Jump to content
Dogomania

estera84

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by estera84

  1. Nemo czuje się coraz lepiej, chociaż na razie i tak większość czasu spędza schowany pod łóżkiem, wychodzi tylko na jedzenie(apetyt mu dopisuje) i na spacerki. Myszka czuje się świetnie, w domu nie odpuszcza mnie na krok, musi mieć mnie cały czas na widoku. Głosik ma nadal zachrypnięty, jak trochę dłużej poszczeka to całkowicie traci głos, ale ten głosik już jej chyba taki zostanie, bardzo rzadko jej się zdarza żeby szczekała. W tym tygodniu przejdziemy się do weta na obcięcie pazurków. Biocan M miała dwie dawki, ta trzecia naklejka to coś innego, więc czeka ją jeszcze trzecia dawka.
  2. Szew ma jeden do wyciągnięcia. Spuchnięte miał bardzo mocno, nawet wet się wystraszył jak to zobaczył, a po za tym jak pisałam wcześniej zrobił mu się tam krwiak, do tego sączyła się z tego krew. Dzisiaj miał to dokładnie oczyszczone, dostał leki przeciwzapalne i antybiotyk. W poniedziałek idziemy do kontroli, chyba że będzie się coś działo to wtedy będziemy dzwonić.
  3. Antybiotyk dostał, już mu się nie zbiera, na razie wygląda w miarę dobrze, zobaczymy jak to będzie wyglądać rano. Mam nadzieję że będzie lepiej.
  4. Rano mocno miał opuchnięte, zrobiła mu się wielka bania, po południu jak poszliśmy wyglądało już trochę lepiej . Wet to nakłuł i spuścił z tego sporo krwi, dostał jeszcze leki przeciwzapalne. Jutro rano idziemy znowu się pokazać i zobaczymy co dalej.
  5. Niestety po kastracji wyszły komplikacje. Nemuśkowi zrobił się krwiak. Dzisiaj byłam dwa razy u weta, jutro znowu idziemy. Oby jak najszybciej mu się to wygoiło. Myszka zaczęła włazić na kanapę, uwielbia się na niej wylegiwać, a w nocy przychodzi do mnie spać. Mysia czuje się coraz lepiej, kaszel już prawie jej przeszedł. Dzisiaj dorwała sznurek i bawiłyśmy się w przeciąganie, o piłeczkach już nawet nie pisze- wszyscy już wiedzą jak je uwielbia. Ogólnie dzień minął dość dobrze po za stresem u weta.
  6. Nemo obolały, pilnujemy go żeby tego nie ruszał. Z alergią chyba ok, chociaż do końca nie wiadomo bo ostatnio ma napady duszności, ale to już miał zanim Mysza przyjechała. Myszka czuje się coraz lepiej, nie rzuca się już na jedzenie tak jak na początku, a czuje się u nas jakby mieszkała tu od dłuższego czasu a nie od dwóch dni. jest naprawdę wspaniałym psiakiem.
  7. Teraz chodzi i pilnuje mnie żebym cały czas przy nim była.
  8. No i jesteśmy po zabiegu. Jak wróciliśmy do domu Nemo próbował dreptać za mną, teraz sobie leży i odpoczywa. Kiedy Myszka zobaczyła jak Nemo leży taki słabiutki zaczęła piszczeć i zaczepiać go łapką. Nawet nasza mądra Mysia martwi się o Nemuśka.
  9. Myszka zaczyna mi się ładować na kolana, no i zawsze muszę być w zasięgu jej wzroku. W domu psiaki zostają same bez problemu, nie ma żadnego wycia ani pieszczenia. Grzecznie czekają aż ktoś wróci, a jak już wejdę to pierwsza biegnie żeby się przywitać. Uwielbia chodzić na spacerki, jak tylko usłyszy że idziemy na spacer od razu pierwsza leci zakładać szelki.
  10. Nemo już się trochę uspokoił. Na spacerkach też ładnie chodzą, nie łazi za nią jak szalony. Nemo dzisiaj już na diecie, jutro kastracja.
  11. Myszka uwielbia wylegiwać się na balkonie, a jak już nie ma ochoty na leżenie to albo rzucanie piłki, albo przychodzi żeby ją drapać. Straszny żarłok z niej, trzeba uważać żeby jej nie przekarmić. Dla jedzenia jest w stanie zrobić wszystko, nawet tabletki zjada bez problemu.
  12. Psiaki poszły w końcu spać więc mam chwile wolnego. Myszka jest prze kochana, psiaki dogadują się dobrze. Nemo chodzi cały czas za Myszką, ale już nie jest taki namolny jak na początku. Na smyczy chodzi bardzo ładnie- wcale nie ciągnie. Na dzieci nie zwraca uwagi, ale jak Myszka zobaczy, że ktoś coś je to zaraz siedzi obok i prosi łapką. Za mną chodzi cały czas po mieszkaniu i nastawia dupke do drapania. Pobiegała trochę za piłeczką, a później Nemo biegał i zamiast mi przynosić piłkę to przynosił Myszce.
  13. Mi pasuje, ja się dostosuje do was.
  14. O jak fajnie, jak wszystko dobrze pójdzie to Mysia niedługo przyjedzie
  15. jeszcze nie, ale zaraz po 10 idziemy na kastracje
  16. jambi nie ma za co dziękować, w końcu ktoś musi pomagać tym bidulkom
  17. Jestem na zaproszenie mikoady, ale niestety nie dam rady was wspomóc. Może uda się znaleźć jakiś DT.
  18. Oby Toffik jak najszybciej wrócił do zdrowia, taki wspaniały piesio powinien szybko znaleźć swój wymarzony domek.
  19. Fajnie,że u Tofisia wszystko w porządku. Jak tak o nim czytam to charakter ma zupełnie jak mój Nemo.
  20. Fajnie że z Toffikiem już lepiej, śliczne maleństwo. Ja czekam ,aż ktoś się odezwie w sprawie wizyty.
  21. Zerduszko zapraszam jak Toffik będzie u mnie, dogomaniacy mile widziani;)
  22. Oczywiście, że się zgadzam i zostawiam swój numer jakby był potrzebny 880253746
  23. Już jestem. Mój psiak akceptuje wszystkie psy, dla niego najważniejsza jest zabawa także z tym nie będzie problemu.
  24. Przetrzymamy go na tymczasie i będziemy szukać DS.
×
×
  • Create New...