Jump to content
Dogomania

Angel

Members
  • Posts

    6567
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Angel

  1. Ciag dalszy: [IMG]http://i45.tinypic.com/1235rm9.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/dxjx8o.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2dsqp3t.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/24pzcko.jpg[/IMG] niestety ŚNIEŻYNKA bo tak ją nazwałyśmy z koleżanką miała straszne kułtony na pyszczku i musiałyśmy je obciąć.. nie było to zrobione profesjonalnie ale sierść odrośnie i bd piękna! :)
  2. Obiecane zdjęcia: [IMG]http://i47.tinypic.com/2li91uc.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/1zzlt15.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/9idyr9.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/acu6w6.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/del05j.jpg[/IMG]
  3. kurcze nie chce źle powiedzieć ale ten numer tatuażu to chyba 748 ale nie jestem pewna !
  4. a tatuaż na początku ma H lub N a ciag dalszy nie moge sobie przypomnieć..ale dam zanć wieczorem jeszcze
  5. zadnego telefonu :( [B]wasabi[/B] co do SWIFTA to nie ma tego na koncie moich rodziców...za założenie takiego SWIFTA trzeba płacic dośc sporo kasy a oni naprawde nie maja..może przyda sie innym psiaka albo inna cioteczka ma konto bankowe ze swiftem ? i do niej by wysłac ? a ona przekierowałaby do mnie..
  6. sunia nie mieszka w uścikówcu bo waidomo że pozarażała by wszystkie psaiki... ta grzybica jest zaraźliwa nawet dla ludzi dlatego nawet i ja z kolezanką musimy zachować ostrożność.. Dziś po wizycie u weta wykąpaliśmy ją w Nizoralu. Wet powiedział także że prawdopodobnie przez te strupy w uszach nie słyszy :( W tym tyg, lub na początku 2 bd miała pobieraną krew, dziś dostała takze dwa zastrzyki...strasznie sie wyrywała i piszczała(szczególnie przy jednym) ale wet powiedział że to normalne bo ten zastrzyk strasznie szczypie.. no i mam fotki ale wstawie pod wieczór bo zaraz uciekam na taańce
  7. [quote name='worty']Angel.....masz pelne wsparcie i jezeli bedziesz czegos potrzebowac pisz bedziemy w kontakcie pzdr.....jestes prawdziwym ANIOLEM ;)[/QUOTE] dziękuje :) hehehe nie zawsze ze mnie taki ANIOŁ:evil_lol: a to co robie to chęć i miłość poprostu, nie wyobrazam sobie życia bez pomagania :)
  8. i co z Nati ? w piątek rok szkolny dobiega końca i bd juz znala odpowiedź ?
  9. sunia nie wróci już do schronu! :) po wyleczeniu bedziemy szukac jej domku i to porządnie sprawdzonego, pewnego aby nie przytrafiło się jej juz nigdy nic takiego...sunia bedzie szczęśliwa! :)
  10. miała jechac z P.ola do weta...bd wieczorem dzwonić i napisze wszystko :)
  11. nie wiem bo tak jakos p.H teraz jakby obrażona czy coś..jeszcze wczoraj jak marta poszla sie dowiedziec co z nia to sie oberwalo ogl ze MY nie mamy wtykac nosa w nieswoje sprawy, ze my nie mamy im mowic co maja robic bo wiedzą itp itd...ale to nie istotne wazne ze sunia bd leczona i oby sie zakonczylo happy endem-dom, miłość i człowiek, który bd traktował ją tak jak nalezy a nie jak maszynke do rodzenia:(
  12. [B]Zdrapka[/B] czy chustki wysłane ? ;] juz chciałabym je zobaczyc w tych chustkach porobic zdjęcia i wysyłac, wysyłać i jeszcze raz wysyłać po ludzaich :)
  13. [quote name='zeberka4']U Meggi i Peggi 87wyswietleń na allegro[/QUOTE] ooo to są jednak ludzie którzy zaglądają i jest to dobra liczba :) tym bardziej ze allegro miały robione w zeszłym tygodniu dopiero:) na alegratce wyświetleń niestety tylko 38:(
