Trzymamy mocno! Powodzenia Wiktor. O tym uczuleniu to też tak słyszałam i moja mama mówiła mi, że w swoim życiu widziała może 2 prawdziwe uczulenia na sierść..
Tragedia :( biedny Bakuś... U wnuczki państwa, którzy wzięli Gonzo, też wykryto alergię. Ale nie ma się co martwić! Gonzo na pewno zostanie, a moja mama walczy z alergią :)