-
Posts
3969 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by chrupcia
-
Hej:) co tutaj taka cisza :o prosimy o zdjęcia Princ i Abi, pewnie już podrosła ;)
-
Cześć Dziewczyny :) zaczeliśmy długi weekend, niezbyt szczęśliwie.. mam dziś fatalny dzień, płakałam jak bóbr, ale czasami trzeba.. :( zrobiliśmy sobie drzemkę z Jazzem, po 16 poszliśmy na spacer, ale byliśmy tylko godzinkę, bo takie zimno, że aż mnie uszy bolały z zimna hehe. Po za tym coś mnie rozbiera choroba, ciągle mi zimno, chyba mam lekką gorączkę, wieczorkiem piję żółtko z mlekiem i tabletki witamine c i czosnek.. może mi jakoś przejdzie, bo nie chce być teraz chora, ale każdy z klasy to przechodzi to pewnie i mnie nie ominie.. Jeśli chodzi o spacerki to ostatnio mamy postęp, mały przychodzi na każde moje zawołanie i lepiej się skupia :) bo chyba tutaj nie pisałam, ale po kastracji zrobił się strasznie nieznośny :roll: spacery były przez jakiś czas dla nas koszmarem, a nie przyjemnością... ideału nie ma, ale zawsze coś :) jestem zadowolona. zdjęć nie mam :oops: aparat mam ciągle rozładowany, ostatnio pstryknęłam fotke małemu jak zakopał sie koc i tylko głowe było widać, ale z telefonu i strasznie kiepska, wstyd pokazywać hehe ;)
-
ojej, ale nowy fryz! :) tak poważniej wygląda jak ma tak pyś ścięty :)
-
[quote name='bluerat']Ok, tylko teraz jest dosyć zimno i mokry pies może się szybko przeziębić - a taki maluch przejdzie przez małą trawkę i już jest do połowy mokry.[/QUOTE] pewnie masz rację, mówię tylko na swoim przykładzie :) Jazz był nie wiele starszy, a siusianie w domu jakoś zwalczyliśmy bez choroby ;) a mieliśmy dość duży problem, bo w tamtym roku padało cały maj i chyba kwiecień też nie był wesoły (ale dokładnie nie pamiętam), nawet pamiętam jak maluszka mojego na rękach w deszczu niosłam pierwszy raz do domu :loveu:, z każdego spaceru wracaliśmy cali mokrzy, jak widać poskutkowało :)
-
Ania nie dawaj sie ja właśnie tak przez deszcz miałam też z Jazzem. I kilka dni właśnie też tak się martwiłam jak Ty a potem wziełam się za pucowanie podług ze trzy razy, a potem codziennie co godzine w większy czy mniejszy deszcz na dwór i staliśmy dopóki się nie wysikał i po kilku dniach problem z głowy ;) tylko musisz baardzo często wychodzić, na początku to i nawet co pół godziny wychodziłam
-
Cześć Daria :) nooo faktycznie tak jak mówiłaś kiedy że Liv jest malutka to po pierwszej focie widać zdecydowanie że malutka z niej dziewuszka :)
-
[quote name='Pegaza']Cze Kasia a mialam byc przez weekend w Bieszczadach tzn gdzies niedaleko Ciebie..moze znasz Jabłonki? ale wyszlo inaczej ale podobno padla propozycja sylwestra od naszych znajomych..wiec moze te Bieszczady jeszcze zobacze;)[/QUOTE] Hej Daria :) a wiesz że chyba coś kojarzę :razz: jesli chodzi o te Jabłonki co razem o nich myślimy to kiedyś baardzo często tam jeździłam hehe :)
-
[quote name='ania90']he he lapal ogonek tak jak Lolus:)[/QUOTE] [quote name='kaaamila1']Hihi :P Kenio też tak robi :P Strasznie go ten ogon denerwuje :)[/QUOTE] łapanie ogonka to najlepsza zabawa hehe :) my właśnie wróciliśmy z zimnego baaardzo zimnego spacerku, byliśmy nad Sanem, ale mały do wody nie wchodził, dobrze że nawet się nie pchał bo temperatura jest za niska ;) przyszliśmy do domu, Jazz zjadł właśnie kolacje, a ja się grzeje ciepłą herbatką :) mimo tego zimna to fajnie było się dotlenić, od razu lepiej się czuje :)
