Jump to content
Dogomania

wojtuś

Members
  • Posts

    5376
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wojtuś

  1. [quote name='omi'][B][COLOR="red"]Właśnie urodził się 3 SZCZENIACZEK[/COLOR][/B][/QUOTE] Tak tak już nie poprawiam poprzedniego postu, bo tak dużo się dzieje:) [B]Klatka kennelowa duża[/B] [B]Kochani pilnie potrzebna dla omi[/B] :)
  2. [quote name='omi'][COLOR=red][B]Mika URODZIŁA 2 SZCZENIACZKI[/B][/COLOR][/QUOTE] Tak Kochani, dzwoniła też Bożenka, Mika urodziła szczeniaki w pokoju syna, tak gdzie czuła się najbezpieczniej:) Kochana i dzielna Sunia:) Trzymaj się Bożenko :loveu: bo wiem że dodatkowo te 2 szczeniaki zostają z wraz z Mamą Miką u Bożenki na DT:loveu: Kochani wspomóżmy teraz omi radami, kto miał szczeniaki na DT proszę mówcie i radźcie:loveu: Zaraz napiszę do DoPi z prośbą by zajrzała na wątek, bo sama miała Sunię z 4 szczeniakami:) [B]Kochani pilnie potrzebna dla Rodzinki duża klatka kennelowa[/B] [B]kto może pożyczyć dla omi?[/B] Właśnie mam wiadomość od omi urodził się 3 szczeniak, chyba chłopczyk:) i od razu powędrował do cyca:) omi nie będzie chyba spała - bo dalej czeka czy jeszcze jakiś szczeniak się pojawi:) O mój Panie;) :loveu:[B]Kochani[/B]:loveu: Proszę Was pomóżmy teraz omi z Rodzinką Miki w wychowaniu i znalezieniu domków dla szczeniaków:loveu:
  3. [quote name='azalia']Czy sunieczka już dojechała do Ciebie omi?Jak wypadło zapoznanie panienek?[/QUOTE] Dojechała Azalio :D Byliśmy u Omi przed 19.00, Omi wyszła z synem i Sunią przed nas, by zapoznać obydwie Panienki Zapoznanie- nie było źle, To tak jak nowy zwierzak w domu, Sunia omi troszkę powarczała, zjadły obydwie kolację, a potem Mika ułożyła się na podłodze.. i Sunia omi podchodziła i wąchała, ale Mika wtedy burczała, Jak na pierwsze zapoznanie obydwu Suń to super:) i myślę, że będzie dobrze:) Coś o Mice - [B]wspaniały kudłacz, taki jak rasowy średni sznaucer - a może i jest[/B] :D Kochana Sunia - łatwo sie zaprzyjaźnia, nie ma w niej agresji, ufna, kociaki lubi, wygląda na to, że jest w zaawansowanej ciąży, stąd jutro pilnie umawiamy sterylkę, Omi pewnie jest zajęta, bo chciała jeszcze dzisiaj wykąpać Mikę.. i tyle wrażeń dla wszystkich:) I Kochani mogę powiedzieć wspaniały DT u omi :loveu: I ogromne podziękowania dla Dogomanki :loveu: i jej Mamy :loveu: za wyciągnięcie Suni z tego schronu w Olkuszu.
