6. widze ze nie tylko mi sie zawiesilo...;] Nie wiem czy moze... Pan przez tel poinformował mnie ze adoptowany bedzie dopiero wtedy kiedy osoba chetna podpisze na papierku ze go wykastruje.
  7. Nie wiem ile bedzie kosztowac adopcja.. Za sheltiego dałam 150. Wiec mysle ze w tych granicach
  8. Nie pytalam sie o koszt adopcji jednak przypuszczam ze jakies 100-150zl. Za sheltiego dałam 150zl
  9. Nie pytalam sie o koszt adopcji jednak przypuszczam ze jakies 100-150zl. Za sheltiego dałam 150zl
  10. nie pytałam o koszt adopcji ale mysle ze w granicach 100-150.. Tyle dałam za sheltiego..
  11. [color=red][b]z ostatniej chwili:[/b][/color] dzwoniłam przed sekunda do schronu... Piesek ma sie ponoc nie co lepiej. Warunkiem wziecia go jest podpisanie umowy o wykastrowanie.. Wiecej informacji udzieli mi weterynarz w schronisku do ktorego (obiecuje) jutro rano pojade
  12. Byłabym w stanie... Tylko czy schronisko pozwoli mi go "na chwile" wziac?
  13. Ciezko jest zrobic mu foty kiedy siedzi przy drzwiach a wlasciwie pod nimi i nie reaguje na nic, na halas, na gwizd na nic...
  14. [quote name='Madallena']Na yorka znajdzie sie DT bez problemu a Ty przez swoja nieodpowiedzialnosc znalazlas sie na czarnych kwiatkach... tak dla przypomnienia[/QUOTE] Tak dla sprostowania... Tydz mialam owczarka szetlandzkiego ze schronu na tymczas... został znaleziony dom i nie bylo zadnych zastrzezen. Pies miał nawet wizyte w salonie pieknosci gdzzie został zrobiony na bostwo... wiec chyba sie wykazałam. I gdybyś nie zauwazyła nadal staram sie pomoc dlatego za przeproszeniem, badz cicho i pomagaj skoro uwazasz sie za taka dobra a nie psujesz temat watku. pozdrawiam
  15. Nie dałam rady zrobic zdjec. Siedział od drzwiami. Jest chory. Tak jak pisalam, nawet nie podniosl glowki. Nie reaguje na halasy! Nie mam pojecia ile bedzie to kosztowac bo nie wiadomo co to jest!!!
  16. Ja jestem na miejscu. psiak trafił do schronu 3.01 Pierwszy raz widziałam go 5.01 lub 06.01... Psiak błagał zeby go wziac. Jednak wtedy na tymczas miałam owczarka szetlandzkiego. Byłam tam kilka dni temu.Pytałam jak mały...wolontariuszka powiedziala mi ze został oddany. Ucieszyłam sie. Dotałam info od dziewczyn ze psiak nadal jest w schronie. Bylam tam wczoraj, faktycznie... siedzi smutny, chory, nawet nie podniosł głowki zeby na mnie spojrzec... Nie je, wymiotuje. Mogę wziąć go na tymczas jednak potrzebuje Waszej pomocy finansowej na weta... napewno bedzie potrzebowal opieki lekarza... Jest troche zaniedbany... Jestem w stanie doprowadzić go do kultury pod wzgledem wizualnym jednak zdrowie jest najwazniejsze!! Jesli beda jakies deklaracje, wezme psiaka chocby jutro.
  17. W bydgoskim schronisku przebywa york. nie je, wymiotuje. Moge wziac go na tymczas jednak bede potrzebowala pomocy finansowej na weta...
  18. w typie: [url]http://allegro.pl/item889351420_oddam_nieduza_2_letnia_suczke_typ_skye_plowa.html[/url]
  19. Niestety nie znam sie na wyzłach i nie wiedzialam gdzie to umiescic wiec daje na nowy temat [url]http://allegro.pl/item877488731_wyzel_czarna_wyzlica_szuka_domu_oddam.html#gallery[/url]
  20. Znalazlam na allegro: [url]http://allegro.pl/item878596706_arletka_bulterier_ka_oddam.html#gallery[/url]
  21. Dam w tym samym temacie [url]http://allegro.pl/item878578608_hasan_6_cio_miesiecz_szczeniak_bulterier_oddam.html#gallery[/url]
  22. [URL]http://allegro.pl/item881771174_oddam_w_dobre_rece_psa_syberian_husky.html#gallery[/URL] [url]http://allegro.pl/item884491167_husky_oddam_za_darmo.html[/url] znalazłam na allegro.
  23. [IMG]http://i45.tinypic.com/nlueqf.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/11wd01l.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1j7rwj.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2iaq34n.jpg[/IMG] Ari zarejestrowany pod numerem 285/06 to piesek średniej wielkości o pięknym, czekoladowym umaszczeniu. Ma około 9 lat. Do schroniska przywiozła go Straż Miejska 22 stycznia 2006 r. Znaleziony został przy ul. Rzodkiewki. Miał wówczas rany od kolczatki. Jest to piesek bardzo miły i towarzyski, ale jako rezydent budy boleśnie odczuwa samotność. Uwielbia spacery, na które niestety bardzo rzadko wychodzi. Każdego dnia patrzy na ludzi z nadzieją, że może ktoś go zauważy i zabierze do domu. Jako że doświadczał już przykrych konfliktów z innymi psami może się zdarzyć, że nie każdego psa zaakceptuje. Ten bardzo sympatyczny piesek będzie wyjątkowo oddanym domownikiem. Szuka Przyjaciół, którzy zapewnią mu bezpieczeństwo i czułą opiekę. Przebywa w budzie nr 91. Numer telefonu do wolontariuszki Agnieszki 660 499 807.
×
×
  • Create New...