Jump to content
Dogomania

wojtuś

Members
  • Posts

    5376
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wojtuś

  1. [quote name='Anetka83']Trzymam kciuki za suńkę.... Mam nadzieje że w sobotę po nią pojadę!!![/QUOTE] Dzięki Anetko:loveu: Też mam nadzieję, że Sunia nie odeszła daleko, szkoda że Monika jest tam sama, bo może i okolice tego wyciągu trzeba by przeszukać.
  2. [quote name='Florentynka']Pilnie potrzebny ktoś z Wieliczki - miałam zgłoszenie, że pojawił się tam pies podobny do poszukiwanej Chanelki, czy ktoś byłby w stanie to sprawdzić?[/QUOTE] Florentynko z Wieliczki jest Patia, proszę Cie napisz do Niej z tym info.
  3. Madziu i ja jestem, przeczytałem wątek Suni i nie mógłbym tak jej zostawić, żeby tylko się odnalazła. Pozdrawiam pięknie. Popatrz Moniko proszę w ciągu dnia za Sunią.
  4. [quote name='wtatara']Wojtus a co Ty masz takie tyły[/QUOTE] Wandziu:) W końcu mam laptopa, gdzie mogę spokojnie zajrzeć, a tak ... wspólnie z dziećmi w dobie neta...
  5. Czarodziejko dzieki:loveu: Poczekamy spokojnie na dalsze wieści od Ciebie:)
  6. Aniu super wieści:loveu: A co zrobić z tą radością.... może jutro napiszę ... bo ... jeszcze bym palnął coś głupiego:oops::oops: Ciesze się:)
  7. [quote name='Foksia i Dżekuś']Wojtus tylko żeby sie ukazały ,a dzisiaj znowu nie ma żadnego ogłoszenia i juz wiem ,ze jutro tez nie bedzie bo nie ma miejsca.[/QUOTE] Beatko :loveu: ale to nic, poczekamy;) Po ostatniej rozmowie z p.Moniką jestem spokojny o Pupila, będzie u niej aż nie znajdzie fajnego domku - domek z ogródkiem to marzenie- ale i marzenia sie spełniają - zobaczymy, a p.Monika dba o Pupila i z jedzonkiem i spacerami.
  8. Cieszę się z domku Florci:) Nie mógłbym pomóc w transporcie, ale skoro nie odpisałem w terminie na PW, to się czuję zobowiązany;) Pisz proszę Jasza, gdy kolejna potrzeba będzie:) Pozdrawiam pięknie:)
  9. [quote name='ala123']No to dziękujemy bardzo serdecznie za wszystko, za opiekę nad Pupilem, za wyrozumiałość dla szczebrzeszyńskich ciotek; a do Szczebrzeszyna zapraszamy, niekoniecznie na interwencję :lol::lol: I jeszcze za ogłoszenia dziękujemy :lol:[/QUOTE] Myślałem jeszcze Alino nad tym co napisałem i ciesze się że przyjęłaś to z takim spokojem, bo może to niepotrzebne było z mojej strony. Ja też na wątkach z moim skromnym udziałem dziękuję wątkowiczom za ich obecność, pomoc w znalezieniu domku.... Alino :Rose: [quote name='Foksia i Dżekuś']Wojtus nie ma za co , ja tez wysłalam zaraz 16/02/ale jest opóznienie bo pani redaktor urodziła dziecko i teraz kto inny przejął ogłoszenia o znalezionych i zagubionych i w tym tygodniu ukazało sie tylko jedno ogłoszenia ale pani redaktor nowa (zreszta okazało sie że ja bardzo dobrze znam bo ma odemnie adoptowanego psa)obiecała ,ze od przyszłego tygodnia juz będa sie na nowo ukazywac .[/QUOTE] Ogłoszenia gazetowe mają swoją moc:) Beatko :Rose: [quote name='Ziutka']Wojtuś nadal cisza z ogłoszeń ?[/QUOTE] Tak, tak cichutko Sandro :Rose:
  10. Mądra Agusia - sama już wsiada do samochodu :) A dzisiejsza wizyta u Kardiologa - ciekaw jestem co powie Pani Dr, Czy będzie potrzebne ustawienie leczenia. Aniu to napisz proszę "wrażenia" z wizyty:);) Edit: Działa już nowa strona krakvetu krakvet.eu z dyżurami lekarzy, choć na razie mało czytelnie.