  14. witam! nie działała mi niestety dogo ale wszystko moge powiedziec teraz poszłam rano do schronu w poniedziałek byłam tam już o 7:40 ale czekałam do 8:10 aż otworzyli mi brame schronu i zapytałam od razu pracownicy jednej czy moge wziąć suczke westa do weta bo po to tu przyszłam..ale przekierowała mnie do 2 a ona na moje pytanie odpowiedziała"NIE" gdy zapytałam dlaczego odpowiedziała"albo robimy to my albo dzieciaki" :( to że mamy po 16 lat to nie znaczy ze nie mozemy pomagac..nie miałam jak wyciągnąc suni mimo woli bo boksy były pozamykane :( no cóż jednak [B]worty[/B] to wspaniały człowiek! skontaktował się ze mna, załatwaił wszystko u lekarza i naprawde bardzo dziękujemyy ci za ogromne zaangażowanie i serce :) suczka dzis miała jechac rano z pania z TOZ'u do weta...czekamy na wyniki badań :)
  15. nie mam kasy na koncie-zablokowane dopiero jutro może bd miała fundusze na koncie..nie mam nawet jak głuchnąc :( to mój nr 607-099-681 wrazie co można jutro dzwonić co z westka ok godziny 9 powinnam wszystko wiedziec
  16. [quote name='Tola^^']Lecz, wątpię żeby tutejszy wet żeby dużo zrobił, nawet nie da pełnej diagnostyki tylko zobaczy i na oko powie bez żadnych badań skóry (pobrania naskórka) jaka to choroba :/ Więc ja bym nie liczyła na to że ten wet dużo pomoże lecz zawsze coś![/QUOTE] to na obrzyckiej u nas jest weterynarz wporzadku... wiec wtedy bym jakos pogadala z pania z TOZ-u i moze samochodem by wziela mnie z suczka do tego weta i wtedy by sie oplacilo tam leczenie.. jesli tak bd ze nasz wet nie postawi diagnostyki porzadnej to inaczej to zalatwi sie ale zalatwi :)
  17. więc tak: jeśli sunia nie bd mogla wyjśc ze schronu wcześniej i bd leczona w schronie to kase można przelewać na konto mojej mamy.. a jesli zostanie podleczona i bd mogla trafić do DT do Evelynki to pozniej na jej konto kase. Jutro wszystkiego sie dowiem.. mam nadzieje ze moja podopieczna szybko bd wyleczona! musze isc tam osobiscie bo nie moge pozwolić zeby ja uśpili.. a powodem tego moga być np. zbyt duże koszty leczenia..ale wtedy powiem że koszty leczenia bd oplacone nie z pieniedzy schroniskowych. wiec trzeba czekac do jutra..
  18. nie wiem jak mozna ustalić właściciela. Dziś nikt u niej nie był.. ale jutro przed 8 pójdę bo później jade do Poznania..i jak tylko wróce to napisze! musimy być dobrej myśli..musi być tylko dobrze.. zajme się nią.. chyba ze znaleziony już jest jakiś dt to bede sie starac szybciej ja wyciągnac ze schronu niz 14 dni.. a leczenie pewnie bd kosztowne ale pieniądze sie napewno uzbierają.. pomożemy jej wszyscy razem! )
  19. wszystko musie sie dobrze skończyć!
  20. [quote name='Kapsel']Angel, bardzo ładne zdjęcia, a psiapsiólki szczęśliwe z Tobą :)[/QUOTE] a ja szczęśliwa gdy widze ich szczęście :) daje im to co moge, przez to ze jestem, pogłaskam je, poprzytulam daje im do zrozumienie ze je kocham :) a one odwdzięczają się jeszcze bardziej. Są przy mnie, i gdy tylko nadejdzie sobota siedzą i mnie wypatrują :) a jak je zawołam zaraz są przy wyjściu :) potem przywitają mniee bardzooo ciepło-buziaki, skakanie, wariacje :) uwielbiam ten widok, szczęśliwych i rozbrykanych dziewczyn!
  21. słuchajcie jutro z rana pójde do schronu i pójde z nią do weta osobiście żeby mi powiedział wszystko i jeśli powie ze trzeba rozpocząc leczenie to wtedy podam nr konta i wplacicie pieniądze a ja opłace wszystko.. postaram sie tez ją jakoś z tego schronu wyciągnąć...ale wtedy gdzie ją umieścić ? ja niestety nie mam gdzie jej przygarnąc.. ale jeśli sie nie uda i bd musiała byc 14 dni kwarantanny to chocaiż załatwie jej zeby siedziała cały czas w boksie osobno i codziennie bym chodziła z nia do weta przed szkoła jeśli zajdzie potrzeba...
×
×
  • Create New...