-
Posts
1375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anka_szklanka
-
[quote name='Monika_1584']...[/QUOTE] Ja też bym "ogrzała" kolor trawy, generalnie ok, ale dałabym psa troche w prawo. Zaintrygował mnie za to sam model, bo mam szarpeja - czy ten zwierzaczek ma coś z nimi wspólnego? :) Boski jest! P.S. U mnie sie nic nie zlewa a więc to pewnie kwestia monitora ;) Paulaa., Ola ma racje, daj zdjęciom więcej życia, koloru i kontrastu (ale bez przesady!) :) Nie trzeba pewnie ich obrabiać na kompie, podbij te wartości w body. Faktycznie krzywe kadry, zwracaj na to baczną uwage ;)
-
[quote name='Ola164']Dawno nic nie wstawiałam... Co powiecie? Moje z soboty z sesji Saszy, który szuka domku: [/QUOTE] jak dla mnie zbyt duży kontrast na pierwszym,aż razi po oczach ;) W jednym miejscu pies zlewa sie ze ścianą.
-
awit przepraszam , ze tak długo czekasz ale ogarnęła mnie zdjęciowa niemoc i beznadzieja, zreszta nie tylko zdjeciowa... :roll: I tak mam niewiele, Szarik sie boi aparatu, odwraca sie jak go wolam przed obiektyw :) Mam filmik jak biega z Atosem, jak mi sie uda zgrać to wrzuce [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yu2eq3lqzf8/UMDoCyFuviI/AAAAAAAAHIA/54Y_meUJFC8/s720/XG3D0074.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rel2Iz8utFc/UMDoDOYzosI/AAAAAAAAHII/jE5Wq6RaBx0/s720/XG3D0077.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GE5zTtGltXc/UMDoCY8wP9I/AAAAAAAAHH8/rHJ3gpKzHgw/s800/XG3D0127.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-95I2_CwWWPE/UMDo16NnGbI/AAAAAAAAHIc/313PldWLKY8/s720/XG3D0071.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jj6g8PlpCrU/UMDphBek-aI/AAAAAAAAHIk/zHWnzDErKE0/s720/XG3D0066.jpg[/IMG]
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
obiecywałam zdjęcia, obiecywałam, troche spóźnione ale prosze ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VpPUQHNXjjk/UMDlqds7jeI/AAAAAAAAHHE/InFNcDIMCvU/s640/XG3D0035.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-KGJFF_m2Q6o/UMDlqa-gD-I/AAAAAAAAHG8/vX9U0jcIXYk/s800/XG3D0040.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0t0W7tnTdBQ/UMDlqakeI8I/AAAAAAAAHHA/PrwVKzQq468/s800/XG3D0047.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bw6wE8Do0Sg/UMDlsKcEBNI/AAAAAAAAHHU/L73M7GGLHdk/s640/XG3D0095.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-els9iBKaVoM/UMDls7aN3OI/AAAAAAAAHHY/iQCX72kMKtU/s800/XG3D0109.jpg[/IMG] Atos jest baaardzo fajnym psem. Milusiński, zniknęły zapędy uciekinierskie, jedyną pasją Atosa są smaczki :D Chodzi przyklejony do nogi ciągle i mowi "noooo daj smaka, daaaaj" hihi. Do mojego dziecka jest bardzo grzeczny, strasznie sie lubią, tylko zdarza się, że Atos sie kuli jak dziaciak podniesie rękę czy coś... Ale zeby nie było tak pięknie kolorowa zostałam dziś dwu(!)krotnie ugryziona w doope. Podeszłam jak akurat chłopaki wylatywali z kojca, a ubrałam sie jak dziad do psów, w wielkiej czapce itp i sie Atosik przestraszył :D mały włos i musiałbyści mi odkupić legginsy :evil_lol: A za chwile podszedł jakby nic żeby mnie polizać po ręce.... Mam na telefonie film za chiny nie moge go zgrać, bede próbować :razz: -
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/12266-BBeta"][B][COLOR=#00bb00][B]BBeta świetne[/B][/COLOR][/B][/URL] :D a ja sie chyba przekwalifikuje :) [IMG]http://fotopsy.com.pl/wp-content/uploads/2012/11/XG3D0186.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Bx8muKuJNVw/ULXZCUscaoI/AAAAAAAAHF8/rtnmOpolKn8/s800/XG3D0159.jpg[/IMG]
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
na razie aż jedno :P Sorry dziewczyny ale doba jest dla mnie za krótka ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-GPUXLJWhdbo/UK0gFF79OCI/AAAAAAAAHEs/drxT-2dTEIQ/s720/XG3D0149.jpg[/IMG] -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
