Jump to content
Dogomania

Graba

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Graba

  1. [quote name='panienkabubu'] My dzisiaj z moją bernardynką Franią - CWC, CACIB, Zwycięzca, Zwycięzca Rasy i ukończony Interchampionat :)[/QUOTE] No to Kasia, brawko dla Frani:)
  2. Troszkę "dzikich" dingo [URL]http://www.wadingo.com/projects.htm[/URL]
  3. [quote name='Błyskotka']Buuu a ja jestem na weselu :(.[/QUOTE] hmmmm ja też:) Dorota i Piotrek?
  4. A ja dziś dostałam potwierdzenia wpłat z numerkami, co bardzo mnie zaskoczyłam - sądziłam, że skoro termin zgłoszeń był przedłużony, to się nie wyrobią, a tu "zonk".
  5. [quote name='pokoik1']Szukam kogoś, kto jedzie na wystawę 19.06. Mam tam do odebrania rodowód z Rosji. Czy ktoś pomoże i przywiezie go do Polski? Tylko kawałek papieru ;-)[/QUOTE] Hej! Ale jaka waga tego papieru!!! Jadę, więc jak chcesz to dogadaj sprawę - wystawiam czechosłowackie wilczaki, więc będę w sobotę.
  6. My - znaczy Unka doskonała I, CWC (brakuje nam 1 CWC z krajówki, ale jeszcze nie dzisiejszego) sucz wymordowana wczorajszym Ogrodzieńcem, a w dodatku zwietrzyła w trawce jedzonko, zatem pozamiatane..... Ale to nic, bo najbardziej cieszy wpis za [B]charakter[/B], dla mnie to bardzo ważne, bo czechosłowackie wilczaki, to rasa, która łatwa nie jest. A wpis o dobrym charakterze, niejako zapisuje się na plus dla mnie i sprawia, że mam przekonanie o tym, że codzienny socjal dobrze kierunkuję:)
  7. [quote name='Jagoodka']Nie chcesz to nie przyjeżdżaj. Oddział w Bytomiu nie jest pierwszym, który nie wysłał potwierdzeń (a zaznaczam, że to pierwszy raz się zdarzyło). Poza tym Litwini i Czesi numerków też nie wysyłają. [/QUOTE] obronię troszkę braci Czechów, bo jak dotąd nawet jadąc na klubówkę miałam numerek wcześniej:) (choć zobaczymy jak teraz będzie przed Brnem). Dla mnie kolejki po numerki, to nie problem - w takim "ogonku" można poznać nowych ludzi, pogadać o psach.... Sam Bytom dla mnie ma wielki plus z zeszłego roku za ringi - takie wielkie, a ja dla prezentacji csv, to dość istotne, bo nawet zwierzaki biegnące na początku bez wzorcowego ułożenia głowy i ogona, można skorygować (nadać tempo).
  8. [quote name='katik']Niejedna wystawa odbyła się strugach deszczu, ale nie wyobrażam sobie biegania po kostki w wodzie lub błocie. Wystawcy jeszcze jakoś sobie poradzą, ale małe rasy? :roll:[/QUOTE] No tak masz rację. Choć jak pamiętam Bytom, to na upartego dla malutkich ras, ringi można zrobić na betonie, zawsze to jakaś alternatywa...... chyba. [IMG]http://www.entro.pl/darwilka/images/gal_01/26.jpg[/IMG] [URL]http://www.darwilka.entro.pl/o_mnie-18-s.html[/URL]
  9. [quote name='vandi']no to była sobie wystawa.......[/QUOTE] Dlaczego tak źle....? Zapowiadali na niedzielę ocieplenie, więc "w strugach deszczu" nie będzie tak źle.... Przeżyłam taką wystawkę w zeszłym roku w Nowym Sączu, to i teraz dam radę jak lunie:) Dla wilczaków deszcz jest o tyle dobry, że niemal "wyłania" z wilczaka wilka - ja to uwielbiam:) [IMG]http://www.entro.pl/darwilka/images/gal_01/26.jpg[/IMG] [URL]http://www.darwilka.entro.pl/o_mnie-18-s.html[/URL]
  10. [quote name='Marchewkowy']O boże !! Wilczek w Sosnowcu?! Rewelacja! Kobietką,kobietką :lol: jestem. Chętnie się z wami zobaczę, już pisze PW. Cóż szczerzepowiem że mój briard też średnio za wilczakami przepada wydaje mi się ze to ten instynkt bronienia stada przed wilkami, ale nie wiem... Już oglądam waszą www.[/QUOTE] Wilczaki 2 szt., zatem mamy już porozumienie:) [IMG]http://www.entro.pl/darwilka/images/gal_01/26.jpg[/IMG] [URL]http://www.darwilka.entro.pl/o_mnie-18-s.html[/URL] [IMG]http://www.darwilka.entro.pl/[/IMG]
  11. Hej! My w czechosłowackich wilczakach - znaczy Uni:) Marchewkowy - (przepraszam, ale nie wiem czyś kobietką czy facetem...). Też jestem z Sosnowca. Może udałoby się kiedyś potrenować bieganko ringowe razem? Byłoby to o tyle trudne, że moja sucz ma traumę briardową, bo zawsze na wystawach jakiś przedstawiciel tej rasy chce ją zjeść - wyjątek stanowiła jedna suczka w Chorzowie zeszłego roku, gdzie potraktowaliśmy ją jako okaz do nauki cierpliwości wilczandki .[URL]http://www.darwilka.entro.pl/[/URL]
  12. [url]http://picasaweb.google.pl/graba.czw/CACIB?authkey=Gv1sRgCJCztsCz7PKZhQE#[/url] troszkę fotek z soboty - ściągajcie jak chcecie
  13. wilczak jutro jedzie na tymczas. Ciągle czekamy na odpowiedź hodowcy.
  14. Przepraszam, ale wcześniej nie dało rady tu wrzucić, bo jak zwykle mam problemy na dogo z pisaniem. Odnośnie [FONT=Arial][B]47. Pies, owczarkowaty, bardzo duży, wilczur -[/B] to czechosłowacki wilczak na bank zarejestrowany w krajowym rejestrze chipów w Czechach. Poprosiłam o sprawdzenie czy piesek ma tatuaż lub chip i mał właśnie chip. Ciężką drogę miałam do sforsowania. Nawiązałam kontakt e-mailowy z hodowcą (wykazanym w rejestrze jako właściciel), ale nie mam nadal odpowiedzi odnośnie tego psa, ponieważ myślał on, że ja chcę kupić szczeniaka, a jak opisałam sprawę, to chwilowo cisza..... Proszę o info, czy możliwe jest aby osoba od nas zabrała psa na tymczas? [/FONT]
  15. Graba

