Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. zapisuje ślicznotkę:)
  2. hehe czaku bardzo by chciał niestety rodzice jego nie są aż takimi miłośnikami zwierząt :) a Axelowi na pewno uda się niedługo trafić do dobrego domu! Bo Ty się nim zajmujesz;) kurcze ...może ja Ci Juki dam na trochę co? te Twoje psiaki mają takie szczęści ..może by i na Juki przeszło :roll: :evil_lol:
  3. podnoszę biedaka!
  4. szkoda że domek nie wypalił :( ale skoro ludzie w porządku może zaproponować innego psiaka ?:)
  5. mniejszy banerek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200656-Sytuacja-jest-krytyczna.-Potrzebna-ka%C5%BCda-pomoc"][img]http://lh3.ggpht.com/_YYXwOyBO9LY/TT7Qn0lV2JI/AAAAAAAAFfc/YGGHQ43IGO8/DZAFAR.JPG[/img][/URL]
  6. jestem u Axela...on jest piękny!! choć amstafy są całkowicie nie w moim "typie" (wole psy pierwotne :P) to tego od razu bym do domu chciała brać :roll: no nic zamiast domu mogę podarować mu tylko banerek...jak zwykle jakby coś nie pasowało to pisać zmienię, zrobię inny czy co tam będzie trzeba :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200346-Axel-%C5%82agodny-przezi%C4%99biony-amstaff-ze-schroniska.-Te%C5%BC-chcia%C5%82by-%C5%BCy%C4%87.."][IMG]http://lh3.ggpht.com/_YYXwOyBO9LY/TT68dZyni5I/AAAAAAAAFfQ/9xsC3ryp5dU/bez%C2%A0tytu%C5%82u.JPG[/IMG][/URL]
  7. Zostałam poproszona o zrobienie banerka, przy okazji przeczytałam losy Dżafara. jesteście jego aniołami stróżami :) jakby banerek się nie podobał zrobię inny w miarę szybko [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200656-Sytuacja-jest-krytyczna.-Potrzebna-ka%C5%BCda-pomoc"][IMG]http://lh4.ggpht.com/_YYXwOyBO9LY/TT62PI3tigI/AAAAAAAAFfA/XIDETKb0Ex4/bez%C2%A0tytu%C5%82uq.jpg[/IMG][/URL] edit: banerek ma wielkość 100x500 czyli dozwoloną przez regulamin...chyba że coś się zmieniło? jakby co zrobię mniejszy :)
  8. ma tylko kilka ogłoszeń bo mi portale ogłoszeniowe chodzą jak chcą...w drugim poście jest lista na których portalach ma.... jakby komuś się chciało zrobić jej kilka więcej to może wszystko z tamtych ogłoszeń skopiować. Ale to tylko jeśli nie ma nic do roboty...ogłoszenia to żmudna praca :) np stąd [url]http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Panna-Jakyll-i-miss-Hyde-czyli-kochana-Juki-szuka-domu-W0QQAdIdZ251389530[/url]
  9. zaznaczam wątek ślicznego psa :)
  10. no patrz miałam Ci napisać...Aniu Ty się nie martw o Tajgę jak Cie nie ma bo ja już dopilnuje by wyszła :) miałam ja z nią iść, powiedziałam nawet pani Ani ze z nią wyjdę o 12, ale tak się złożyło, że suczka Kariny nie chciała za długo być na dworze więc dostała na spacer Tajgę. Tak więc Tajga wyszła z Kariną, powiedziałam jej żeby poćwiczyła z nią trochę komendy siad i waruj. podkarmiła suńkę, pozwoliła się pobawić z jakimś psem i wygłaskała od Ciebie :)