  4. [quote name='Incia']Toż my tę imprezkę szykujemy na cześć Jokera, bezpiecznie w cieplutkim domku umiejscowionym...Prawda, Wojtuś??;)[/QUOTE] Tak tak Incia, wielką imprezkę szykujemy po złapaniu Jokera:) Joker teraz nie ma wyjścia, musisz dać się złapać :):)
  5. [quote name='olga7']Ale poki co to może razem ta cioteczki i wuju zatanczycie kolo Jokerka ,co by dla się porwać wam i oblaskawić ?;) Może to już jutro uda się zabrać Jokera z ulicy ? On chory biedak a noce teraz takie zimne...[/QUOTE] Wierzę, że jutro się uda złapać Jokera:)
  6. [quote name='Incia']A proszę bardzo! Tylko wiesz, tu jest kilka fajnych ciotek, co zakręcić nóżką potrafią:lol:[/QUOTE] Wiem, wiem :loveu: Początki mojego Dogo to właśnie Świętokrzyskie:loveu: I jak mówią, pierwszą miłość pamięta się do końca życia :D
  7. [quote name='Incia']Ale to mogłaby być fajna imprezka potem...[/QUOTE] Jeśli pozwolicie to w pierwszym tańcu poproszę Kasię :D
  8. Ale super :D To ... do jutra :D
  9. [quote name='AlfaLS']Dużą klatkę łapkę ma kaja555, próbuje złapać w nią Lenkę na kopalni. jednak teraz Lenka się nie pokazuje. Kaja pewnie by pożyczyła tylko że to aż Tychy........ Wątek Lenki - tu można gdzieś znaleźć zdjęcia tej klatki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195873-W-typie-Leonbergera-koczuje-na-kopalni.Jest-DT-Lenka-dalej-niewidoczna[/url]...[/QUOTE] Dzięki Lidko za wiadomość o klatce, będziemy pamiętali, że jakby co - możemy prosić Kaję:) Cioteczki Kochane trzymam cały czas, żeby Jokera udało się złapać
  10. Próbuję dodzwonić się do Fiery o zdjęcia Azuli:) Kochani powiedzcie proszę jak powinien wyglądać ten wątek:) Co mam jeszcze zrobić by prawie wszyscy z przyjemnością tu zaglądali:) A może nie ja ale ktoś z osób tu obecnych ma jakiś inny pomysł:) na taki "typowy" i "bez uwag" wątek, wiadomo, że Psiaków nie zostawimy - ale jak z rozsądkiem się nimi zająć
  11. Obejrzałem zdjęcia :loveu: Teguila i inne pięknoty Psiaki i kociaki i dzieciaki:) Wspaniały jest Twój domek akarsay :loveu: Pozdrowienia i szczęśliwych dni życzę dla Was Wszystkich:loveu:
  12. [quote name='PaSja Hera']Czyli co dziewczyny robimy?Czy mozna tak dzien po dniu podawac psiakowi Sedalin?Zaraz lece do Jokerka!Mam nadzieje,ze chociaz na mnie spojrzy:-(. Lenka gdzie jestes????[/QUOTE] Kasiu chyba nie ma innego wyjścia, tylko większa dawka Sedalinu, gdyby był bardzo przymulony to można pojechać do Weta i zapytać czy nie podać wtedy leku stawiającego na nogi, obserwowałem u Dr Szpeyera jak wybudza Psiaki po narkozie (po kastracji czy sterylce) Psiak powoli sam dochodzi do siebie - potem mała dawka atropiny w zastrzyku, Psiak staje się wtedy kontaktowy choć chwieje się jeszcze na nogach, całkowicie dobre samopoczucie Psiaka to dopiero na drugi dzień po "wypłukaniu się" narkozy. Jest ryzyko czy nie przedobrzy się z podaniem leku tak na oko - ale jak go złapać inaczej? W tamtym roku dla złapania Chanelki ściągaliśmy klatkę - łapkę chyba ze schronu w Częstochowie, nic to jednak nie dało bo Sunia wędrowała do centrum Krakowa. Spróbuję odszukać kontakt kto miał wtedy klatkę i nam pożyczył: olalolaa ? Szukać Kasiu tej klatki - łapki?
