Jump to content
Dogomania

wojtuś

Members
  • Posts

    5376
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wojtuś

  1. Zmartwiłem się, ale rozeznam gdzie przebadamy Trufla w Krakowie, Myślę na razie o lecznicy na Sanockiej i Dr Orzeł, zadzwonię też do Dr Szpayera o radę, popytam czy w Krakowie ktoś może pomóc Trufelkowi jeśli chodzi o słuch, na Sanockiej robią też USG i RTG- może trzeba zrobić dla tych tylnych łap, ale to po przeglądzie Trufelka.
  2. Kochani dzień dobry:)
  3. No tak;);) ale przed Yzmą i Kochanymi Cioteczkami musi bronić domku od tego tam... z lustra:)
  4. [quote name='dziki.nomada']Trufel właśnie warczy i szczeka do lustra :) Jest oburzony, że piesek, który w nim mieszka wcale się go nie boi! :D[/QUOTE] Trufel Przyjacielu ..ale wymyśliłeś, no nie mogę :D
  5. Kasiu Kochana masz zapchaną skrzynkę;)
  6. [quote name='andzia69']i co tam u Barcika? odezwał się ktos z ogłoszeń?[/QUOTE] Nie miałem jeszcze żadnego kontaktu o Barcika. [quote name='erka']Bart z sukami tez sie nie dogaduje?[/QUOTE] Na razie nie. Pani Małgosia chciała dolączyć go do kojca z Sunią, ma dwie owczarkowate, ale niestety, Bartuś szczeka na nie nawet z kojca, rozmawiałem z p.Małgosią i Owieczką, że był w jednym kojcu z Azulą, ale .... może to kwestia że z Azulą było jako tako bo to rodzeństwo, znali się od małego, choć Bartuś dominował nad Azulą w kojcu, jak mówi Owieczka. Zobaczymy jak dalej będzie się zachowywał, jest cudowny do ludzi i dzieci - ale do innych Psiaków na razie "agresor", Zdjęcia już porobione przez Anię - anka_szklanka, nie ma chyba kiedy ich wstawić, bo jeszcze nie odpisała na maila. Taki to Bartuś nasz - jest kochany i potrzebuje swojego człowieka:) [B]Edit:[/B] Właśnie dostałem PW od Ani, jest w rozjazdach, jutro postara się wstawić zdjęcia i opowiedzieć o naszym słodziaku - jak pisze:) Przesyłam Kasiu do Ciebie nr konta hoteliku.
  7. Jaki Trufel rozrabiaka:D W końcu widać szczęśliwego szczeniaka:) To na filmik będę czekał :modla: Ang ale myślę, że raczej wszyscy tutaj jesteśmy emocjonalnie związani z Psiakami, a te, które poznaliśmy "na żywo" - jeszcze bardziej:):)
  8. Aniu :loveu: Mój Ty Dobry Duszku :buzi: Rozmawiałem z Iwonką, wie jak było z Laylą od początku i uważa podobnie jak Ty:) Nadal mam u Niej dużego plusa :D - co oznacza, że gdybym ją prosił o miejsce w hoteliku dla Psiaka- nie będzie problemu:) Mówiłem już Iwonce, że dzisiaj przelałem do hoteliku 110 zł, tak więc [B]dług wynosi obecnie 500 zł[/B] Kochani pozdrawiam:)
  9. Owieczko dotarło do mnie 50 zł, ale w sprawie, o której wiemy miało być 25 zł, no i miałem dylemat co zrobić;) Rozmawialiśmy dzisiaj i myślę, że Kochana odeślę do Ciebie te 25 zł, a Ty już zdecyduj dalej..bo to Twoje pieniążki:) Kochani:) wysłałem maila do hoteliku o nr konta, jak już będzie to prześlę do kkasiiiar z prośbą o zapłacenie za 1 miesiąc hoteliku Barta. Pani Małgosia opowiada, że Bartuś jest kochany do ludzi, do dzieci, ale do innych Psiaków to na razie "agresor", na razie jest sam w kojcu. Pozdrawiam pięknie:) Erko nie było jeszcze żadnego zapytania o Bartusia.
