Z trudem coś tam znajduję.Posty jednej takiej co sie zna ;)
" Jeśli chodzi o przygotowanie mięsa wołowego: zamrażasz kawałek, zamrożony trzesz na tarce, utarty mus odstawiasz aż się rozmrozi i ogrzeje to temperatury pokojowej i taką papkę podajesz po troszku do buzi maluszkowi, aż sam skuma o co chodzi. I tyle "
"Rany,. tylko nie royal! To kukurydza z pszenicą, i to bardzo kiepskiej jakości. W tej karmie nie ma mięsa.
Taka bardzo maleńka koteńka powinna dostawać surowe mięsko, wołowinę i/lub indyka. Jeśli już chcesz by teraz jadła chrupki, to oprócz mięsa może dostawać karmę Purizon Kitten, przynajmniej karma ta zawiera 70% mięsa i nie ma zbóż i kukurydzy. Kot nie jest kurą, na węglowodanach nie urośnie.
Koteczka jest bardzo, bardzo mała na swój wiek. Tyle przeważnie ważą kociaki w wieku 8-15 dni a ona ma już miesiąc.
Powinna dostawać porządne gęste mleko kilka razy dziennie i 4-5 razy dziennie małą porcję mięsa.
Milva B"
"Popieram. Royal niby taki świetny (chyba tylko przez wetów rozpropagowany, bo mają na nim marżę), natomiast ta karma owszem - kotom smakuje- ale po kilku latach na niej mają poważne problemy ze zdrowiem. Ponadto trudno kota od niej potem odzwyczaić, bo ma jakieś polepszacze smakowe. Lepiej nawet z nią nie zaczynać."
"O to to. Nie psuj jej przewodu pokarmowego Royalem. Kilka razy dziennie małą kuleczkę mięsną ze startej na papkę (na tarce) mrożonej i ogrzanej po przetarciu (w palcach) wołowiny. Na początku bym dawała 1-2 takie porcyjki dziennie i zobaczyła, czy jej się kupa nie zatwardza (po mięsie kupy są batdziej zwarte). Jak wszystko by było ok, to do 3-4 razy dziennie ta wołowinka. Powiedzmy w ilości jednorazowej jak Twój mały paznokieć."
"O to to. Nie psuj jej przewodu pokarmowego Royalem. Kilka razy dziennie małą kuleczkę mięsną ze startej na papkę (na tarce) mrożonej i ogrzanej po przetarciu (w palcach) wołowiny. Na początku bym dawała 1-2 takie porcyjki dziennie i zobaczyła, czy jej się kupa nie zatwardza (po mięsie kupy są batdziej zwarte). Jak wszystko by było ok, to do 3-4 razy dziennie ta wołowinka. Powiedzmy w ilości jednorazowej jak Twój mały paznokieć."
Doradzają mięso wołowe i indyka. Kurczaka NIE. (moja była na kurczaka uczulona)
To tyle. Pewnie jest tego wiecej, ale w samych postach .