Jump to content
Dogomania

INDIwidualistka

Members
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by INDIwidualistka

  1. NiJaSe - jesteś naprawdę niezła - 4 huszczaki naraz - żałuję, że tego nie widziałam ;-) najlepiej kup sobie taki wózeczek/saneczki - psy zaprzegnij i rób za przewodnika stada ;-P dzięki za przyciśnięcie właścicieli i info. Fajnie, że szczęśliwe zakończenia zdarzają się nie tylko w bajkach :-) (tak samo fajnie zakończyła się historia z poparzonym Mukim) bedę czekać na zdjęcia i dalsze info dzięki!
  2. I jak tam? Nie mogę się doczekać wieści. Bardzo proszę o fotki. NiJaSe bardzo proszę - poproś tych ludzi, którzy wezmą Areska, żeby przysyłali fotki i napisali coś o tym jak się miewa i jak się zaaklimatyzował. Ufff, co za zakończenie !!!
  3. No właśnie - ja też czekam na fotki i na informację, co z tym transportem, czy już coś wiadomo?
  4. Dziewczyny, co do transportu, kuknijcie tu http://www.dogomania.pl/threads/136862-Oferta-transportu-zwierzakA-w-okolice-Katowic-caA-a-Polska-za-zwrot-kosztA-w-paliwa może by ten gość okazał się sensowny ???
  5. Co za fantastyczne zakończenie !!!!! Bardzo się cieszę !!!!! Tym bardziej, że Muki mieszka niemal po sąsiedzku! I może kiedyś uda mi się go spotkać "na żywca" i uściskać jego wspaniałych właścicieli !!!!
  6. No tak, zapomniałam że 26 to jeszcze święta przecież
  7. Aha, ale gdyby znalazł się transport to Ares nie może jechać już tego 26? Przecież podobno czuje się dobrze? Czy nowy właściciel pojechałby po niego np 27? Dzięki temu my nie musielibyśmy już szukać pieniędzy na hotelik a Ares szybciej trafiłby do domu. Możliwe,że znalazłabym kogoś, kto dowiózłby Aresa do Warszawy ale wówczas potrzebna by była osoba dodatkowa, która będzie pilnować psa w drodze, podczas gdy kierowca by prowadził. Czy znacie kogoś kto by był gotów wybrać się w taką podróż?
  8. [quote name='lilk_a']tu takie wieści o nowym domku w to co mam zrobić z bazarkiem ...wypisać Areska z niego? ? Nie - chyba nie, bo z tego co mówiła Patrycja będą jeszcze potrzebne pieniądze na hotelik, weta i na podróż do nowego domku. Komuś kto się podejmie przewieźć Aresa trzeba będzie zapłacić za benzynę tam i z powrotem. Nie wiem jakie to koszty ale na pewno pieniądze się przydadzą, jeśli coś zostanie to przeznaczy się resztę na innego pieska wtedy.
  9. baaardzo bardzo się ciesze - teraz tylko zorganizować transport i znaleźć pieniądze na to i już !!! :) dobra wola i wielkie serce tylu osób pomagały mu do tej pory - jestem pewna, że i teraz ich nie zabraknie, aby doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału, zwłaszcza, że ten szczęśliwy finał już tak blisko!!!
  10. Ja bym chciała tą drogą podziękować wetowi. Z tego, co Patrycja opowiadała, to niesamowity chłop. Rozpłakałam się jak mi powiedziała, że wziął tylko za leki, bo jestem pewna, że wiele serca i pracy włożył w to, żeby Ares przeżył. Patrycja - wycałuj go tam naprawdę porządnie !!! Niech facet cos z tego ma ;P No i oczywiście wszystkim innym też dziękuję.
×
×
  • Create New...