Jump to content
Dogomania

paula82

Members
  • Posts

    1440
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula82

  1. właśnie odebrałam :D dzięki wielkie Aron będzie miał pełny brzuszek dobrej karmy to i sił nabierze.
  2. Karma jeszcze nie dotarła, w sobotę p. Jola musiała coś dokupić, mam nadzieję, że dzisiaj dotrze. Na pewno dam znać.
  3. Bardzo dziękuję wszystkim za zaangażowanie, a najbardziej p. Joli, która wzięła go pod opiekę mimo ogromnego przepełnienia i problemów finansowych z tym związanych (większość psów, które trafiają do p. Joli wymaga leczenia, kosztownego leczenia, a ludzi pomocnych za mało). Nie sądziłam, że Iwan, tak piękny i ufny pies, aż tak bardzo cierpi, nie pokazywał tego. Początkowo myślałam, że po prostu jadł byle co i dostał rozwolnienia w wyniku czego miał poklejony ogon i okolice odbytu, a tu pies ledwo żywy, tak bardzo cierpiący... mam fanty na bazarek, mogę przesłać zdjęcia, czy mógłby ktoś wystawić? najlepsi są ludzie, którzy dzwonią w jego sprawie, chcą adoptować, warunki super itp. niby kochający zwierzęta, ale kiedy mówię, w jakim teraz jest stanie i czeka go kosztowna operacja, nie pytają nawet jak można pomóc, wesprzeć psa w tych trudnych chwilach, pytają ewentualnie, kiedy można zadzwonić, aby dowiedzieć się o jego stan zdrowia i jak będzie zdrowy chętnie dadzą mu dom. Nie pomyślą, aby choć zrobić niewielką wpłatę na tego psa.
  4. Jest pani zdecydowana na adopcję Suzi, ale p. jest z Ciechanowa i trzeba zrobić wizytę PA, najlepiej by było gdyby pojechała np. p. Jola, ale znów się o koszta rozbijamy, bo wizyta, bo transport psa. Szkoda, że samochody na wodę nie jeżdżą. Niestety w tamtych okolicach nie mamy nikogo kto by potrafił przeprowadzić taką wizytę. Tym bardziej, że Suzi ma mieć budę na podwórku, więc trzeba sprawdzić, czy aby nie będzie np. na łańcuchu, czy buda dobra tzn. odpowiednio duża, ocieplona itp. Przez tel. pani wydaje się bardzo psiolubna, otwarta i fajna kobieta, ale przez tel. to różni ludzie różne rzeczy mówić potrafią, a dom trzeba sprawdzić.
  5. Dobrze by było go umieścić w hotelu np. u Jamora (bierze "trudne" psy i szkoli), tylko za co? Dobrze by było zmienić tytuł wątku, może ktoś by zadeklarował jakąś wpłatę na hotel, może ktoś zgodziłby się go wziąć na DT (marzenia) i się nim zajął. On potrzebuje cierpliwego opiekuna, który będzie miał chęci i czas, aby się nim zająć. Bil nie jest agresywny, tylko czasem uparty, z psami, kotami się dogaduje, ale potrzebuje kogoś kto z nim popracuje. P. Jola przy tylu zwierzętach niestety nie może jemu jednemu poświęcić tyle czasu ile tego wymaga.
  6. [quote name='maja602']Świetnie a ja właśnie skończyłam ogłoszenia. W sumie będzie na 7 stronach adopcyjnych. Jutro już wszystkie będą aktywne. Trzymam kciuki za powodzenie. Paula może zrób jej wątek na dogo. Czy ona jest na FB?[/QUOTE] wątek na dogo ma, serdecznie zapraszam, mało osób do niej zagląda: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226014-PETRA-ruda-sunia-z-dw-Wile%C5%84skiego-a-la-Collie-grzeczna-domowa-ale-bez-DOMU[/URL] na FC nie ma, ale nie nie umiem się tam kompletnie poruszać, jeśli ktoś by mógł takie wydarzenie zrobić, bardzo proszę.
  7. Dzięki Paros. Dzisiaj Petra pojechała do p. Joli, samochodem chyba nigdy nie jechała, podobno wariowała bardzo i chciała wyskakiwać z samochodu. Wariatka.
  8. ok. ja to rozumiem, że nie każdy ma możliwość zaopiekowania się, czy robienia ogłoszeń wszystkim psom w typie rasy, bo psów całe mnóstwo wszędzie, jednak będę wdzięczna jeśli wrzucisz ją na stronę dr. Lucy, może akurat komuś w padnie w "oko" Kontakt w sprawie adopcji może być na mnie: Paula 790369926 [email]p.m.kaldon@gmail.com[/email] przebywa w Warszawie Wydana zostanie oczywiście na zasadach adopcji (wizyta PA, umowa) przed adopcją będzie wysterylizowana, lub będzie to warunek adopcji.