  13. Jestem i ja Kochani, nie dałbym rady Wam pomóc w dzisiejszej akcji łapania Dumki, mam na razie w domu zawieruchę i każdy wyjazd gdzieś dalej to na razie problem, Dostałem PW od Olgi i feliksik o poszukiwaniach, Kochani a u tej Pani co Dumka wraca do ogrodu, może by postawić klatkę - łapkę, czy by to coś dało? czy Dumka tam zagląda częściej? Biafro i Karino jak myślicie. Gdyby była kolejna akcja dajcie proszę znać - a z resztą będę z Wami na wątku. Myślę, że Dumka da się w końcu złapać:) Psiaki po ucieczce wracają w okolice miejsca gdzie zwiały, choć krążą nawet dość daleko - ale i to nie jest regułą, Dumka trzyma się tej okolicy - byle udało się ją złapać, przez kogokolwiek jak podejdzie bliżej, Niedawno Bąbel, który wymknął się z szelek na drugi dzień, krążył w okolicach Kurdwanowa przez 9 dni, i dał się w końcu złapać młodym ludziom. na razie prognoza pogody na 2 tyg jest dobra, w dzień do 20 st, choć noce mogą już być chłodne.
  14. [quote name='dziki.nomada']Córeczka tej pani znalazła, więc nie bardzo pamiętała gdzie... Spróbuję dopytać, ale dowiedziałam się tylko tyle, że jej córka szukała kundelków, pokazała jej zdjęcie i poprosiła, żeby zadzwonić. Zrobimy chyba tak, że ja jeszcze porozmawiam jutro i na spokojnie dopytam o wszystko (choć moja mama, która słyszała całą rozmowę powiedziała, że ktoś, kto nie jest zdecydowany na psa w 100%, nie zadaje takich pytań i nie rozmawia tak długo, więc że ona na moim miejscu oddałaby psa w ciemno), a zawieźć Miłkę pojadę po prostu osobiście i poobserwuję, jak się dziecko zachowuje, pokażę, co Miłka umie, a czego ją trzeba nauczyć itp. Tak będzie chyba najlepiej, bo moim zdaniem wizyta przedadopcyjna spoko z jednej strony, a z drugiej lepiej chyba przy psie w konkretnej już sytuacji wszystko doustalać. Pójdziemy na spacer z Miłką na miejscu i poświęcimy cały dzień na to, żeby wszystko zrobić porządnie. Jak myślicie? Bo ktoś obcy do obcej kobiety z wizytą, to też wszystkiego się nie dowie, a skoro i tak się mój tata zadeklarował, to pojechalibyśmy oboje. Zobaczymy w ogóle, czy zadzwoni jutro i będziemy dalej myśleć :)[/QUOTE] Wspaniały tata:) i takie rozwiązanie jest super żebyście razem z Miłką pojechali, zobaczyli domek, warunki w jakich będzie Miłka, pomówili i jeszcze poświęcili cały dzień dla Państwa i Suni:) Tak naprawdę sprawdzenie domku wcześniej, może dać wstępną odpowiedź o miejscu gdzie będzie Psiak, jednak nigdy nie jest się pewnym na 100%, to dopiero się okazuje jak Psiak zostaje w domku i jak się zaadoptuje:) To czekamy jak jutrzejsza rozmowa:) [quote name='savahna']Ja wprawdzie doswiadczenia w wyadoptowywaniu psiaków nie mam, ale sądze,że takie rozwiązanie nie jest złe. No i ważna jest umowa a także fakt,żeby Pani miała świadomość,że gdyby cos poszło nie tak do psa powinna do was zwrócić.... I oczywiście uczulam: [U]adresówka koniecznie[/U]! I na poczatku uważać, coby nie nawiała, choć ona proludzka bardzo, więc nie powinno byc problemu. Trzymam kciuki.;)[/QUOTE] To prawda, adresówka jest ważna - najlepsza to taka okrągła blaszka lub plastikowa z imieniem Suni i nr telefonu właściciela;)