  10. Dzięki za wiadomości:) Cieszę się, że Yzma tak po przyjacielsku go przyjęła i próbuje rozkręcić Chłopaka:)
  11. [quote name='BeataDz']Witajcie, Mam nieprzyjemną dla wszystkich wiadomość. Ku mojemu zdziwieniu, otrzymałam w niedzielę SMS z hotelu Amok m.in. w sprawie Layli. Jak się domyślacie, chodzi o uregulowanie zaległości za hotel, czyli długi za pobyt Layli . Ja rozumiem, że kogoś trzeba w końcu pociągnąć do odpowiedzialności, ale dziwię się bardzo, że hotel nie pisze ponagleń w tej sprawie do Wojtusia, tylko do mnie. Wojtuś, czy mogę Cię prosić o wyjaśnienia w tej sprawie? Skoro prowadziłeś ten wątek i jeszcze 3 sierpnia pisałeś taki post: „…Nie mam z Iwonką określonego terminu spłaty długu, myślę, że Iwonka mi ufa i nie naciska na pieniążki, no bo przecież wiadomo, że dług będzie spłacony - nawet gdyby Layla znalazła domek….” to dlaczego długi za hotel Layli do dziś nie są spłacone? Mamy koniec listopada. Będę Ci bardzo wdzięczna za zajęcie się tą sprawą.[/QUOTE] Oj Beatko, zajrzyj proszę do 2 postu, gdzie robiłem rozliczenia wątku. [B]Layla znalazła domek i pozostał dług w hoteliku 610 zł, [/B]Te jednorazowe wpłaty jakie były na Laylę pokryły część pobytu w hoteliku, sterylkę Layli, szczepienie. Pomówię z Iwonką, bo ten dług trzeba spłacić i pewnie zrobię to ja, już z własnej kasy, nie liczę na to, że ktoś jeszcze teraz pomoże z wyrównaniem długu.
  12. [quote name='dziki.nomada']Nikt nie oczekiwał, że będziesz go kąpać. My też raczej nie zamierzamy na razie, chyba że będzie to konieczne. Zresztą nie widać tego jak się nie robi małemu masażu uszek ;) Może dlatego za kotami nie przepada? ;)[/QUOTE] Też mi się wydaje, że to gonienie kociaków wynika z wcześniejszego, niefortunnego spotkania z kotkiem, skończyło się rozcięciem uszka- może pazurem. Wczoraj chciałem zostać jeszcze na herbatkę, popatrzyć na Psiaki, było jednak późno a moim dwóm daję gotowane na wieczór jak wracam:) Ale pięknie dziękuję za zaproszenie i poprawę obiecuję;);)