-
[quote name='kaaamila1']Agata sen, że się jest w ciąży oznacza bardzo dobre nowiny! Pomyślne wydarzenie :) [/QUOTE] w sumie to się chyba sprawdza :) mnie się śnił sen że mam dziecko, a kilka dni później dowiedziałam się mogę w jakimś stopniu spełnić swoje marzenia :)
-
Cześć Ula... :) ja nie wiem jak to można tak powiedzieć :( :niewiem: Mejsula śliczna i jakie ma legowisko :cool3:
-
[quote name='dysia-u']ooooo Jolcia, cześć dziewczyny u nas jest tylko 5,5 stopnia !!!! raaaatunkuuuu!!!![/QUOTE] Ula u mnie dzisiaj w piecu się pali.. brrrr, od razu cieplej :) jak się zaczyna taka pogoda to ja chcę już zimę :loveu:
-
zdjęć nie mam, ale znalazłam taki staruśki filmik, o którym zapomniałam :evil_lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=BZaUq2oKCqA[/url] mój mały kręciołek hehe
-
Cześć Kamila :) ząbki wyrwane to po kłopocie :) Daria ja myślę że Kenia nie bolało, w końcu mają na to jakieś patenty, "na żywca" na pewno nie rwali, musiał mieć takiś lekki zaczyk znieczulający czy coś takiego :) mały piekny :loveu: i jaką ma fajną zabawkę :cool3:
-
Cześć Ula :multi: ale tutaj zdjęć duużo!! dawno nie widziałam rudego :loveu:
-
Cześć Daria :) kuuuurcze... tu takie smutne wiadomości.. nie może być :( nom ja myślę że Kajtuś ważniejszy.. trzymam kciuki za malucha! :kciuki:
-
Hej Ania :) może daj podkład do pokojów tak gdzie najwięcej przebywacie, będzie małemu łatwiej :) jak Jazz był mały to miał podkład i na górze i na dole, więc zawsze miał dostęp i mógł szybko trafić, chociaż mój cwaniaczek wolał siusiać gdzie indziej szczególnie na dole, więc tam podkład był w sumie zawsze czysty :lol:
-
Cześć Dziewczyny :) w szkole cały dzień nie siedze masz racje Ania, ale po szkole siedze z książkami... więc czy w szkole czy w domu nie robi dużej różnicy :roll: wczoraj cały dzień uczyłam się na sprawdzian z biologii... i tak nie wiedziałam jednego zadania, ale dwa pewnie będzie ;) dzisiaj zaczynamy weekend :multi: tylko.... pogoda jest katastroficzna... rano wychodziłam to było nawet ciepło, potem miałam iść kupować buty, a tu zonk.. pogoda się tak popsuła, że mi sie nie chciało i siedze w domku w grubym swetrze i się wygrzewam :) Jazz'a trzeba wykąpać, bo przez ostatnie kropienie na te robaki miał kąpiel dwa tygodnie temu i nie jest najczystszy :lol: miałam się zabrać za to teraz, ale muszę odwiedzić babcię, więc zostawię sobie tą przyjemność na wieczór hehe, ide wWas poodwiedzać, może najdę na jakieś fotki :razz:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
chrupcia replied to Amber's topic in Foto Blogi
O kurczę no to nieciekawie z tym Twoim zdrowiem :roll: :( biedna.. :( ale będzie lepiej wkrótce ! i tak jak napisała Migori, nie przychodzimy tu tylko na fotki, ale i Twoje wypowiedzi :) Jari na niektórych fotkach wygląda jak czarny dobek, a nie brązowy, tak się kolorek przez aparat pozmieniał hehe, no i fakt mama "odważna" moja by nie nie wyszła na spacer, a już na pewno nie spuściła ze smyczy dobka (jeśli bym go miała) hehe -
no to link już na mojej fejsbukowej ścianie widnieje ;)
-
wow pierwsze miejsce! tak trzymać! :) mogę wrzucić na facebooka Daria ? ;)
-
aha :D hahaha Daria widzisz jaka ja niekumata :oops: :evil_lol:
-
Paula, ja bym spróbowała z jakimś psim odpowiednikiem ;) Daria, a gdzie tam... to zależy tylko i wyłącznie od właściciela :)