Misio próbuje chodzić! [video=youtube;-QAD_zsPfxU]http://www.youtube.com/watch?v=-QAD_zsPfxU[/video] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Szarik jest znów razem z Atosem :) Atosik trochę poszczekuje, zreszta one wszytskie tak ze soba gadają. Ale nie lamentuje jakoś specjalnie. Mówiłaś Ewa, ze umie pociągnąć na smyczy? Póki co chodzi ładnie przy nodze (tak jak Szarik, nie wyprzedza, nie oddala sie). Ale może to dlatego, że jeszcze nie czuje sie pewnie i być może dopiero pokaże różki ;) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewa ja mam trochę ciepłych ciuchów do oddania , mam nawet z nimi problem, nie wiedziałam gdzie je oddać. Jakbys sie wybierała w odwiedziny do Atosa to bym Ci spakowała. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']A to łobuziak:-( Czyli przeszedł do kojca sam, bez Szarika? Aniu, a smycz na spacerze, a nie w kojcu, dobrze rozumiem?[/QUOTE] nie no tak :) Z tego kojca nie wyjdzie bo nie ma poziomych szczebli. A na smyczce chodzi na spacerki :) Spokojnie, już taka suczke mieliśmy, która wychodziła z każdego kojca nie wiadomo jak ale po kilku dniach sie zaaklimatyzowała i zaakceptowała. Dziś siłą rzeczy Atosik był sam w kojcu ale chcemy by znów byli razem. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wszystko fajnie pieknie i w ogóle poza tym, że ... Atosisko umie wyleźć z kojca :razz: Łazi gagatek po siatce jak pająk, a od góry jest miękka siatka, ktorej dał rade. Póki co ma areszt, jest bezpieczny tylko w tym czarnym kojcu na środku, bo tam nie ma siatki a pionowe pręty. No i smycz, boimy się, żeby nie czmychnał za ogrodzenie. Niech sie chlopak przyzwyczai do nas i do miejsca, żeby uznał za swoje to i będzie mial więcej swobody, na szczęście na mięsne smaczki chodzi jak w zegarku :) Tak to grzeczny, cieszy sie do psów i obserwuje. P.S. kot to kotka chyba, już miałam 3 zgloszenia, ale wiecie jak to jest... mam jeszcze 4 do rozdania, chętni byli i się zmyli :roll: -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
Misio najwyraźniej odzyskał siły, chce biegać, dopomina się o uwage i smaczki donośnym szczekaniem. Cały czas przyklejony do ludzia. Trzeba niestety troszkę go utemperować, bo jednak to nadal pies, który potrzebuje, żeby traktowac go jak....psa :evil_lol: Coraz lepiej stawia jedną nogę, a zaraz znowu leci, mam mieszane uczucia ... Ale sprytny jest bo jak wstaje to idzie do ściany lub czegokolwiek o co może sie podpierać. Mądrala kochany :loveu: Niech ćwiczy tą nóżkę, musi nabrać mięśni, bo na razie ma zanik totalny. I może będzie miał siłę, żeby na niej stać.. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Atos jest bardzo grzeczny! Nie szczeka, nie wyje, chyba na dobre zakumplował się z Szarikiem :) Nie miałam zbyt wiele czasu, żeby napisac bo niedługo po Waszym odjeździe znalazłam na drodze to: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qCt26sLu7KY/UJ-uoVKH7DI/AAAAAAAAHDk/qRh2ZoysDGA/s600/XG3D0139.jpg[/IMG] Jaka szkoda, że przylazło trochę później :D Dziś sobie bardziej wnikliwiej popatrze na Atosa to i coś więcej napisze. Ale, jest dobrze :lol: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anka_szklanka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
jestem :) Jutro podczytam całość a tymczasem do zobaczenia :) Atos piękny! I jak sądze nie taki wilk straszny... ;) -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Ta Ewa Bem? :) Zaciskam mocno![/QUOTE] Ta sama :) -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
dzisiaj prawdopodobnie wyciąganie drutów z kręgosłupa, trzymajcie kciuki... -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