  9. [quote name='Annaa4']Ja przepraszam że nie zaglądam, muli mi internet i to złośliwie na dogo :-/ Świnkę morską mam chorą, proszę trzymać kciuki prosiak ma anemię i jutro będzie miał robione usg jamy brzusznej żeby wykluczyć krwawienie czy jakieś guzy itp. Coś musi być nie tak pozostała dwójka jest zdrowa a tylko on biedak lata ze mną do weta:-/ Z Kejciu do p. Joli wybieramy się we wtorek, niestety Kejciu pracuje w sobotę a ja w niedziele.[/QUOTE] Aniu do którego weta z nim jeździsz? Anemia u świnki? Niedobrze :( Je sam, chętnie, czy może potrzebujesz karmy ratunkowej? Zajrzyj na forum świniowe może ktoś coś doradzi. Ja osobiście polecam dr. Kasię Kacprzak z medicavetu, moim zdaniem najlepsza lecznica w Polsce zajmująca się świnkami. Mają też bardzo dobry sprzęt i doświadczenie. Tylko trzeba się wcześniej umawiać.
  10. [quote name='mmmonika']Mogę zamówić worek hepatica w Krakvecie (chyba, że macie namiar na tańsza gdzieś) z dostawą do Arona - tylko muszę znać adres do wysyłki[/QUOTE] Dziękujemy. PW z adresem poszło.
  11. Od wzorca odbiega, ale właśnie biorąc pod uwagę kształt pyska, i budowę, przynajmniej mi, oraz moim znajomym przypomina psa w typie collie smoth. collie przecież nie tylko długowłose są, a biorąc pod uwagę psy zamieszczane wyżej, wcale nie jest mniej collowa ;) Póki co Petra ma ogłoszenia tylko na Gumtree i Tablicy, nie ma konkretnego fajnego tekstu. Została znaleziona przed świętami, miała co prawda obrożę, ale nie ma chipa, adresatki, porozwieszane plakaty w okolicy, ogłoszenia na stronach wymienionych wyżej, oraz przeglądanie stron z zaginionymi psami nie przyniosło, żadnego skutku, dlatego trzeba jej szybko znaleźć choć DT.
  12. Dodam tylko, że wyniki krwi są lepsze, ale żółtaczka trzyma i trzeba zrobić USG, aby sprawdzić stan wątroby. Aron zapisany jest na 1.05 do dr. Marcińskiego, ale póki co środków brak. Dziewczyna, która opiekuje się psem dzwoniła, że karma się kończy, że leki się kończą i trzeba na już kupić, a nie ma za co. Wetka mówi, że jeść powinien tyle ile chce, żeby nie ograniczać bo on ciągle słaby i musi sił nabierać, karma powinna być hepatic, ew. intenstinal, ale póki co nawet na zwykłą nie ma kasy. Leki trzeba kupić. P. Jola tonie w długach. Karma potrzebna również dla innych psów w przytulisku, ale wszystkie środki idą póki co na leczenie Arona bo to priorytet, ale jeść też trzeba.
  13. Nie wiem, czy Petra jest na stronie adopcyjnej dr. Lucy, jeśli nie proszę o zamieszczenie. Jest to ok. 2 letnia sunia, dogaduje się z innymi psami, lubi dzieci, bardzo lgnie do człowieka, z pewnością była psem mieszkającym w domu, nie wie do czego służy buda i za nic nie chce do niej wejść. Szukamy na cito DT/DS, nie mamy dla niej miejsca, a w schronisku ona nie da sobie rady. W tej chwili przebywa u mnie w DT w Warszawie, ale nie mogę jej trzymać bo nie mam na nią miejsca. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/315/e4e82e53f96cef97med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1475/e57ba878d57e6a68med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/315/ca0fdcc83ac4f640med.jpg[/IMG][/URL]
  14. Dzieło Bipka: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1491/60e031c85ab8b6bdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1520/d58c8e7a368d9b01med.jpg[/IMG][/URL]
  15. Alvinek z dziadkiem ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1483/eb9603a63c4ef3c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1520/a59b4c19958f5c3bmed.jpg[/IMG][/URL]
  16. Alvin z dziadkiem Therionem ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1483/eb9603a63c4ef3c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1520/a59b4c19958f5c3bmed.jpg[/IMG][/URL]
  17. tak, tak trzeba do moda napisać, żeby wątki połączyli. Nr. konta bez zmian - Znajdkowe.
  18. [quote name='beka']Nikt jej nie szuka?[/QUOTE] niestety nie :( przeglądam na bieżąco strony z zaginionymi psami, robiłam jej ogłoszenia w necie, Kapuszek rozwieszała plakaty w okolicy gdzie została znaleziona, mimo, że miała obrożę, nie miała ani chipa, ani adresatki. Gdyby jej ktoś szukał znalazł by. :( Trzeba szukać nowego domu i lepszego niż dotychczas właściciela. Zrobiłam jej wczoraj trochę fotek później wrzucę, może do ogłoszeń by się coś wybrało. Tekst dobry by sie przydał.