  11. Staram się :) A Ramzes jest naprawdę fajnym psem. I w końcu zaczyna ufać w pełni i polegać na Mariuszu. To widać w jego oczach. To taki duży szczeniak ! Z jednej strony potrzebuje człowieka i na wiele mu pozwala z drugiej chce grać twardziela i uważa się za samowystarczlanego :roll: A to że podgryza przy zabawie...uroki młodego psa, nikt mu nie powiedział, że ludzie tacy delikatni są i skórę mają cienką jak papier :cool3: Ale naprawdę byłby świetnym stróżem domu (domu nie pustego podwórka!), jest powściągliwy i podchodzi z rezerwą do obcych, a jego szczek niesie się i niesie...jest czujny...choć tak młody :) Może nie nadaje się do rodziny z małymi dziećmi (podgryzanie przy zabawie plus skakanie mu się zdarza) ale świetnie by się czuł w towarzystwie jakiś rozsądnych 10-12latków
  12. Ano czas do domu...tylko domu nie widać...A Juki naprawę nie zasługuje na kolejne lata w schronisku.... Ale gdzie domu szukać....na ogłoszenia nie ma odzewu...zaufana rodzina i znajomi zapsieni.... Czasem myślę, że mnie to przerasta :shake: A ona naprawdę nie jest złym psem...owszem szczerzy zęby kiedy leży na kanapie...warczy kiedy widzi psa, którego nie lubi...ciągnie na smyczy, puszcza bąki i chrumka jak świnka...no dobra, ma wady...ale kto nie ma?:mad: Ale jakbyście ją widzieli jak się jej oczy śmieją jak mnie widzi, zdjęcia tego nie oddają. jaka jest radosna kiedy uda jej się wejść mi na kolana. Jak bardzo się wtula, kiedy ją głaszczę. jakbyście widzieli jej dumę w oczach gdy uda jej się poskromić złość....patrzy wtedy tak jakby mówiła "widzisz, bądź ze mnie dumna, ja z siebie jestem" . Potrafi się dogadać z innym psem, a nawet sunią! Potrafi jeść z jednej ręki na spółkę z innymi, potrafi iść bark w bark z psim towarzyszem niedoli. Pozwala się już nawet obwąchać innym psom! A nawet czasem zaczepia do zabawy. Ja jej mogę zrobić wszystko! wyciągnąć jej jedzenie z pyszczka, zajrzeć do gardła, wyczyścić łapy, wyczesać...ściągnąć z kanapy! Przewrócić na plecy...co tylko bym chciała...Nie wiem dlaczego innym na to nie pozwala :shake: Ale Juki ma już dość schroniska. kiedy jest sama w boksie nie wychodzi z pudełka, wtula się w ręcznik...nic ją nie interesuje. Ani odwiedzający, ani jedzenie, czeka tylko na ten jeden dzień, a właściwie dwa...wtedy wstaję i wypatruję, kiedy przyjdę, kiedy poczuję że komuś na niej zależy, kiedy będzie mogła zobaczyć słońce bez krat. Nie wiem dlaczego Juki trafiła do schronu, ale wiem, że to nie ona jest zła, nie ona ma zły charakter, nie ona...to schronisko tak na nią działa. Juki ma dość schroniska...ale nie wie jak uciec z własnego koszmaru. Nie wie... obtarła sobie policzek o kraty...nie przeszkadza jej to...byle choć pozornie być bliżej wolności...ciągle jej wyczekuje, choć już sama w to nie wierzy... [img]http://lh4.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZw5hmcdI/AAAAAAAAUF8/go2LSpsPgRI/IMG_9395.JPG[/img] jakby ktoś miał pomysł jak jej pomóc znaleźć dom...
