-
Posts
271 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marti14
-
Zauważylam u suki jedną bardzo dużą zmianę....dr.Janicki kazał mi jej masować i zginać lewą lapę....w dniu dzisiejszym suka zaczeła siadać jak zdrowy pies....tzn.zawsze odrzucała tą lapę na bok....taką wyprostowaną a dzisiaj po raz pierwszy usiadła z obydwiema zgiętymi pod pupą łapami,prościutko...bez żadnych "przechyłów" :) I siada taj cały dzień....!!!!!!!!!!!!!!! Nie mogłam uwierzyć....
-
[U][COLOR=#0066cc][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/241/2ff64e7181398c2b.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/239/cf85243a888ee939.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/238/6ce2d1a1a4d39e87.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/97/00c42a98baf45cbemed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/242/8f48fd480e7800afmed.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/239/7b4ec5f2590a3fa7.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/238/db5f0c2f2193174emed.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/97/9396d2cc1b5e0160med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/242/a2ce78b18b2c14e8med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/155/0d503d748ecf81e4med.jpg[/IMG][/URL]
-
[B][I][SIZE=5]jestem szczęśliwa !!!![/SIZE][/I][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/242/65b96c50ee429097med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/242/eb678ab1c54f1f11med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/243/71f21e92858356b9.jpg[/IMG][/URL]
-
Tak rzeczywiście "mistrze"...tego nie można im zarzucić...maślane oczęta robią swoje....:) Napewno wystepują agresywne przypadki....nie przeczę temu...tylko staram się powiedzieć cały czas że to my musimy wykazać sie odpowiedzialnością....ludzie! Jak powiedziałam w pracy że mam spaaniela...reakcja mnie strasznie zaskoczyła...opowieściom o ich rzekomej agresji nie było końca...łapali sie za głowy..że w ciąży i itd.itp.tylko moral tych opowieśći byl jeden:w każdej "nawalił" "Pan"! Tak jak powiedziałam..jednym wszedł dosłownie na głowę i wszystkich tyranizował...drugich: gryzł syna bo nie tolerował facetów....i można by pisać jeszcze duuuuuuużo..... Dlatego tak obstaję przy swojej decyzji o spanielu przy dziecku...ja się nie zawiodłam :)
-
[quote name='Asia & Ginger']Dobrze mówisz, konsekwentne szkolenie od szczenięcia jest najważniejsze. Ale u spanieli (i nie tylko) w okresie ich największej popularności zaczęło dość często pojawiać się coś takiego jak range syndrom (syndrom szeleństwa), czyli niekontrolowane, nagłe ataki agresji, po których następuje wyciszenie, tak jakby pies żałował, tego co się właśnie stało. Jest to choroba psychiczna, którą można leczyć, ale leki trzeba podawać do końca życia. Hodowcy walczyli z tą przypadłością, usuwając z hodowli agresywne osobniki, pseudohodowcy nie. Do tej pory często można spotkać w ogłoszeniach pseudohodowców, że np. matka albo ojciec szczeniąt mają typowo spanielowy charakter (wredne, warkotliwe). A wystarczy przeczytać jaki powinien być prawdziwy cocker. To pies idealny, serdeczny, wesoły, żywiołowy, kochający ludzi. Niestety wiele pseudospanieli oddawanych jest do schronik lub wywalanych na ulicę z powodu agresji. Czasem wystarczy poświęcić trochę czasu na szkolenie i można takiego psiaka wyprostować, ale czasem trzeba naprawdę doświadczonego przewodnika i pomocy behawiorysty i przeciętny właściciel nie poradzi sobie z takim psem.[/QUOTE] Właśnie o tym mówię :prawdziwy spaniel to ideał dla dzieci:energiczny,przyjazny,wieczny szczeniak:)
-
A czasem to nie jest tak że ludzie sami tworzą "agresywne"rasy"?:cool3: Najbardziej wkurza mnie:angryy: fakt tzw."modnych"psów",w jednym roku kocha się spaniele,w drugim yorki,w trzecim rotki...labradory...goldeny...amstafy...można tak wymieniać....tacy pseudohodowcy żerują na "modnisiach" a potem schroniska pękają w szfach!!!bo piesek miał być inny itd.itp I o dziwo ,jest tam coraz bardziej tzw. rasowych....biedne husky...benki...bo przecież po każdej emisji Bethowena jest nalot na ta rasę ...tylko zapomina się że to żywe istoty,czujące...i czasami robiące złe rzeczy ,masywne,duże psy.... nie przytulanki...a taki pseudohodowca....co za znaczenie czy kaukaz to 100% kaukaz,benek,podhalan czy inne.... troche domieszki tego....jak nie podobny cos sie wymyśli... Wcale sie nie dziwie że w wielu rasach występują "dziwne choroby " natury psychicznej....po takich mixach...przeciez każdą rasę typuje inny charakter...wyobraźcie sobie mix rotka i labradora...