dziś u Misia była Pani Ewa Bem :) [h=5]"Byłam odwiedzić i poznać osobiście Naszego Miśka. Miałam pod ręką dwie paczki chusteczek do nosa i paczuszkę smakołyku. To,co zastałam ogromnie mnie ucieszyło (na ile to możliwe) i nawet zdumiało. Po pierwsze jego wielkie,pełne życia oczy! Po drugie niewiarygodne umiejętności przemieszczania się.Po trzecie apetyt! Oprócz skromnej paczuszki Pani Doktór Dorotka pozwoliła mi dać Misiowi jego specjalnej karmy. Wrąbał porządną porcję,a kiedy kilka kulek spadło z mojej ręki, z niesłychaną werwą do nich "dopadł".Dał się do woli głaskać,a ponieważ na czubku głowiny ma żółty kosmyk,zrobiłam mu irakeza. Kiedy zastosowałam ulubiona pieszczotę mojego psa( zgięty palec w ucho) zaczął mruczeć pełnym,męskim głosem. Ogólnie,gdyby nie jego zabandażowane łapiny,powiedziałabym,że to pełen życia uroczy Łobuziak,który potrafi o siebie zadbać! Kiedy wychodziłam,położył się na kocyku i zrobił psią toaletę.Jutro dostanie duże posłanie łatwe do czyszczenia i materacyk,który nie będzie się wyślizgiwał. Trudno odtworzyć jego życiorys,ale,moim zdaniem dostał ci On porządne cięgi. Teraz Bozia zauważyła Go i pozwoliła odpocząć,najeść się do woli i przyjąć mnóstwo czułości od tych,którzy się nim zajęli.W sąsiednim boksie koleżka,równie bezdomny. Jest co robić moi Kochani..."[/h] -
dobra decyzja, każda zmiana to stres dla psa, do tego transport przez pół Polski, to sie troche mija z celem. Tak czy siak trzymam kciuki za Gacusia :)
-
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
myśle że wróci do nas jeśli nic sie nie zmieni :) -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
chyba ze względu na obecność trolli wydarzenie jest dostepne tylko dla osób zaproszonych.... może przekleje aktualności aktualizacja 02/11/2012r Misiek jest już po USG. Generalnie – nie ma niczego niepokojącego. Ma pewne niedobory ( z racji wieku i warunków w których żył ) ale wszystko się wyreguluje lekami i karmą. Pęcherz – są ślady kryształków , w związku z tym Misiek przechodzi na karmę urinary. Siusia sam ponieważ wypadek , któremu uległ nie uszkodził tych okolic. Siusia jednak dopiero jak pęcherz się wypełni. Nie męczy się z tym. Można jednak sprawę siusiania jeszcze bardziej wyregulować, ale lekarstwo nie jest dostępne w Polsce. Nazwa leku – BETANECHOL. Sprawa natomiast Qpy – tu są sprawy neurologiczne i skutki powypadkowe. Dostaje lek o nazwie nivalin ( chyba nie pokręciłam nazwy ) Miejmy nadzieję, że wpłynie on na poprawę przewodzenia neurologicznego. Kochani. Nie jestem lekarzem, więc przekazuję informacje ….swoim językiem . W dalszym ciągu bardzo prosimy o wpłaty. Kazda złotówka jest na wagę złota. Mamy jeszcze dużo u Miśka do zrobienia… Aktualizacja 01/11/12 Dzwoniła do mnie pani doktor. Misiek czuje się naprawdę dobrze. Podjęłyśmy decyzję o pozostawieniu Miśka w szpiltaliku do wtorku , Wtedy odbędzie się zabieg usunięcia drutów. Od dziś ma podany lek na wzmocnienie. Wyniki badań krwi i moczu są na tyle dobre, że zabieg ten może się odbyć. Jutro będzie miał robione usg. Misiek ma apetyt i i bardzo dobrą opiekę:) Koszt pobytu Miśka na dziś to tak jak pisała Małgosia 420 zł. Aktualizacja: Misiek ma kojec, trzeba wpłacić zaliczkę 500zł dlatego,że fundacje mają pełno długów na Puławskiej, dziś pójdzie przelew. Lekarze stwierdzili,że żadne domowe leczenie w tym przypadku nie wchodzi w rachubę...Można Misia odwiedzać między 10-15tą. CZEKAMY NA PRZESŁANIE DO KLINIKI USG MISIA I DIAGNOZY Z MILANÓWKA...KOCHANI TO BĘDZIE DROGIE LECZENIE...ALE CHYBA WARTO? Aktualizacja: Misiek jedzie na 13.30 do dr Bissenika do kliniki na Puławską. Tam chcemy mu pomóc w ogólnym stanie zdrowia ale i