  15. Kingo ale super:) Nie ma się co martwić, że mieszkanie w bloku, najważniejszy jest kochający domek, czy to będzie mieszkanie w bloku czy domek z ogródkiem - Psiak się zaadoptuje:) Sam się o tym przekonałem u moich Psiaków - Pupil ze Szczebrzeszyna, Psiak z pola ma kochający domek w Krakowie - Layla z Tarnowa, zerwała łańcuch i ma cudowny domek w Krakowie- od razu oprócz posłanka zaadoptowała dla siebie kanapę:), [quote name='savahna']To trzymamy kciuki. Z Piotrkowa nie kojarze nikogo, ale z Łodzi jest Marycha35, zawsze to za miedza, więc moze kogos zna....:roll:[/QUOTE] Tak na szybko kojarzę Cioteczki z Łodzi : [B]mmd i majga[/B] Jutro jeszcze pomyślę i jak trzeba podzwonię;);)
  16. Omi jestem na zaproszenie, jak Kochani Wam pomóc, nie ma co się zastanawiać - tylko sunię zabrać na DT do omi:) Mogę pokryć te pozostałą część sterylki, jak mówiliście akcja Kariny pokryje 50%, Niedawno Sunię Miłkę 17 kg sterylizowaliśmy u Dr Szpeyera w Krakowie, za 150 zł. Również Dr Komenda z lecznicy na Ruczaju jest oddany bezdomniakom, Gdyby sterylka Suni była na mojej głowie w Krakowie to nie ma problemu, Sunia jest w Olkuszu? to nie tak daleko od Krakowa.
  17. Dzisiaj to Kochani smutny był dzień dla Dogomanii, pożegnaliśmy Krysię - zuzkę z łodzi, wielu Psiakom pomogła jako DT i wiele z nich znalazło domki, miała tylko 49 lat, Takie jest to nasze życie, i radosne i smutne i zaskakujące - ale dla Nas co ważne związane z Kochanymi przyjaciółmi jakimi są Psiaki, są tu z Nami a te które odeszły - czekają Tam na Nas - poszła do Nich Krysia
  18. [quote name='dziki.nomada']Słuchajcie... Musimy się wyprowadzić z domu, podejrzewam, że między innymi z powodu ilości psów. Mamy czas do 15 października. W związku z tym sprawa nabrała pilności. Kinga[/QUOTE] Oj niedobrze... fajny jest domek i ogródek... i znów Was czeka przeprowadzka... Będziemy w kontakcie, gdybym się na coś przydał, byłoby super gdyby Miłka znalazła już swój domek
  19. I ja jestem na zaproszenie Martiki, Biedula ten Psiak..
  20. Cudne filmiki i z Miłką i z Yzmą;);) Kingo trzymam kciuki - niech Twoja reklama Miłki u wujka zaowocuje domkiem dla Suni:)
  21. Owieczko Kochana :loveu: dzięki za rozliczenia i zdjęcia Barta :loveu: jesteśmy na bieżąco z finansami :) [quote name='dominikabankert']musimy ich intensywnie oglaszac ja w zeszlym tyg mialam zawirowania bo sie uczylam do obrony ale teraz od jutra zaczne sie uczyc robic ogloszenia zeby chociaz jedno z nich trafilo do domu to by bylo o polowe zmartwien mniej:([/QUOTE] Dominiko Kochana znajdą domki :loveu: To cudne Psiaki:) A czego uczyłaś sie do obrony? To proszę Cie o napisanie na PW A tak w ogóle, patrzę na Ciebie :loveu::loveu: ale muszę przekręcać głowę, czy mogłabyś poprosić Moda o obrócenie Awatara:loveu: [quote name='2411magdalenka']odwiedzam fajnie że będą nowe fotki Azy.. super by było gdyby udało się zrobić trochę domowo-łóżkowo-fotelowych.. zawsze to robi miłe, cieplejsze wrażenie... albo z dziećmi... nie wiem jak Fiera stoi rodzinnie ;) ale zdjęcia wtulajacych się w