  13. Jagódka w siódmym niebie:) Iwonia a jak wypadła kontrola Tuni?
  14. Oj to chyba nie umie się bawić z Psiakami, ale nauczy się od Yzmy:) Trufel nie do opanowania :D A jest po serii antybiotyków i powinien tak powoli się zbierać do szaleństwa;) [B]Edit: [/B]Napisałem do Magdalenki by zajrzała do Trufla
  15. Jaki Trufel uśmiechnięty za zdjęciach :loveu: A z tym rozciętym uszkiem, to już zagojone?, bo już chyba nie da sie pozszywać, wczoraj było już tak ciemno... i nie zauważylismy w drodze. Ale pieknie się uśmiecha:) to nagroda dla Was za ciepły kącik i nagroda dla ang, że został uratowany:)
  16. I ja na zaproszenie Martiki jestem... Diana mogłaby jechać do Joasi:) - jak Kochani planujecie, dla Suni to super wyjście, w grudniu mogę pomóc na razie jednorazowo, to o nr konta proszę
  17. [quote name='dziki.nomada']Czy to znaczy to samo, co "hałaśliwy i nieprzekupny czort"? ;)[/QUOTE] :D Radosna, żywiołowa w zabawie, a po tygodniu -jak Kochane mówicie :) - będziemy kumplami :D
  18. [quote name='ang']no i jak mały? pewnie śpi smacznie :)[/QUOTE] Po takim dniu przeżyć, myślę że śpi:) Piękny jest i myślę, że będzie bardzo oddanym Psiakiem dla swojego Państwa:) Mimo, że chwilę z nim jechaliśmy - to już o nim myślę;) Yzma to wspaniała Sunia:) A ja jak to wojtuś, na pożegnanie buziaki dostali wszyscy: Kinga, Weronika i Truflo, a Yzma odprowadziła mnie z Kingą do bramy:)
  19. [quote name='dziki.nomada']Wojtek już widzę niecierpliwie przebiera nóżkami ;) A! Dzisiaj dzwoniłeś na mój numer, więc gdybyś chciał z Weroniką pogadać, to dzwoń do niej - będzie szybciej ;) Masz numer, nie? Jakby co, to podaję jeszcze: 787 973 707[/QUOTE] Tak Kingo:) a myślałem, że rozmawiam z Weroniką:D Mam do Was 2 numery tel;);)
  20. Będzie dobrze z Maluchem Truflem:) Super, że antybiotyk pomógł :) Trufelku czekamy;);)
  21. [quote name='dziki.nomada']Świetnie! Bo już się jedzonko gotuje na jutro dla Trufla :D Będziemy wobec tego w kontakcie telefonicznym. Pora super, bo u nas już będzie mogła być zamknięta brama i sobie pieski pobiegają na podwórku w ciemnościach ;)[/QUOTE] Aż mi to jedzonko dla Trufla tutaj zapachniało;);) Zadzwonię jutro Weroniko skąd Cię zabrać:) [quote name='erka']Trzymam kciuki za udana akcję:).[/QUOTE] Dzięki Erko:) Andziu Buziak za info o wyjeździe Pani Madzi do Kielc:)
  22. Piękna ta uratowana Malutka i zdjęcia, a to z Lusią szczególnie:)
  23. [quote name='dziki.nomada']Pakuj się, Trufelku! Nie przyjmujemy do wiadomości, że coś mogłoby się nie udać z transportem.[/QUOTE] A czy Truflo już spakowany? Bo Kochani jedzie na 100%:) Rozmawiałem z Panią Madzią, przejmiemy Trufla gdzieś w rejonie al. 29-ego Listopada, Opolskiej, Jeśli od Ang Truflo wyjedzie ok. 15.00 to w Krakowie będzie gdzieś 17.00-17.30. Umówimy się jutro Weroniko:) Truflo to zobaczymy się jutro:)
  24. [quote name='dziki.nomada']Jesteśmy :) W końcu nie każda mała łasica ma tyle odwagi, żeby się postawić dwumetrowemu wujkowi ;) Ja w czwartek będę w Krakowie, więc może wpadnę na odbiór młodego i pojedziemy razem do nas? I pokażę jak do nas trafić.[/QUOTE] O to super:) To będziemy sie umawiać po odbiór młodego i razem pojedziemy:)
  25. Iwonia dzięki za wiadomości:) Kochana;);) Aby to ogarnąć to musiałbym przyjść w odwiedziny, usiąść, patrzyć i słuchać....słuchać jak opowiadasz o cudownych zwierzakach i miziać po kolei każdego, wiedziałbym wtedy który jest który;);) Cieszę się, że zwierzaki w takiej komitywie:) I za pewien bardzo ważny certyfikat:Rose: i proszę Cię o siłę do dalszej walki:) Dla Was Kochani Wszystkich pozdrowienia:)
×
×
  • Create New...