  13. Piękna Zosia, Twoje zdjęcia powinny przyciągnąć do ogłoszeń i większego zastanowienia! Może teraz los się do niej uśmiechnie :) Moje zdjęcia oczywiście można wykorzystywać po to są
  14. i jeszcze jej piękny uśmiech od ucha do ucha [img]http://lh3.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZsBKgEjI/AAAAAAAAUFU/b3NwT4FFzI8/IMG_9381.JPG[/img] powiedz aaaaaa [img]http://lh4.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZrR1sElI/AAAAAAAAUFQ/OGtkv-oHG7Q/IMG_9380.JPG[/img] A oto słoneczko Juki...całkowicie bezbronne, oddane...tylko bez swojego człowieka... [img]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTraAqeIDHI/AAAAAAAAUIA/AwmOruagPwg/IMG_9453.JPG[/img]
  15. o tym jaka Juki jest słodka i urocza nie muszę wam pisać...i tak nie wierzycie !ale ja mam dowody...oto one [img]http://lh4.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ4JgtROI/AAAAAAAAUG0/6hn8XQplabo/IMG_9423.JPG[/img] dostojna dama podaje łapkę [img]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ5Ei6RxI/AAAAAAAAUG8/wbrMkLy7w7Q/IMG_9426.JPG[/img] patrzy się z nadzieją.. [img]http://lh3.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ5XpbwZI/AAAAAAAAUHA/4c_bjBh3qWk/IMG_9427.JPG[/img] z wiernością.. [img]http://lh6.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ_IcvwtI/AAAAAAAAUHw/-BPFZaWkvaY/IMG_9444.JPG[/img] z pytaniem o jutro [img]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ_0MHjnI/AAAAAAAAUH4/dcGJq4Xlszk/IMG_9447.JPG[/img]
  16. dzisiaj u Ramzesa wykryto paskudną szrame na szyi..miał za ciasną obroże i go obtarło, ale na szczęście nie przecięło skóry :) dzięki temu teraz ramzes skazany jest na szelki ^^ zrobiła mu dziś zdjęcia...to świetny pies i świetnie pozuje...czyżby? Ramzesowe "podaj łapę" on chciał dać od razu dwie :D [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ0hukkII/AAAAAAAAUGY/gbpF034PVl8/IMG_9407.JPG[/IMG] Uspokój się według Ramzesa :) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ0--MrNI/AAAAAAAAUGc/vY9Kk6cRZuQ/IMG_9408.JPG[/IMG] No ale koniec końców...sami popatrzcie jaka radość i wierność w jego oczach [IMG]http://lh4.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ1gOrL_I/AAAAAAAAUGg/myerKue-1k4/IMG_9410.JPG[/IMG] ale ale...chwila ulotna jest i grymas Ramzesa ...hej mała..koniec zdjęć [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZxbsxH3I/AAAAAAAAUGA/D42wemXbzcU/IMG_9396.JPG[/IMG] A taki z niego dumny pies, strażnik domowego ogniska [IMG]http://lh6.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTrZ7SueOkI/AAAAAAAAUHQ/yFKCT9JzQ_0/IMG_9435.JPG[/IMG] więcej zdjęć [url]http://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Ramzes105010MariuszKryszewski#[/url]
  17. u Juki widziałam suchą karmę w misce...tylko no właśnie...nie powinnam jej widzieć...bo Juki powinna ją zjeść :] poza tym jej kupka nie zawsze jest lejąca...ale to faktycznie przeważnie:roll:
  18. super, bo ja na sobotę mam jeszcze Tajge do wyprowadzenia :)
  19. ja myślę że to podgryzanie za ręce przy odplątywaniu smyczy nie jest z agresją. On tylko nie lubi/boi się jak się nad nim nachyla/coś się przy nim robi. musisz go tego oduczyć :) ja tak miałam ze Sztormem, bardzo nie lubił jak przetrzymywałam mu łapy, wtedy tez nie tyle próbował gryźć co chytał mnie lekko w paszcze i patrzył z myślą jak nie puścisz...nigdy nie spełnił swojej groźby ;) odczulałam go tak, że trzymałam mu łapę najpierw krótko potem coraz dłużej nie patrząc na sprzeciwy, jak był grzeczny (puszczał, wogóle nie chwytał) dostawał nagrodę, jak chwycił mówiłam "fe" i kiedy puszczał dostawał nagrodę. Musiałbyś z Ramzesem tez tak poćwiczyć, oczywiście z zachowaniem ostrożności :) I gratulacje dla młodzieńca za podnoszenie nogi :P