  11. [quote name='dorota1']Cioteczki, przepraszam, że się wtrącam, bo może nie mam prawa, jako że nie pomagałam Baremu, bo całkiem niedawno odkryłam ten wątek, ale skoro nie było wizyty przedadopcyjnej, to może wskazana byłaby poadopcyjna. Wojtuś coś tu pisał o ewentualnych odwiedzinach u Barego. Myślę, że rozwiało by to wszelkie wątpliwości i bylibyśmy już pewni, że Bary ma rzeczywiście cudowny dom, czego mu z całego serca życzę.:lol:[/QUOTE] Dorotko :loveu: Erka i Jaaga maja ogromne doświadczenie w adopcjach i wyborze domków. Jest to tak, jak gdyby odstąpienie od standardu typowego, czyli wizyty przed. i poadopcyjnej. Jestem spokojny o ten domek dla Barego, z Barym jestem od początku na wątku, a jak coś dłużej trwa to powstają jakieś emocje, dlatego jak Cioteczki zdecydują to ktoś Barego odwiedzi, ale nie ja, jestem jeszcze za "słabiutki" - choć sie staram, ale wobec Cioteczek z tak dużym doświadczeniem w adopcjach i wizytowaniu domków:loveu: - ja na razie nie mam szans:oops::oops:
  12. Trzymam mocno za powodzenie akcji!!!
  13. [quote name='andegawenka']Aniku domku nie widać[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_9_12.gif[/IMG] ?!?!?[/QUOTE] Nie widać, cichutko, bądźmy dobrej myśli:)
  14. Ciesze się ogromnie z domku Barego:) Z pierwszych informacji widać, że to dobry domek, wymarzony dla takiego Psiaka;) Jak zobaczyłem że to Kraków, pomyślałem że może pójdę go odwiedzić i pomiziać, ale .... nie, nie, ... teraz musi mieć czas na odbudowanie z powrotem swojego szczęścia, czas by na nowo zaufał nowym właścicielom:) Powodzenia Bary:):):)
  15. [quote name='Temida']A co tu tak cichutko :([/QUOTE] Nie martw się Amando:) I ja zaglądam, a jak nie zdążę to i tak myślę.
  16. Odwiedzam Manię:) Piękna jest.
  17. [quote name='Kenny']może KTOZ by się tym zainteresował...tak myślę...efra podejrzewa również że sunia jest bita przez tego gościa. na jego widok podobno się kuli i czołga po jedzenie do efry...każda kontrola by mu psy odebrała, tylko trzeba powiadomić odpowiednie osoby.[/QUOTE] [quote name='Trisza']Kenny, my tutaj na miejscu nie mamy inspektorów....:((.Ale już powodem winno być trzymanie suczki karmiącej młode na łańcuchu!!![/QUOTE] W tej sytuacji jedynym wyjściem jest [B]interwencja[/B] inspektorów Krakowskiego TOZ i odebranie Psiaków- [B]mamy i szczeniaków[/B], i postraszenie, zakazanie posiadania kolejnych Psów pod groźbą sankcji karnych, częstymi kontrolami. Jeżeli mamy zawalczyć o te Psiaki to myślę, że tylko teraz z interwencją, nasz KTOZ ma takie uprawnienia.
  18. [quote name='Kenny']jeny co za kretyn z tego człowieka! właśnie rozmawiałam z efrą...sukę można zabrać, ale szczeniaki powiedział że nie. chce je porozdawać kolegom, sąsiadom czy sprzedać,a jednego zostawić sobie na łańcuchu. suni i tak nie możemy zabrać, bo karmi...no pięknie :([/QUOTE] To jest nasza rzeczywistość na wsiach:( To jedyne teraz co można będzie zrobić to zabrać Sunię jak odkarmi Maluchy... Dam znać do hoteliku, że nie dzisiaj ale za jakiś czas Sunia przyjedzie.