śmieszne co...a ja takiego spotkałam...ten pies tak właściwie nie wiedzial co jest grane..jak by mial rozdwojenie jaźni...z jednej strony otwarta natura z drugiej zakodowana agresja.... I co tu sie dziwić??:shake: Ja tylko podtrzymuję swoje zdanie...nie kupować bez zastanowienia....dowiedzieć się jak najwięcej o matce i ojcu...przejawach agresji i dominacji...a jeśli się jednak zdecydujemy na zakup.....dać z siebie wszystko co najlepsze,otworzyć serducho,włozyć dużo pracy....nie iść na łatwiznę....schron i eutanazja to łatwizna.... Pamiętajcie o jednym pies nie wiadomo jak będzie agresywny....zawsze będzie kochał swojego Pana... Tylko rolą Pana jest dobrze pokierować tą "miłością":loveu:
-
Szczęście .....nie ma tu nic wspólnego z moim Kochasiem....On też próbował dominować jak każdy szczeniak... Ale moja rola była w tym żeby był członkiem rodziny...a nie rozbójnikiem :)
-
[quote name='Asia & Ginger']Niestety [B]marti14[/B], ale w tym co napisał [B]_dingo_[/B] jest niestety trochę racji. Złote spaniele mają zazwyczaj najbardziej dominujący charakter, czarne mniej, a kolorowe najmniej. Spaniele są dosyć zepsutą przez pseudohodowców rasą (chodzi o psy pseudorasowe, tzw. rasowe bez rodowodu), którzy rozmnażają je bez względu na charakter. A szczególnie złote psy, które od zawsze są najpopularniejsze. Wśród spanieli zdarzają się agresywne osobniki, które gdy jeszcze trafią w nieodpowiedzialne i niedoświadczone ręce nie mają szans na dobre wychowanie. Ty po prostu miałaś szczęście, że trafiłaś na tak łagodnego psa, który pozwala dziecku na wszystko. Mimo iż kocham tą rasę i zawsze będę miała cocker spaniele, to jednak raczej nie polecam tych psów dla osób z malutkimi dziećmi, chyba że ktoś ma doświadczenie w wychowywaniu psów i nie podda się przy pierwszym problemie.[/QUOTE] A to nie jest tak ,że wiekszość ras została zepsuta przez pseudohodowców....mieszanki...nie tyczy się to tylko Spanieli? Ja od dziecka jestem wychowywana z psami....na swojej drodze spotkałam dużo rasowych i tych mniej :) Mialam do czynienia z cudownym rotkiem jak i bardzo agresywnym collie. Ale speniele...wychowałam się przy pięciu....nigdy przenigdy żaden nie przejawial agresji...co innego pekińczyki :)...to jest naprawdę wredna rasa...małe i zadziorne :)bez urazy dla wielbicieli... Nie wiem poprostu z wlasnego doświadczenia jest mi trudno stwierdzić że jest to agresywna rasa.... Są Rasy które rzeczywiście maja zakodowaną agresję w genach....i trzeba w nie "włożyć" wiele pracy... Ale jak sobie popatrze na mojego Kochasia...to aż sama sie do siebie usmiecham :) Wczorajszy wieczór: Moje dziecko nie moglo zasnąć....Kochaś wskoczył na łózko do niej..dosłownie objął ja łapami i tak długo "dmuchał" jej do ucha az zasnęła....:) To jest moja najlepsza "niania" pod slońcem....:) (w przenośni oczywiście....) Tak naprawdę nie uważam wogóle ,że istnieje jakakolwiek rasa psa nie do wychowania...ale kierunkować trzeba od szczeniaka...moją ukochaną rasą są kaukazy... Miałam sukę która bywała gościem w domu gdzie był mój 5 letni siostrzeniec...biorąc pod uwage że słuzyła mu ona za fotel,łózko i konia w jednym.....nigdy nie spotkalam sie z takim oddaniem,aż wręcz "matczyną milością" ....nawet nie warkneła na niego .....a został dotkliwie pogryziony przez pekińczyka mojej ciotki...i co wy na to ?zaznaczam ona sie z nim nie wychowywała...widział ją raz na dwa miesiące,kiedy przyjezdżaliśmy w odwiedziny i nie znała dzieci....a pekińczyk go znał...od niemowlaka.... Nie mozna jednoznacznie okreslać zachowania psa względem jego rasy...to tak samo jak z ludźmi,każdy z osobna ma swój indywidualny charakter....jeden jest zlosliwy ,drugi kochliwy...nie tak?
-
Nie zamierzam się zatrzymywać...jak coś zaczynam to zawsze doprowadzam do końca...taka mam naturę -inaczej nie darowałabym sobie :) Dziekuję..ale ja nie jestem wspaniała.....to określenie nalezy się Wam ...Ludziom ,którzy ratują setki psów i innych zwierzaków...To ja składam "ukłony"przed wami,szczególnie bradzo dziekuje tobie i Paulinie....To wy jestescie niesamowite...i to ja was podziwiam :) !!!!