zwierzaka dzieci też porusza serca! jeżeli chodzi o koncert życzeń Wojtusia = to dla mnie jego wizytówka, taki chłopak dziadziuś ;) po prostu jest, może to nie jest "zjadliwe" dla wszystkich, ale Wojtusiu - są i tacy co to ciepłe słowa doceniają! (i tu przyjacielskie poklepanie po pleckach ) Bart ma super fotki, jeszcze super tekst wyciskacz łez (a może już taki jest?) i chłopak pojedzie do domu![/QUOTE] Madziu Kochana :loveu: no to pięknie, a tylko poklepanie po pleckach, no cóż ... buziaki chcę :D:D "chłopak - dziadziuś" ... i etno-muzyk :D Zadzwonię znów do Fiery....jak z tymi zdjęciami Azuli :) [quote name='dominikabankert']pocieszajace jest to ze dlugu jest 233,50 a nie 500 jak z obliczen Wojtusia wynika bo hotel jest oplacony do konca sierpnia a nie do konca lipca- to dobrze ze o jeden miesiac wiecej jest zaplacone[/QUOTE] Dominiko super:) Co znaczy biegła księgowa Anetka:loveu: Ja przez tydzień rozmyślałem i mało spałem myśląc o tych Psiakach, a tu proszę - jest Owieczka i wiemy wszystko:) Pozdrowienia Kochani:loveu:
  22. [quote name='andzia69']wysłałam swoje co nieco (100 zł) na konto Owieczki...ale to kropla w morzu potrzeb...nie wiem czy jest choć jeden wątek na dogo w PWP, gdzie nie potrzeba kasy...generalnie jest ciężko, a ja jestem z natury pesymistką, więc wiem, ze będzie bardzo cieżko o każdą zł...[/QUOTE] Andzia ogromne dzięki :loveu: Będę wpisywał na bieżąco wszystkie wpłaty od sierpnia do postów Psiaków 3 i 4:) [quote name='PaSja Hera']andziu69 nie badz taka pesymistka,ja caly czas wierze,ze wkoncu sie uda!!! Wojtus naprawde nikt sie nie odezwal z ogloszen???Oglosilam ich razem,ale tez osobno...[/QUOTE] Kasiu Kochana jeszcze nikt się nie odezwał... Ewunia dzięki za te Psiaki przytulone cudaki;);)
  23. Super domek ma Bąbel:) Dzięki za zdjęcia:)
  24. [quote name='erka'] Czy ktos juz zgłaszał się do pomocy w ogłoszeniach? Cały czas potrzebna pomoc finansowa, nie ma żadnych stałych deklaracji, długi w hotelu Barta znowu urosną, nie mówiąc juz o tym ,że nie ma na podstawowe zabiegi wet , ani nawet na karmę . Może ktos zarejestrowany na FB mógłby im założyc wydarzenie?[/QUOTE] Ewunia:loveu: Kasia zrobiła ponad 150 ogłoszeń, w postach 3 i 4 są ogłoszenia gdzie jest podany mój e-mail, pozostałe są z e-mailem Kasi - będzie je odświeżać, Na razie nie ma odzewu, ale myślę, że dla tych Psiaków najważniejsza jest akcja ogłoszeniowa:) Pamiętam Bariego od Jaagi, jak wrócił z adopcji i po ogromnej akcji ogłoszeniowej divia_gg i Ewelinki znalazł w końcu domek:) Może Małgosia mogła by i tutaj pomóc w ogłaszaniu Psiaków - brak nam ładnego allegro dla Psiaków, Małgosia umie takie cuda robić :loveu: Ogłoszenia najważniejsze:) nie upadajcie Kochani:loveu: :D ale pomóżcie proszę w super ogłoszeniach;);)
  25. [quote name='PaSja Hera']Tak psiak uciekl,nie chcial zjesc jedzonka,zjadl dwa kesy i tyle,byl najedony,wkolo kanapki z kielbaska itd....Takze pozostaje mi napisac,ze jestem zmeczona i Roszpunka tez...jutro napisze szczegoly.Podrowionka[/QUOTE] Kasiu i Roszpunka trzymajcie się, uda się go złapać:)
×
×
  • Create New...