Jump to content
Dogomania

matahari81

Members
  • Posts

    1153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by matahari81

  1. chcialam powiedziec Magda ze nie jest moim celem straszenie kogokolwiek. prawda jest taka ze trafilo na ludzi o bardzo wrazliwych sercach i patrzenie na jej cierpienie ( a tak bedzie bo z czasem bedzie coraz gorzej i to w ciagu najblizszego roku) nie jest niczym przyjemnym bo serca pekaja tym bardziej ze jest u nas 4 dzien a wszyscy juz ja pokochali bardzo. jesli chodzi o koszty hm... to akurat nie jest nasze widzimisie ze pies sie nam nie spodobal a zaniedbanie w kwesti oceny stanu zdrowia mieci i tu do was pretensji nie mam bo lekarzami nie jestescie. ja od rana jestem na walidolu bo tak mnie serce boli. i to nie jest decyzja wieziemy ja i tyle bo gdyby operacja miala szanse i moglaby sobie zyc w miare to w zyciu taka mysl ni eprzeszla by nam do glowy. ale patrzac bezczynnie na cierpienie psa tez boli nawet nie wiesz jak. jesli okaze sie ze dzis mamy jechac z miecia do oświecimia to pojedziemy. tam okaze sie co bedzie dalej.;(
  2. i teraz to sie raczej skupie na tym co z Miecia a nie na utarczkach slownych. bo dl amnie ona nie jest tylko psem. i mozesz tylko sobie wyobrazic jak mnie to wszystko boli. i jak mi peka serduszko zreszta nie tylko mi moj ojciec tez sie poryczal w rozmowie z p. natalia. wiec przepraszam tu slysze o kwestiach organizacyjnych a mnie obchodzi zywy piesek
  3. komu i co powiedzialam? byla rozmowa z p. natalia rano. i to ona zareagowala prawdopodobnie bo my do animalsu nie dzwonilismy. mamy zawiezc miecie na jeszcze 1 konsultacje i tyle. i kto nie wie co zrobic z Miecia? bo to raczej mylne informacje. bo my uslyszelismy kilka wersji ale okaze sie na miejscu
  4. czekam na konsultacje juz dzwonila babka z animalsu z oswiecimia. przykro mi Madzia ale Miecia czula bOl ale jak 3 miesiace go masz to powoli uczysz sie z nim zyc. narazie nie bede pisala nic po konsultacji z oswiecimiem sie okaze
  5. nieststy Miecia juz po konsultacji u uznanego specjalisty. wnioski sa okropne. juz cala moja rodzina od rana poplakana:( operacja miala byc zrobiona zaraz po wypadku w ciagu 5 dni zrobilo by sie rekonstrukcje panewki i doszlaby do siebie:( teraz juz za pozno mozna zrobic operacje ale ty tylko bedzie dla niej cholerny bol i niebezpieczenstwo uszkodzenia nerwow bo wszystko tam tak pozarastalo ze trzeba by rozwalac psa( miednice) a rezultat marny:(serce mi normalnie peka jak moglo do tego dojsc:(
  6. zrasta sie ale panewke ma wbita do srodka neststy i kosc trze o kosc. i to nie jest panikowanie bo dzis widzialo to 2- ch lekarzy. po swietach zaraz jade do katowic do brynowa na konsultacje do lekarza spesjalisty od kosci Bodajze Krzysztofa czagaly ale nie wiem czy dobrze zapamietalam nazwisko bo sie roztrzeslam. owszem zadzwonie do tego co podalas.........bo nie ukrywam mam dosc po tej wizycie
  7. ;( az sie teraz poplakalam znow:(
  8. dziewzyny potrzebuje teraz waszej pomocy w zbiorce na miecie. byla dzis u lekarza nieststy sprawa wyglada nie ciekawie. musi miec operacje. bo ona za niedlugo nie bedzie chodzila bez bolu.......... panerke ma wcisnieta do srodka:( bez komplikacji koszt bedzie 400-500 zl musza jej obciac ta kulke nie wiem jak to sie nazywa bo z nerwow nie umiem sie skupic:( jesli sie bardzo zaroslo beda musieli naruszyc miednice:( jeszcze po swietach bedzie 1 konsultacja z tym specjalista od kosci ale to jedyny sposob:( ja jej nie oddam bo ja kocham juz ale:( ja nie zdolam tyle pienizakow nazbierac:( prosze was pomozcie mi w tej kwestii:(
  9. dzis wykonam pare telefonow bo jakis czas temu 3 znajomych chcialo pieski w typie onka. a to dobrzy ludzie i domki dla Tosterka byly by idealne. dopytam dzis czy to aktualne i czy nadal by chcieli i bede sie kontaktowala z Rybka
