to tak, Reks znowu w kołnierzu, w następnym tygodniu będzie miał amputacje kawałka ogona. Od dzisiaj Reks razem z Majkim będą mieli dostęp do wybiegu non stop :) może to uspokoi troszkę Reksa? będzie miał więcej przestrzeni i psa towarzysza.
Dzisiaj spacerek przebiegł bez zakłóceń, wszyscy cali i zdrowi :) no może troszkę ubłoceni bo Reks ma tendencję "wejdę wszędzie, gdzie jest lub była woda" :P