  19. [quote name='Trisza']Jadą jutro!!!![/QUOTE] Jadą:) Dzwoniła Efra, wyjadą po południu i gdzieś k.16.00 powinni być w Wieliczce u Weta a potem ... do hoteliku:) Będziemy w kontakcie - jak wyjadą, czy zabrali szczeniaki i ile ich jest, Hotelik jest przygotowany, już uprzedziłem, dam im wcześniej tylko znać jaki stan osobowy przyjeżdża:) Trzymam mocno kciuki:):) [quote name='Kenny']to im się powie, że ma takie robale w brzuchu które mogą z niego wyjść i ich zjeść! a tak serio to efra na pewno coś wymyśli,powie że na szczepienie ich bierze np.[/QUOTE] :D Kenny z tymi robalami super, ale szczeniaki są jeszcze ślepe, to i tak muszą jechać z mamą:) Trzymajcie proszę, i dzięki Wszystkim za deklaracje - musimy jakoś finansowo to uciągnąć;)
  20. [quote name='_Aga_']wojtuś - rozmawiałeś z efrą? Da radę jechać po tą sunię?[/QUOTE] Rozmawiałem, Efra poszukuje teraz osoby z autkiem na jutrzejszy transport, da znać:)
  21. Dzięki Agusia:) To trzymam kciuki za podróż Ząbalka i wieści od Czarodziejki;)
  22. Mamy przygotowane miejsce w Przebieczanach, dla Suni ze szczeniakami, Proszę Was o zorganizowanie transportu na jutro w niedzielę, bedę mógł pomóc też na miejscu tutaj, pojedziemy najpierw do lecznicy Arwet do Wieliczki a potem do hoteliku, Kochani dacie radę z tym transportem na jutro?. Będę miał kontakt do Efry, mój tel. 504-23-64-65
  23. [quote name='Kenny']pilnie potrzebuję numer tel do Asior.[/QUOTE] tel.do Asi 698-684-638
  24. [quote name='Kenny']to wojtuś Ty dzwonisz do hoteliku czy ja mam dzwonić? to jak już jest 100zł deklaracji to na początek wystarczy jako zaliczka. będzie 10 dni na zebranie następnej stówy. uda się. tylko trzeba działać szybko. cieszę się, że zabieracie sunię.[/QUOTE] Dzwoniłem właśnie, Pani Agnieszka jest nad morzem, ale mówi że ma miejsce choć na razie w kojcu, jutro rano będę dzwonił do jej siostry o ustalenie szczegółów, gdyby Sunia przyjechała do Przebieczan Wstępnie ustaliliśmy 350 zł za Sunię/miesiąc - nie mówiłem na razie o szczeniakach - choć jeśli to kojec to myślę że zabieramy także (jeśli jeszcze są). Myślę że nie ma co czekać albo jutro albo w niedzielę trzeba przewieś Sunię do Przebieczan, jutro rano zadzwonię do siostry p.Agnieszki. Pani Agnieszka prosiła by sunie choć odpchlić, w Wieliczce jest całodobowa lecznica.
  25. [quote name='_Aga_']Nie pamiętam, kto robi takie banerki.. Wystarczą te zdjęcia co są na wątku chyba.. Ktoś kto umie zrobić banerek pobierze sobie jakieś zdjęcie stąd.. Tylko nie wiem, kogo prosić...[/QUOTE] Magdalenko jestem:) Aga też się cieszę że jesteś...i Kenny i Therion i Wszyscy... przejrzałem watek i.. na pewno kogoś pominąłem:oops: Tak myślę co robić;) Na myśl przychodzi mi zabierać mamę i szczeniaki do hoteliku, nie można na razie ich rozdzielić więc razem, Kenny może do Przebieczan k.Wieliczki? przyjmą nam rodzinkę?, może jakiś upust, moge dzwonić, byłem tam w ta niedzielę i przywiozłem hasiora od Amandy z łapką w gipsie. Tarnów nie jest daleko od Krakowa, można rodzinkę przywieś w te strony- do hoteliku, tutaj zajęlibysmy sie mamą, sterylka juz po odkarmieniu małych, na pewno za minimum miesiąc - co myślicie? Najważniejsza decyzja czy zabieramy ich - ja jestem za, ale jak to dalej będzie z kasą - nie wiem na razie. edit: Aga o banerek możemy poprosić Kasię- "polubek" - gdyby jeszcze dzisiaj mógł ktoś napisać to proszę, ja już jutro bo dzisiaj "upadam" po całym dniu:) Pozdrawiam pięknie:)
×
×
  • Create New...