  10. witam:) ja sie tez dolaczam do poszukiwań domku. i bede w kontakcie
  11. :) nio nie mialam odwagi:)
  12. oj dziewczyny miecia jest juz w domku i jest szczesliwa i to jest najwazniejsze. fakt wydatek byl niezly przed swietami ale moze cos sie wymysli zeby oddac ta 100:)
  13. nio pozyczylam bo sama benzyna 300 zl z hakiem:) narazie ni eoddam bo nie mam z czego - zobaczymy. bazarek by sie przydal ale ja sie na tym nie znam osobiscie. a przydalby sie na oddanie pieniazkow. Miecia byla warta tej dlugiej drogi i pozyczek:)
  14. hm cos pomyslimy mam wiele znajomych wariatow o dobrych sercach ktorzy sa w stani epojechac przez cala polske po pieska i beda dbac:) u mnie bedzie miala dobrze:) wszyscy sa za nia bardzo:) jest nasza kochana ciapka:) sztoteczka do czesania tez juz kupiona:) jeszcze spanko pozadne teraz juz wiem jakie ma miec gabaryty:) po pracy kupimy i miecia ma juz ful wypasik:) normalnie to byla milosc od 1 wejzenia:) a jak ja na zywo zobaczylam to mi lezki polecialy:) moja kruszynka kochana:)
  15. dodam jezcze 1:) Mieciunia ze stresy nakupkala:) teraz ladnie siada pod drzwiami wejsciowymi dajac znac ze chce sii i kupke:) poza tym jest taka grzeczna. siedzi cierpliwie w przedpokoju i czeka az sie ubiore:) dopiero jak ja zapne na smyczke i powiem chodz niunia idziemy ( oczywiscie wiedzialam ze bedzie zdrobnienie) grzecznie wstaje:) po schodkach wchodzimy i schodzimy powolutenku zeby Mieci nie zzszkodzic ale wchodzi ladnie. :)
  16. Magda dala fotki Mieci z pierwszych chwil u mnie z moim tata sa na stronie wczesniejszej:) ze mna beda potem jak odespie od soboty spalam 2 h wiec wygladam niewyjsciowo hihiih:) o zapaszku wiem:) sama bylam wolobtariuszka dawno temu i nie raz sprzatalam po pieskach:) to nie problem jutro bedzie kompana:) dzis jeszcze damy jej dzie na oswojenie:) rodzinka przezywa ze ona chudzinka wiec pewnie za jakis czas mieciuni nie poznacie:) jest po prostu urocza moja slicznotka madra:) jestem teraz w pracy a w glowce mam jak sobie radzi teraz:) ale zostala pod dobra opieka moich dodzicow ktorzy mowia do niej jak do dziecka:) nowe fotki mieciu juz niebawem:)
  17. witam:) Mieciunia juz szczesliwa:) hm w sumie nie wiem kto bardziej czy ona czy ja:) jak ja zobaczylam w koncu na zywo wczoraj to az mi lezki polecialy ze wszystko sie udalo i juz jest moja:)
  18. Mieciunia nasza juz po 1 nocy mialam obawy ale spala tak grzecznie cala noc przy lozku. chodzi za mna krok w krok i kladzie sie w tym pokoiku gdzie siedze ja:) jutro akcja kompanie mieciuni i czesanie a w srode jeszcze kontrola u pana doktora:) rodzinka moja nia zauroczona:) dostala na gwiazdke juz super miseczki na stojaczku zeby sie schylac nie musiala haah( to prezen od mojego taty) apetyt ma za 2 hihii albo i 3 i jest bardzoooooooooooo grzeczna:)
  19. widze ze sie zalapaly na zdjecie tez nogi mojej mamy:)
  20. witam:) Miecia juz w domku. strasznie jest zmeczona ale ochrzcila domek idealnie zjadla miche zarcia i zrobila kupke kupsko na sirodku duzego pokoju:) zaraz magda dolaczy 1 chwile w moim domu z moim ojcem:) ja tez padam ale sie ciesze ze juz jest:) ciezko bylo ale mieciunia byla bardzo grzeczna spala caly czas na moich nogach:) i teraz spi rozciagnieta na srodku pokoiku:)
  21. to ja zmykam szukac sponsorow dalej..
  22. witam wszystkich. juz prawie przygotowana do drogi jeszcze tylko kaski troche brakuje. matko do jutra jeszcze 100 zl trza skolowac buuuuuu.
  23. niby jak ta zrzytka? potrzebuje jeszcze okolo 100 zl. kurde nio wiekszosc juz mam ale 100 brakuje:(
  24. dzieki Rybcia gdyby nie twoj pomysl na zalozenie watku pewnie bym mieci nie zobaczyla bo nie wpadlo by mi do glowy szukac po 2 stronie polski:) ale teraz to juz inna bajka:) jade i basta
  25. Fix mialo byc sorki nie mix:* hiih
×
×
  • Create New...