    Czarny

    Poproszono mnie o pomoc w zamieszczeniu ogłoszenia, więc grzecznościowo zamieszczam. Pilnie potrzeba domku dla CZARNEGO - widać, że źle mu w schronie - znów zawinił człowiek:angryy: a cierpi psiak.... Czy w tą mroźną zimę jest troszkę miejsca w Twoim domu na czarnego futrzaka? Jeżeli tak to napisz [email]lucyna1981@wp.pl[/email] lub zadzwoń 0506 636 242 [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ftTrQh-YR4Q/S0-QEAFdRtI/AAAAAAAABsQ/KhwvhfXuplY/czarny.JPG[/IMG] [url]http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=55[/url]
  16. [quote name='masienka']Niestety nie jestesmy w stanie zajmowac sie wszystkimi adopcjami a poza tym to zwyczajnie przegapilam biedaka. Czasami trzeba bezposrednio podeslac sprawe. Fajnie, ze chlopak juz ma nowy domek. Przypilnuj tylko zeby potem ktos nie posluzyl sie nim do sprowadzania na swiat kolejnych niechcianych psow i zeby go wykastrowal.[/QUOTE] Ano żeby nie było tu wklejam e-maila: "od Agnieszka Grabowska <graba.czw@gmail.com> godzina u nadawcy Wysłano o godzinie 20:42 (GMT+01:00). Obecna godzina w tamtej strefie czasowej: 15:54. ✆ do [email]ewa@adopcjemalamutow.pl[/email] data 16 grudnia 2009 20:42 temat Do adopcji wysłana przez gmail.com ukryj szczegóły 16-12-09 Witam serdecznie! Poruszyłam wątek znalezienia psa [url]http://www.dogomania.pl/threads/175023-malamuty-duzy-i-maA-y-ale-osobno[/url]. Mikołaj miał zostać u nas. Oprócz niego mam w domu 2 psy. Myślałam, że tak młody pies (weterynarz ocenił na 4,5 mca) będzie łatwo mógł zaprzyjaźnić się z naszym starym psem. Niestety pomimo naszych starań Mikołaj jest atakowany przez starego psa. Nie chcę żeby małemu coś stało się z psychiką, dlatego osobno na ogród wypuszczam psy. Mikołaj lubi dzieci (mamy córkę, więc sprawdzone w realu) i nie jest konfliktowy wobec psów, które go nie atakują. Jest po szczepieniu i odrobaczeniu, zabezpieczony kropelkami (wyrobiłam mu książeczkę zdrowia). W okolicy nikt nie jest zainteresowany wzięciem psa, ot panuje przekonanie, że pies to kłopot. Bardzo proszę o pomoc w szukaniu dla niego domu stałego, bądź tymczasowego. -- Pozdrawiam Aga"
  17. Sprawa Mikołaja zakończona. W związku z tym, że nikt nie chciał pomóc. Sama znalazłam mu dom;)
  18. [quote name='graba']witam! Piszę tu w związku z tym wątkiem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175023-malamuty-duzy-i-maa-y-ale-osobno[/URL] niestety mój stary pies, który jest wzięty ze schroniska nie da mikołajowi normalnie (swobodnie żyć). Nie wiem skąd taka reakcja u niego, ale ciągle atakuje młodego. Nie w sposób karcący, ale ze straszliwą agrechą:-( młody jest zaszczepiony, odrobaczony i zabezpieczony przeciw pchłom. Pilnie szukam dla niego domu - teraz już decyzja jest ostateczna, bo nie ma co zwierzaka męczyć. Proszę pomóżcie choć znaleźć dla niego tymczasowy dom, nie chcę oddawać go do schronu, bo wiem jak tam jest, ale jak nikt nie pomoże, to nie będę miała wyboru:placz: Malamutek mieszka w sosnowcu. Proszę piszcie na [EMAIL="graba.czw@gmail.com"]graba.czw@gmail.com[/EMAIL][/quote] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ftTrQh-YR4Q/SyKhTtzH2kI/AAAAAAAABbI/lCsKTPph8ww/100_8781.