co dalej z Miśkiem na przykład z drutami w kręgosłupie, czy wyjmować i kiedy itp. Ocena weterynarza z Milanówka różni się od tej co mówią ludzie, którzy mieli do czynienia z Misiem...chcemy to wszystko jeszcze raz sprawdzić i zadbać o łapkę Misia z której wystaje kość, odwodnienie i niedożywienie. Będziemy postępować według wskazań dr Bissenika. "Maria Garwolińska Jestem po rozmowie z lekarzem i zrozumiałam co mówił. Pies jest w FATALNYM stanie ogólnym. Wychudzony, odwodniony, obolały. Na kręgosłupie ma strupy ponieważ ma druty pooperacyjne i był tam ropień. NIE MA ROBALI ani larw. Nie ma czucia w łapach. Bezwiednie oddaje mocz i kał. Na 99% nie będzie chodził. Z fatalnego stanu ogólnego mozna go wyciągnąć. Czy wózek mu coś da ? Nie wiadomo. To jest chodzenie na max do dwóch godzin i długa przerwa. Napewnio nie wpłynie to na świadome załatwianie się..... Diagnoza się potwierdziła ,po ostatniej wizycie pani dojktor u Karoliny. Można się jeszcze pokusić o rezonans - koszt....700 800 zł. Trzeba mieć świadomość , że Misiek jest niepełnosprawny i potrzebuje do końca swojego życia opieki - non stop." relacja z rozmowy z wetem z Milanówka Aktualizacja 29.10: Misiu jedzie do weterynarza...Misiek jest na badaniach... Aktualizacja: 27.10 Misiek już w hoteliku i z pozoru wydawało się,że jest dość optymistycznie, niestety teraz dostaliśmy informację,że Misiek ma rany na kręgosłupie a w nich...larwy...opisu nie będę przedstawiać, jest b.chudy. Jutro jedzie do lekarza.Łapka zdarta jest do kości...mam nadzieję,że organy wewnętrzne będą w porządku... Aktualizacja 27.10.-Misio już jedzie do hoteliku...Pani Karolinka dbała jak mogła o Misia:) Dziękujemy Pani Karolinko za serce...Kochani kolega Misia nie odstępował go na krok...ale nie o tym PANI KAROLINA MA JESZCZE INNE PSIAKI JEŻELI KTOŚ MOŻE POMÓC Z KARMĄ...BARDZO PROSZĘ... Aktualizacja: z takimi Osobami w postaci Darczyńców, Organizatorów, Uczestników wydarzenia to jest zaszczyt pomagać i pracować na rzecz zwierząt. Misiu już jutro jedzie do hoteliku, jak już będzie, PIĘKNIE WSZYSTKIM PODZIĘKUJEMY ZA DOBRE SERCA...ale też będziemy prosić o wsparcie, z sytuacji zdawało się beznadziejnej klaruje się lepsza przyszłość dla Misia...ale to dopiero pierwszy krok, potem diagnozowanie itp.;nauka jazdy wózeczkiem i najważniejsze DOM...ale nie ma na tym świecie rzeczy niemożliwych jeśli jest wiara, determinacja i wokół wspaniali Ludzie:))) gosia.f Sytuacja jest dynamiczna...nie mogę myśleć,że ten stary sparaliżowany psiak jest całymi dniami i nocami sam, w zimnej komórce pod białoruską granicą. Chcemy go zabrać stamtąd jak najszybciej,bo dotychczasowa opiekunka naprawdę nie ma środków i ma trudną sytuację,żeby zadbać o psa. Do tego czasu kupię mu legowisko i ochraniacze na zdarte łapki a Agnieszka Malicka karimatę. Karma idzie od PanI Caroliny. Aktualizacja 24.10. Wózek już mamy dla Misia dzięki Pani Majeczce Jeżowskiej ale jak się okazało, sprawa nie jest prosta, być może nowa diagnoza i rehabilitacja da Misiowi szansę na chodzenie, do tego taki chory psiak nie może przebywać w starej komórce z dziurą!!!! SZUKAMY DT Z PEŁNYM POKRYCIEM KOSZTÓW UTRZYMANIA MISIA...I REHABILITACJI...RATUJMY TEGO PSIACZKA...TAM GDZIE JEST NIE MA SZANS... "operacja byla jakies pol roku temu. Misiek mial uszkodzony kregoslup,rdzen, bylo robione odbarczanie kregoslupa wlasnie gdyz nie wiadomo kiedy faktycznie byl ten wypadek dokladnie. Jesli teraz to: rezonans lub mielografia ale wet twierdzi,ze raczej to nic juz nie pomoze, dalsze operacje." ale mamy wózek nie mamy opiekuna i schronienia dla Misia... Maria Garwolińska Rozmawiałam z lekarką , która była na wizycie u Miśka chyba tydzień Temu. mam relacje na