-
[quote name='_dingo_']Twoj cocker spaniel jest złoty, zgadłem ? Agresja jest niestety w tym współzależna od umaszczenia i jest dziedziczna. Nie chcę cie straszyć, ale moja dziewczyna miała złotego cocker spaniela i on kilka razy dość dotkliwie pogryzł domowników, tak że się kończyło wizytą na pogotowiu - trzeba było zakładać szwy. Nie umiem ci w tym wypadku powiedzieć nic więcej niż to, że "one tak mają". Przykro mi. U spaniela mojej narzeczonej to się też zaczeło jak miał 2-3 lata. Przedtem był tylko nadpobudliwy.[/QUOTE] Żartujesz sobie prawda? Kolor sierści uzalezniony od agresji...:) [INDENT]Ja mam Spaniela ponad 3letniego złotego...trafil do nas jak byłam w ciąży....jest ideałem...mimo że wiele osób powtarza o agresywności tej rasy-przykro musze sie nie zgodzić....oaza spokoju....gdy moja corcia płakala w łózeczku on przynosil jej swoje zabawki i wciskal przez szpary żeby nie plakała....córcia ma teraz 2lata i to co z nim wyczynia...mi by puściły nerwy..a on spokojnie siedzi i nawet nie mruknie...ewentualnie da buziaka ,wszystkie dzieci,ludzie których spotyka na spacerach musi wycalować..mimo że nazywa sie Leon wołamy na niego Kochaś !:) Jak nie daj Boże mała sie przewróci,uderzy...on jest pierwszy....musi sprawdzić czy wszystko jest ok.Skoczyl by za nia tak samo jak i za mną i moim mężem w ogień.Żadnego przejawu agresji...kąpanie...podawanie leków...czyszczenie uszu..mieszanie w misce z jedzeniem..zabieranie zabawek.....Jak mozna nie kochać tej rasy....Bardzo żywiołowe..wesołe.....towarzyskie....piekne i madre psy! Agresja...wydaje mi sie że pojawia sie tylko wtedy kiedy popełniane sa blędy wychowawcze...i tyczy sie to zarówno rozpieszczania jak i "namiętnego"karania(bicia) .Każdemu psu mozna "wypaczyć" charakter....i nie tyczy się to tylko spanieli...każdy rasowy czy mieszaniec ma zakodowaną gdzies głęboko "agresje"tylko trzeba nia dokładnie pokierować..biorąc szczeniaka -bierzemy za niego odpowiedzialność-kształtujemy jego charakter-tak jak kształtujemy charaktery swoich dzieci!!!!! [/INDENT]
-
Ja mam Spaniela 3letniego...trafil do nas jak byłam w ciąży....jest ideałem...mimo że wiele osób powtarza o agresywności tej rasy-przykro musze sie nie zgodzić....oaza spokoju....gdy moja corcia płakala w łózeczku on przynosil jej swoje zabawki i wciskal przez szpary żeby nie plakała....córcia ma teraz 2lata i to co z nim wyczynia...mi by puściły nerwy..a on spokojnie siedzi i nawet nie mruknie...ewentualnie da buziaka :)wszystkie dzieci,ludzie których spotyka na spacerach musi wycalować..mimo że nazywa sie Leon wołamy na niego Kochaś :) Jak nie daj Boże mała sie przewróci,uderzy...on jest pierwszy....musi sprawdzić czy wszystko jest ok.Skoczyl by za nia tak samo jak i za mną i moim mężem w ogień.Żadnego przejawu agresji...kąpanie...podawanie leków...czyszczenie uszu..mieszanie w misce z jedzeniem..zabieranie zabawek.....Jak mozna nie kochać tej rasy....Bardzo żywiołowe..wesołe.....towarzyskie....piekne i madre psy! Agresja...wydaje mi sie że pojawia sie tylko wtedy kiedy popełniane sa blędy wychowawcze...i tyczy sie to zarówno rozpieszczania jak i "namiętnego"karania(bicia) .Każdemu psu mozna "wypaczyć" charakter....i nie tyczy się to tylko spanieli...każdy rasowy czy mieszaniec ma zakodowaną gdzies głęboko "agresje"tylko trzeba nia dokładnie pokierować..biorąc szczeniaka -bierzemy za niego odpowiedzialność-kształtujemy jego charakter-tak jak kształtujemy charaktery swoich dzieci!!!!!
-
Pati do góry......
-
[quote name='marti14']Magdalena Lisek 400zł -------------------------- 950+1400+400=[B]2750zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/QUOTE] Wpłaty dzisiejsze: Margol 50zl Anonim(prosil o nie podawanie danych)-250zl Także jest 3050.............!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
marti14 replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam dopiero zapoznalam sie z watkiem...co z Luną? Jak sie czuję..... ps.Lacrima jesteś wspaniałym człowiekiem ,ciesze się że moglam cie poznać...