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ftTrQh-YR4Q/SyKh217tLaI/AAAAAAAABbM/jWXgOdL9XCY/s512/100_8784.JPG[/IMG] maluch czeka na człowieka gdyby fotki nie były widoczne, to podaję linki [URL]http://lh4.ggpht.com/_ftTrQh-YR4Q/SyKhTtzH2kI/AAAAAAAABbI/lCsKTPph8ww/100_8781.JPG[/URL] [URL]http://lh3.ggpht.com/_ftTrQh-YR4Q/SyKh217tLaI/AAAAAAAABbM/jWXgOdL9XCY/s512/100_8784.JPG[/URL]
  19. Witam! Piszę tu w związku z tym wątkiem [url]http://www.dogomania.pl/threads/175023-malamuty-duzy-i-maA-y-ale-osobno[/url] Niestety mój stary pies, który jest wzięty ze schroniska nie da Mikołajowi normalnie (swobodnie żyć). Nie wiem skąd taka reakcja u niego, ale ciągle atakuje młodego. Nie w sposób karcący, ale ze straszliwą agrechą:-( Młody jest zaszczepiony, odrobaczony i zabezpieczony przeciw pchłom. Pilnie szukam dla niego domu - teraz już decyzja jest ostateczna, bo nie ma co zwierzaka męczyć. Proszę pomóżcie choć znaleźć dla niego tymczasowy dom, nie chcę oddawać go do schronu, bo wiem jak tam jest, ale jak nikt nie pomoże, to nie będę miała wyboru:placz: Malamutek mieszka w Sosnowcu. Proszę piszcie na [email]graba.czw@gmail.com[/email]
  20. Nie, to nie ten parking, tamten miał takie małe rondko pośrodku. A z boku był TOY TOY jeden jedyny. Wielka szkoda. Może jednak trafił psiak na kogoś dobrego.
  21. No i finał tego jest taki, że Mikuś (Mikołaj) zostanie z nami, będzie poddany zabiegowi kastracji najszybciej jak się da;)
  22. [quote name='Wiwi']Czy mogę wiedzieć dokładnie co to za parking? Dokładna miejscowość! Jestem u rodziców w ok. Nysy mogę podjechać i coś może da się wykombinować. aha i jakby jeszcze były inne zdjęcia to było by cudownie...[/QUOTE] Wreszcie udało mi się zalogować.... Sprawdziłam na mapie, to był parking po lewej stronie w kierunku Niemodlina przed wsią/miejscowością Brzęczkowice. Nie pamiętam tylko czy był dobrze oznakowany... Duży pies wygląda jak typowy malamute i jest bardzo łagodny, więc jakby Ci się udało, to będzie wielka radość dla nas, bo minie trochę czasu nim zejdzie z nas ten fakt, że nie mogliśmy go zabrać:placz: W uszach u dużego też nie było tatuażu, mały nie ma go nigdzie. Mały wykąpany został i muszę przyznać, że to istne przeciwieństwo naszej wilczycy (csv), ponieważ, to spokojna klucha, raz tylko wyszedł w nocy na siku i spał nadal jak niedźwiadek. Można mu grzebać w misce, wobec moich psów nie jest uległy, ale nie jest też dominujący - członek stada. Nie pozwoli tylko drugiemu psu podejść do ręki w której mam jedzenie - jednak daje się uspokajać. Dziś będę wiedziała czy maluch będzie miał nowy dom. Bardzo mi zależy żeby trafił do ludzi, których znam, ponieważ widzę, że to naprawdę będzie bardzo dobry przyjaciel rodziny. Informuj proszę czy odnalazłaś dużego. Powodzenia, trzymam kciuki
×
×
  • Create New...