Śliczne fotki!:)
Widać że Sasza jest z Tobą szczęśliwa...
Rozstania zawsze są najgorsze też musiałam się rozstać
z Saszą jak szła do Ciebie ale wiedziałam że tam jej będzie
lepiej i już nie będzie na łańcuchu.
Na moje Sasza szybko przyzwyczaj się do nowych właścicieli,
wystarczyło kilka godzin a ona już wszędzie za mną chodziła.
Tyle już przeszła w swoim życiu...