  19. Była u nas wczoraj p. Jola i była świadkiem jaki z Bipka nerwus. Musiałam wyczesać Petrę (nową koleżankę duuużą i rudą), a że nie da się jednym psem zająć jak inne biegają, bo każdy chce być głaskany, więc musiałam rudziki zamknąć w kojcu. Bipek widząc, że Petra poza kojcem i to jeszcze czesana przeze mnie, początkowo szczekał, żeby zwrócić moją uwagę, jak nie przynosiło to skutku, zaczął w nerwach wyciągać wszystko co w budzie się znajdowało i darł na strzępy rozrzucając dookoła podarte gąbki, kawałki koca itp. :diabloti: wariat mały.
  20. [quote name='żanka']kurcze, łezka mi sie zakręciła. jestem chętna do pomoc, niestety w tej chwili jestem zupełnie bez pieniędzy, więc chętnie pomoge w jakikolwiek inny sposób.[/QUOTE] Jeśli możesz porozsyłaj zaproszenia na wątek, może dasz radę stworzyć bazarek, czy cegiełkowy, czy fantowy. Udostępniajcie i zapraszajcie na wydarzenie, które Kapuszek zrobiła na FC. (w pierwszym poście link). Każda pomoc mile widziana i każda potrzebna.
  21. [quote name='Livka']Dzięki za wieści - cieszę się, że Aronek walczy :) jest cudowny :) Trzeba by więcej ludzi na wątek zwołać, poprosić kogoś o bazarek cegiełkowy itd ... Mój grosik na Arona już frunie ;)[/QUOTE] dziękujemy bardzo :multi: wiem, że na dogo i nie tylko jest wiele potrzebujących psów i tzw. żebranie na kolejnego nie jest nowością i wyjątkiem, ale Aron jest młodym psem, który ma życie przed sobą, a to, że "ludzie" doprowadzili go do takiego stanu nie jest jego winą, i my jako ludzie musimy dać mu szansę na normalny dom. Wierzę, że im nas tu więcej będzie i każdy zrobi choć bardzo niewiele, uratujemy kolejne psie nieszczęście. W koopie siła!!! Damy radę. :thumbs:
  22. Aron jest psem, który ma dużą wolę życia, więc mamy nadzieję, że wyjdzie z tego. Nie wiadomo jednak, czy nie będzie po tym jakichś powikłań, np.czy wątroba będzie pracować jak należy. Nie można tego wykluczyć. Nadal potrzebuje człowieka 24h na dobę, dostaje cztery kroplówki dziennie, bo trzeba go "płukać". Żółtaczka powoli ustępuje, ale jeszcze to potrwa zanim będzie dobrze. Nadal odkrztusza zieloną flegmę, która zalega w płucach. Przyjmuje bardzo dużo leków, które nie są tanie niestety. Karma najlepsza by była hepatic, najlepiej w puszkach, choć może być sucha namoczona, jednak sama karma dla takiego kolosa to nie mały wydatek. Koszta są ogromne, ale jest lepiej, a wspólnymi siłami możemy sprawić, że Aron jeszcze będzie szczęśliwym i kochanym psem. Taka duża, puchata przytulanka, kto by nie chciał takiego misia. Może ktoś ma pomysł np. na bazarek cegiełkowy dla Arona?
  23. Wiem, że pomarzyć każdy może... więc pytam, czy ktoś mógłby dać Petrze DT, nawet awaryjny? Na określony czas? P. Jola nie ma nią miejsca, sunia nie korzysta z budy, jest czysta, domowa, zgodna z innymi psami. Nie wiem co z nią dalej będzie? Czy ktoś ją wrzucił na stronę dr. Lucy? Prosimy o ogłoszenia dla Petry, tekst potrzebny.
  24. [quote name='Alla Chrzanowska']W związku z tym, że nasza Kochana Docha pomogła mi uzyskać odszkodowanie (na co nie liczyłam) zgodnie z obietnicą część tych pieniędzy przeznaczam na psy, na moich podopiecznych, a że Rudzielce też się do nich zaliczają, więc przelałam dla nich 50,00 zł. Jest to kwota dodatkowa, poza deklaracją stałą.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy Allu :loveu:
  25. Wątek nam ginie, ale na usprawiedliwienie napiszę, że mam znów tymczasowiczów za dużo. :( a co z tym związane czasu jak na lekarstwo. Nira jest po sterylce i nie może z rudaskami biegać, więc i ona i Rudzia z Bipkiem trochę się na mnie gniewają. Rudziki za to mają nową koleżankę Petrę, wielka sunia (też ruda ;) )w typie collie smoth, dla której tymczas na cito potrzebny. Szukamy gdzie się da, ale na razie bez skutku. Z ogłoszeń żadnych konkretnych zapytań nie było o któregokolwiek psa, a psów coraz więcej niestety :(
×
×
  • Create New...