Jump to content
Dogomania

marti14

Members
  • Posts

    271
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marti14

  1. Szybciutko do góry....:)
  2. Co jest potrzebne......ja moge przesłac zdjęcie.....mam w domu drukarkę ,moge wydrukowac jej zdjęcie...nie wiem...prosze o podpowiedź!
  3. 1500zł to koszt operacji jednej łapy......zoperować trzeba dwie tak jak pisalam wcześniej...Bo w prawej także wypada rzepka...
  4. :)mam nadzieję że w tym wypadku tez będzie super!
  5. Na tą chwilę mam jeszcze +100zł....czyli jest już 550zł!!!!!!!!!!!!!:multi: Jeszcze 950zl.....:roll:
  6. Nie ma problemu jeśli chodzi o konto....mogę podać....tylko prosze mnie poinstruowac jak to ma wszystko wygladać?
  7. Czyli uzbierać trzeba 1100zł. na lewą łapkę,która jest w najgorszym stanie.Proszę!!!!!!! Dajmy jej szansę na znalezienie domu i dobrego życia....!!!!!! To jeszcze dziecko...
  8. Ja ze swojej strony gwarantuję 400zł. Proszę o pomoc dla niej ,to jest wspaniały pies.... pozdrawiam martyna
  9. Witam Nigdy nie mów nigdy......nadzieję trzeba mieć zawsze.....:) Sunia jest własnie po wizycie u Dr.Janickiego.Doktor stwierdził,iż nie jest to pies który "podlega"eutanazji!!!!!!!!!!!!!!! Sunia od dwóch dni zaczęła stawać i na ta czwarta łapę...wiedziałam że będzie dobrze:) Biodra nie polegają operacji i jak stwierdził lekarz nie trzeba tego ruszać...ona spokojnie da radę z tym funkocjonować..lecz aby pomóc jej na przyszłośc gdyż jest to pies dużej masy trzeba zoperować obydwie rzepki,Dokładnie brakuję zagłębień w których umiejscowiona jest rzepka i powoduję to jej zwichnięcia....Koszt takiego zabiegu to 1500zł.jednej łapy.Zabieg z tego co przekazał mi lekarz musi być przeprowadzony do jej 9tyg(zanim skończy 10tyg)czyli za dwa tygodnie....i tu ogromna prośba do wszystkich pomóżcie uzbierać te pieniążki...ona tak mocno walczy o swoje życie!!!!!!!!
  10. Sunia jak szalala tak szaleje...ja jestem po trzech rozmowach z lekarzami odnośnie jej stanu...i co gorsze każdy powtarza to samo...ale skontaktowalam się dzisiaj z p.Ewą i mam wieczorem przesłać zdjęcia rtg suki do niej ....pokaże je swoim lekarzom jeszcze i oni oceniom.... ..................oby byla nadzieja.
  11. Na tą chwilę jestem pewna że jej nie uśpię....Nie ma takiej mozliwości...ona nie wyglada na taka chora,ona wogóle nie wyglada na chorą gdyby,łapa jest ciepła,podpiera sie na niej,pomaga sobie nia wielokrotnie,kilka razy ja przyłapalam że na nią staje,nie boli ją....to chyba nie jest powód do amputacji a napewno do uśpienia....trudno będę o nia walczyć najwyżej zostanie u mnie...potem będę się martwić...jak ją drapiesz po brzuszku to widać że ma gilgotki i drapie się tą łapką....tzn.że z ukrwieniem i nerwami wsztystko ok...wiem tez że prawa łapka była w podobnym stanie i się zregenerowała....jest niedozywiona,brakuje jej witamin,wapna,żelatyny...wszystkiego co tworzy układ kostny...ale ona ma dopiero 5tyg.i dopiero sie rozwija....!Myślę że warto spróbować to odbudować ,przynajmniej ja spróbuję...nie pójdę po najłatwiejszej linii ..... prosze tylko o ewentualne porady co do karmy....dobrych witamin..sposobów masażu..itp. Na ta chwile mam dość weterynarzy...
  12. Może tak..napiszę opinię lekarza z prześwietlenia: Rtg cechy zmniejszenia wysycenia cienia kości o charakterze uogólnionym.Zniekształcenie zarysu nasady bliższej kości udowej lewej-zmiana pourazowa.Zmiany o podobnym charakterze w obrebie panewki kości biodrowej prawej ale o mniejszym nasileniu.Zmniejszenie posadowienia głowy kości udowej prawej w panewce kości biodrowej prawej.Poszerzenie szpary stawu biodrowego lewego.Poszerzenie szpary stawu kolanowego lewego.Znieksztalcenie zarysu nasady i przynasady dalszej kości udowej lewej. Ja osobiście nie podejmę decyzji o jej uspieniu tego jestem pewna... Starałam się sprawdzić czy psy o podobnej jej masie żyją i funkcjonują z trzema łapkami. Juz sama nie wiem....
