-
Posts
3969 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by chrupcia
-
[url]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2189.jpg[/url] Lucky jest taki słodziutki :loveu: i widać że malutki jest strasznie :)
-
Cześć zapracowana Daria :)
-
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
chrupcia replied to Princess_York's topic in Galeria
Oj to ja poczekam tutaj, bo Arwenki strona strasznie mi muli komputer :p -
Też się ucieszyłam jak dowiedziałam się że ze schroniska :) a sunia jest na prawdę super :loveu:
-
Witam :) świetna gromadka :loveu:
-
Cześć Aga :) na ringówkach się nie znam :p
-
[quote name='Pegaza']Kasia w gorach to ja bylam caly czas:lol: tyle ze chodzi Ci pewnie o wycieczke na wyzszy szczyt..nie dziewczyny zostaly w domu..nie zabieram ich na dluzsze wedrowki.. w ten dzien byl upal a mnie by bylo niezbyt wygodnie wedrowac z 3 psami;)[/QUOTE] No tak :) zastanawiałam się gdzie dziwczyny trzy :p Cześć :)
-
[quote name='*kleo*'] Daria, przecie to nie moje futro. To Kasi :evil_lol: [/QUOTE] Hehehe Dari się chyba nie skopiowało zdjęcie i zostało moje :evil_lol: Cześć Klaudia :)
-
Cześć Ola :) ja jak Klaudia jakoś bardziej jestem przekonana to psów :) koty lubie, ale nie tak jak psy. W ogóle wczoraj byłam na osiedlu i tak łaziłam z koleżanką ile u mnie w mieście jest ludzi z psami... SZOK nie wiedziałam że aż tak. Koleżanka ostatnio kupiła sobie owczarka z rodkiem świetny psiak :p a sąsiadka moja wzięła świetna sunie ze schroniska, chuda, była katowana i rozmnażana, wystraszona strasznie, ale widać że wdzięczna dla całej ich rodziny - albo ja wcześniej tego nei widziałam albo ludzie w mojej okolicy się zmieniają i zaczynają bardziej kochać zwierzęta :)
-
hmmm dużo masz tych zwierzątek, ale to fajnie tak mieć :p ja chciałam kiedys bardzo żółwia, ale u mnie w mieście nie było w zoologach.
-
Jazz szczeka na psy właśnie.. i nie wiem co mam z tym zrobić, ja go tego nie uczyłam, musi powąchac poznać i wtedy sie uspokoi, nie zawsze szczeka, ale zazwyczaj tak.. :roll: ja Jazz też zawsze biorę ze sobą, dzis poszłam na spacer z koleżanką to go nie wzięłam, bo myślałam że będzie burza, a on się strasznie boi i jest okropnie zimno.. brrrr
-
Cześć :) ja nic nie wiem.. chętnie bym pojechała, ale nie mam transportu :roll: ale można sprawdzić na stronie zkwp, tam są terminy wystaw :p
-
Mój to taki panikarz, ale musze go pochwalic że przy ścinaniu maszynką był zadziwiająco spokojny :loveu: Cześć Weronika :)
-
Cześć Aga :) ale z Moniego szczekacz :p fajnych masz tych chłopców :loveu:
-
Cześć Ola :) jak tam zwierzyniec Twój? :loveu:
-
Cześć Daria :) kiedys ta petycje wklejałam na dogo i mam na nk :) juz dawno sie pod nią podpisałam ;) jak byliście w górach, to dziewczyny z Wami? :)
-
Cześć:) przyszłam podląć kwiatki, bo zaraz nam tu uschną ;)
-
Cześć Karola :) Ja miałam wczoraj iść na spotkanie myśliwskie, był pokaz psów i ponoć było fajnie, ale poszliśmy z Jazzem na spacer i nie poczekali na nas w domu.. a chciałam jechac szczególnie na ten pokaz, bo raz byłam i było fajnie :) [SIZE="1"]wpadnij na fotki, jesli masz ochotę [/SIZE] ;)
-
[quote name='Borówka16'] A co ,Jazzik by chciał sobie zapolować na papużkę ? :razz:[/QUOTE] Nie wiem i wole nie próbować :lol: wpadnij na zdjęć jak masz chęć :p
-
[quote name='Borówka16']Hej Kasia :) O ! Papużkę miałaś , a jaką ? ;) Papużki są podobno bardzo fajne , ja nie wiem ,bo nigdy nie miałam.[/QUOTE] Mam jeszcze dwie - faliste. Wzięłam je od koleżanki która sie przeprowadzała i nie chciała ich, pow że jak ich nie wezmę to je wypuści, wiadomo że by nie przeżyły więc je wzięłam 3, zostało dwie, ale one są strasznie płochliwe, kiedyś wypuszczałam je, ale ostatnio tego nie robie bo Jazz jest i się boje, ale dotknąć się nie dają. Kiedyś miałam swoją pierwszą papużke i umarła po 3dniach u mnie.. byla chora.. strasznie to przeżyłam bo była bardzo sympatyczna..
-
Cześć Ola :) wiadomo że nigdy nie jest łatwo po stracie kogoś bliskiego... ja też byłam załamana ostatnio, bo mi papużka zmarła... ale na prawdę czas leczy rany :kciuki:
-
[quote name='agamewa']Wydaje mi się że ukradł jedzenie kotów.....podkrada im z misek a póżniej chodzi i wymiotuje,ale jest wesoły.. Dobra mykam już,paaaaa:)do jutra.[/QUOTE] Mój też lubi sobie tak podkradać co się da, ostatnio nawet liście zjada i musze chodzic i pilnować go... ale teraz już nie wymiotuje, ale pare razy tak było że cos zjadl i bum. a jak się mu da kawałek szyneczki np. to zachowuje się jak by na oczy jedzenia nie widział i jakbym go głodziła, a miska pełna.. czasami to az głupio to wygląda.
-
Aga coś musiał znaleść np na ogrodzie, a może za duzo sie najadł czy coś..
-
[quote name='Borówka16']Taaa...mi od wczoraj to do uśmiechu ni cholere :([/QUOTE] Wiem i rozumiem, ale jednak :tuli:
-
Cześć Aga :) kiedy zmienisz banerek ? :p mój nie chciał jeść i w sumie dobrze, bo mu nie służyła, teraz zje całą miske i jest happy, a przedtem jadł bo już mu kiszki marsza grały, że tak powiem ;) a teraz nawet mi mówią że taki okrąglejszy się zrobił ;) musze go zważyć, ostatnio ważył 2700.