  20. Juki moje słońce...kto Cię zechce?? Juki dzisiaj była bardzo grzeczna! No prawie...nadal nie lubi Mai...czarnej suczki, ale z wzajemnością...za to ładnie przywitała się z Fazim, a nawet Ramzesem! Do tego bardzo dobrze zachowała się gdy przechodziła pomiędzy dwiema suczkami, nie warknęła nawet! tylko trochę przyspieszyła, jakby chciała nie nadwyrężać swej cierpliwości^^ potem poszły na krótki spacer z Tajgą. Nawet jadły obok siebie, potem z jednej ręki. A nie miałam byle czego...tylko kiełbasę. Do tego pozwoliła Ani sie pogłoskać, co do teraz kończyło się pokazywaniem zębów. Eh słońce moje, tak bardzo pragnie kontaktów z człowiekiem :( jak tylko kucam koło niej wciska mi się na kolana i buziaki rozdaje...a jak ja głaszcze to tak bardzo pyszczek jej się śmieje... Jedno mnie martwi...Juki schudła w ciągu tygodnia trochę...niby może to nic..ale ona jest sama w boksie i jeść nie chce za bardzo... zdjęcia z dzisiaj są trochę nijakie bo ciemno i pogoda nie fajna...ale widać jaka Juki jest radosna jak tylko wychodzi :) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTiI8gu-cFI/AAAAAAAAUBY/6OYGmKCD8Fs/IMG_9363.JPG[/IMG][img]http://lh6.ggpht.com/_YYXwOyBO9LY/TUBF7lmzRgI/AAAAAAAAFjE/eiH3dYEqzk0/IMG_9363.JPG[/img] a oto dowód na to, że nie taki wilk straszny! Juki je z reki Ani..i to obok Tajgi!! [img]http://lh5.ggpht.com/_YYXwOyBO9LY/TUBGB1vV9jI/AAAAAAAAFjg/NZ2tBQgepig/IMG_9375.JPG[/img] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTiJAbMGgjI/AAAAAAAAUB8/Y-DltqVWdHc/IMG_9375.JPG[/IMG]
  21. byłam dziś z Zosią na krótkim spacerze..znów tylko 40 minut.... ale za to pobiegałyśmy trochę. Zosia chyba lubi biegać, nie ciągnie, ale ładnie trupta przy nodze chyba że ją poganiam wtedy startuje do przodu :) a jak ma już dość biegu to się obraca i staje poprzek na mojej drodze by mnie zatrzymać....jak do niej "dobije" wtedy kuca i zaprasza do zabawy, albo chwyta za smycz i zaczyna się szarpać :D....wiem wiem to złe, że szarpie smycz, ale takie przy tym iskierki w oczach ma..jak szczeniak. ładnie mi dziś wykonała komendę "czołgaj się" choć na krótki dystans...eh ona po prostu jest cudowna ^^ (ale nic nie mówcie Juki bo się obrazi ;) ) zdjęcia wstawię później albo jutro, jeśli cokolwiek z nich wyszło..no bo ciemno było no i Zośka jakoś w wiecznym ruchu :) Leonardo będziesz w sobotę? bo nie wiem czy w sobotę dam rady wyjść z Zosią albo i teraz wstawię, choć nie są najlepsze :) Zosia ładnie siad przy nodze...prawie [img]http://lh3.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTiI7VAVxAI/AAAAAAAAUBI/8Gdld7xmSt4/s512/IMG_9355.JPG[/img] Zosia i pytanie "dasz mi coś czy tylko wołasz?" [img]http://lh6.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTiI6XGsFKI/AAAAAAAAUBA/D7k31HfhYtA/IMG_9353.JPG[/img] i ostatnie - Zosia i uroczy uśmiech na zabłoconej trawie :) [img]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/TTiI5RNvrdI/AAAAAAAAUA4/fGVz1Yk8Xfo/IMG_9350.JPG[/img]
  22. super :D Iza Ty to przynosisz szczęście tym psiakom :)
×
×
  • Create New...