  13. Nic innego nie robię...tylko sie zastanawiam...chętnie sie z kimś zamienię w podjęciu takiej decyzji biorąc pod uwagę że właśnie szaleje jak zdrowy pies z moją córką.... Jakieś rady....
  14. On sam nie wiedzial jak ma mi to powiedzieć...widć że sie zdenerwował...powiedzial że mogę jej sprobować amputować tą nogę ale tylko w wypadku kiedy nastapi poprawa w prawym biodrze...bo tak jak pisałam jest zwapnione....mam się zastanowić ......ale dal mi do zrozumienia że potem będzie jeszcze ciężej.....
  15. Tak postapiłam byłam u trzech.... Na koniec zostawiłam chirurga w Akademii małych zwierząt w Warszawie....i to co opisałam to jest opinia chirurga z akademii. .......
  16. WITAM :( Właśnie wróciłysmy do domu po wizycie i szczerze nie mogę przestać plakać.... Sunia prawdopodobnie musiala ulec poważnemu urazowi,miała złamane kości które się zrosły w tej chwili na swój sposób..Wypada jej rzepka,tak naprawdę nie ma stawu kolanowego,głowa kości udowej nie zrosla się z biodrem.Szpara między stawem kolanowym.Znieksztalcenia całej kości udowej lewej...... Z powodu niedowapnienia jest dysplazja stawu biodrowego.Niedozywiona.Lekarz powiedział mi wprost że amputację przeprowadzają u psów do 20kg.A u niej nawet nie wiadomo czy wszystko będzie ok z prawa łapką.....Powiedział żebym sie zastanowila nad uspieniem....ale ja nie potrafię...nie wiem co mam robić.... Przepraszam Całkowicie sie rozkleilam...
  17. Witam Napewno zapytam o ten lek...dzisiaj spacerujemy do lekarza...sto procent mix-matka benio,ojciec kaukaz. Wczoraj zabrałam ja na krótki spacer z moja córka i psem(mam spaniela) i szczerze mnie zaskoczyla...stara sie stanąć na tą łapę...i tak jak mówiłam jak sie zapomni to ją zgina....po jej charakterku juz teraz mogę stwierdzić że nadaję się do domu z podwórkiem...jako stróż...jest bardzo dominująca....i musi to być bardzo odpowiedzialny właściciel...będzie świetnym psem strużującym...i do kochania:) Mój spaniel (biedak:)) uczy sie chodzić po "ścianach"i meblach ,żeby go nie dosięgneła bo spięcie juz było ( zanim zdążyłam zareagować mój biedny Leon oberwał od szczeniaka i zgupiał,dlatego stwierdzam że mała ma bardzo silny charakterek:) ) ,a my wszyscy jesteśmy już pokąsani nieźle :)chyba jej ząbki rosną:) Zawojowała cały dom....jest kochaną małą zołzą :)
  18. [B][I]Witam wszystkich..[/I][/B] [B][I]Sunia jest u mnie w domu,to ja poprosilam o pomoc w zanlezieniu dla niej domku.... [/I][/B] [B][I]Z tego co zauważyłam przy masowaniu jej tej łapki i próbach zgięć jest uczucie jakby przeskakiwał jej staw...Ale łapka jest ciepła,czyli ma ukrwienie,jak drapie się ją po brzuszku to nią rusza...czyli chyba nie jest tak źle...krzywica też się nad tym zastanawiałam..ale w poniedziałek się dowiem po wizycie u lekarza...poprzedni lekarz z tego co mówił były wlaściciel stwierdził że nie będzie wogóle chodziła i kazał ją uśpić.....a ona na przekór stanęła na jedną z chorych łapek :) [/I][/B] [B][I]Narazie delikatnie ją masuję i zmuszam do wysiłku,bo raczej się obawiam zaniku mięśni....[/I][/B] [B][I]Witaminy dostaje...+wszystko gotowane z warzywami,ryż albo kasza manna na mleku na śniadanko lub kolację,biały twaróg uwielbia ...także chyba szybko nabierze sił[/I][/B] [B][I]Apetyt ma super,ogólnie tak jak mówiłam jest bardzo radosna,aż wręcz bardzo złośliwa....krew kaukaza sie odzywa...mały dominator rośnie....mojego staruszka juz ustawiła do pionu....:)[/I][/B] [B][I]Na razie moge powiedziec tyle....[/I][/B] [B][I]Mieszkam w Piasecznie pod Warszawą.[/I][/B] [B][I]A i jeszcze jedno nazwałam ja Mona .....jest orginalna jak Mona Liza...[/I][/B]
×
×
  • Create New...