bieżąco. Powiedziała, że stan jest NIEODWRACALNY, że potrzebny jest wózek i smarowanie łapek. Łapki po regularnym smarowaniu powinny się zagoić. Trzeba je jednak chronić przed ocieraniem . Oceniła psa dość dobrze. Czyli na to co go spotkało nie jest wcale z nim tragicznie. Trzeba JEDYNIE zadbać o to by było mu ciepło, stosowna karma i rehabilitacja która jest NIEZBĘDNA. Czy pie stanie na łapkach czy nigdy NIE tego nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć. Karolina NIE ćwiczy z nim dwa razy dziennie , ponieważ wczoraj rozmawiałam z nią i pytałam się czy Misiek w ogóle stara się stanąć na którejkolwiek łapce jeżeli się go przytrzymuje na ręczniku czy szaliku. Karolina odpowiedziała że musi sprawdzić ponieważ dawno tego nie robiła. Tak więc według mnie nie ma na co czekać tylko na CITO trzeba szukać miejsca bardziej odpowiedniego dla psa. Wózek absolutnie tak, buda jeżeli nie ma innego dla niego domu absolitnie tak. Misiek śpi tylko na kołdrze w zimnym pomieszczeniu Pies istnieje, potrzebuje pomocy - TAK. Rozmawiałam zarówno z lekarzem operującym jak i z obecną panią doktor. Czy mamy jeszcze jakieś wątpliwości ? Podaję jeszcze raz miejsce w którym Misiek przebywa: Klonownica Duża "Witam jaki czas temu kolo mojego domu został potracony bezpański kundelek w wypadku został częsciowo sparaliżowany,w chwili obecnej piesek przebywa na moim podwórku Porusza sie jedynie za pomocą przednich łap tylnie zaczynaja się zdzierać juz są widoczne rany sama nie jestem w stanie zapewnić mu opieki weterynaryjnej słyszałam kiedyś o wózkach dla takich piesków.Bardzo proszę o pomoc temu pieskowi albo chociaż informacje gdzie pomocy możemy szukać.Obecnie jestem osoba bezrobotna do tego mam jeszcze 3 pieski byłabym wdzięczna za każdą okazaną pomoc np.żywność Piesek przeszedł operacje ale niestety nic niepomogła wrecz przeciwnie piesek przezył niesamowity bol do tego były komplikacje:-( jedynym ratunkiem dla pieska jest hotelik lub przytulisko lub osoby prywatne i wozek dzieki ktoremu bedzie sie poruszał i niezedrze łapek.Piesek jest średniej wielkości waży 20kg. Moj nr kontaktowy to 500 384 919 Karolina Łukaszuk" - opis Pani Karoliny _______________________________________________________ Misiek dostanie wózek i zabierzemy go od Pani Karoliny!!!- gosia frąc Wózek już mamy dla Misia dzięki Pani Majeczce Jeżowskiej ale jak się okazało, sprawa nie jest prosta, być może nowa diagnoza i rehabilitacja da Misiowi szansę na chodzenie, do tego taki chory psiak nie może przebywać w starej komórce z dziurą!!!! -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
rany na opatrzone i pielęgnowane, szczęście w nieszczęściu że nie czuje bólu - nie ma czucia w stopach... Ciekawe jak sie dziś czuje nasz chorowitek? -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
a tu nasz Misio w skarpetusiach, niestety przez to że ciągał za sobą bezwładne nogi ma palce pozdzierane do kości :( [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-o2Ze-Za3lpI/UJTsqKzmCBI/AAAAAAAAG-c/K4noMiShZM0/s720/misio.jpg[/IMG] -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
anka_szklanka replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
jestem, przekazałam link tu i ówdzie, a teraz wybywam, od jutra już bede miała więcej czasu... Małgosiu! Wklej do pierwszego posta dane do wpłat, może ktoś wrzuci cegiełke... Konto do wpłat dla Misia udostępnia Fundacja Mondo Cane: KONIECZNIE Z DOPISKIEM "DLA MISIA" [B]Fundacja MONDO CANE ul.Grodziska 13 96-321 Żabia Wola konto Bank Pekao S.A. 58 1240 6348 1111 0010 4518 3305 [/B][B] zagranica : pay pal - [email]fundacja.mondocane@gmail.com[/email] "DLA MISIA" IBAN PL58124063481111001045183305 SWIFT: BPKOPLPW [/B]