-
Posts
5376 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by wojtuś
-
Lili ma fajny domek!Ślicznotko tylko szczęścia!!!
wojtuś replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='anula42'];)nie wycofuję się - dla Ateny tez coś się znajdzie[/QUOTE] Anula masz złote serducho:loveu: -
Pani Sylwio dzieki:) Piękna Wera, widać jaka biedula, ale już niedługo... zobaczymy ją uśmiechniętą i radosną:loveu:
-
KRK.10 letnia Aga z cudownym charakterem. Już po operacji. MA DOM :)
wojtuś replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Agusie pozdrawiam i trzymam za jutrzejszy zabieg -
[quote name='gorki330']Co do dokładnych kosztów steryliki to napiszę jutro , ostatnio za moja sunię - waga 50 kg płaciłam 380 zł , powalczę o upust i dam znać , nie martwcie się o pieniądze ja zapłacę a oddacie jak będą - nie ma problemu :)[/QUOTE] Dzieki Kasiu:loveu: To są duże Sunie to koszt może być 300-400 zł Na wątku sterylkowym: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29[/url] dla deklarowiczów refundowane są koszty sterylek 100%, dla innych 50%. Ja nie jestem deklarowiczem, z naszego wątku deklarowiczami są Ania+Milva i Ulver, Furciaczek i Ilona. Mam prośbę, czy któraś z tych osób mogłaby zgłosić Sunie do refundacji, wtedy może udałoby się liczyć na 100% zwrot:)
-
[quote name='Martika@Aischa']Bardzo dziękujemy wojtuś że cały czas jesteś z nami na wątku :) Czy napisałeś do Soemy w sprawie sterylizacji ???[/QUOTE] Jeszcze nie napisałem, ale napiszę:) Przyjmę za sterylki po 200 zł, chyba że Kasia wie mniej więcej jaki byłby koszt sterylki Stelli:) [quote name='Martika@Aischa']Cioteczki i wujaszki dzwoniłam do Kasi która nie może się nachwalić naszej kochanej Stellci :) Sunia jest radosna, wesoła, stan zdrowia się poprawia :) Brzusio chętnie wystawia do miziania :loveu: To wspaniały, kochany, cudowny i przepiękny psiak :loveu:[/QUOTE] Jakie dobre wiadomości o Stelli:loveu:
-
[quote name='furciaczek']W nastepny weekend przyjezdza do mnie sucz CC z Wawy...mysle ze udaloby sie Gwiazdeczke w drodze powrotnej do yumanji odstawic jak cos.[/QUOTE] [quote name='furciaczek']Kochani, gdzies tak do 19.4 gdyby udalo sie zorganizowac przenosiny to bede wdzieczna. Zacznie sie u mnie wtedy ostry mlyn i bede musiala sie chyba sklonowac zeby nad wszystkim zapanowac, bedzie to trudny okres dla mnie i dodatkowa- nie planowana psina bedzie jednak troszke utrudniac mi zycie:oops:[/QUOTE] Następny weekend to 16,17 kwietnia, jak pisze Furciaczek byłaby szansa na zabranie Gwiazdki do Yumanji - Garwolin k.Warszawy [quote name='Martika@Aischa']Która cioteczka zna dobrze yomanji ??? Trzeba organizować przenosimy Gwiazdeczki i ustalić szczegóły jej pobytu.[/QUOTE] Jestem na wątkach Rudusia i Lapsia, są u Yumanji - szczegółowo Yumanji nie znam, dzwoniłem kilkakrotnie w tamte wakacje kiedy mogą przyjechać Psiaki (Dzika_Figa była na wakacjach i zgłosiłem się do przypilnowania Psiakom transportu) Tu Kochani wątek hotelikowy Yumanji: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187399-gdzie%C5%9B-jest-TAKI-DOM...gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostaj%C4%85-Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-i-odzyskuj%C4%85-Wiare/page18[/url] Kontakt do Yumanji : 500-893-485 Yumanji na wątkach wstawia zdjęcia Psiaków i opisuje ich pobyt, wozi Psiaki do Lecznicy. Przy ogłoszeniach Psiaków do adopcji podawane są też jej namiary. [quote name='Ania+Milva i Ulver']No miejsce u yumanji jest, więc nie ma się co zastanawiać. Jednakże pozostaje kwestia finansowa- kto będzie odpowiadał za sukę - ktoś musi wziąć na swoje barki to, nie piszcie , że wszyscy na wątku-bo nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa;) musi być ktoś decyzyjny i ktoś kto ewentualnie weźmie na swoje barki pobyt dziewczyny w hotelu. Trzeba prosić o deklaracje, na razie z uzbieranych pieniędzy jest miesiąc opłacony...ale co dalej...[/QUOTE] Czy możemy pozostać w takim składzie na wątku jak jest teraz: Martika - Prowadząca Beatkaa - Księgowa i My pozostali, to prawda że stanęliśmy przed faktem hoteliku bez stałych deklaracji, ale z drugiej strony nie zostawimy przecież Gwiazdki, Na pokrycie kosztów sterylek Stelli i Gwiazdki moglibysmy napisać do akcji sterylkowej Soemy, pierwszeństwo mają Sunie bezdomne, a takie teraz są nasze Dziewczynki
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
wojtuś replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalek']skoro myślisz też, że Sanocka, to niech będzie Sanocka! :D dziś rozmawiałam z panią i ona mówi, że transport ona ma jakiś i może załatwić, więc nie potrzeba na razie, ale jak coś, to będę informować ;) dzięki!!! :) wrzuciłam biedaczkę [URL]http://owczarki.eu/psiak/854[/URL] to nie był żaden problem. zobacz na to i jeśli mam dokonać jakichś zmian to oczywiście pisz! :)[/QUOTE] Dzięki:) Gdyby na wątku Ateny coś chcieli to Cię poproszę o zmianę:D -
Lili ma fajny domek!Ślicznotko tylko szczęścia!!!
wojtuś replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Sunia z imieniem Atena wrzucona przez Natalkę na owczarki.eu:) [url]http://owczarki.eu/psiak/854[/url] -
[quote name='DORA1020']Ja jestem ze Szczebrzeszyna,tutaj nie ma schroniska,pobliski w Zamosciu nie przyjmuje od nas psiakow,ale gdyby przyjmowal nie oddalabym tam psiaka.O zamojskim schronisku media pisaly--oboz zaglady.Burmistrz obiecal dwa lata temu zbudowanie miedzygminnego schroniska,ale to jest totalny klamca,po co on ma rozwiazywac problem bezdomnosci zwierzat,skoro ja je zbieram z ulicy,umieszczam w dt. szukam im domu.Tylko,ze ja juz nie daje rady,wyrzuconych na bruk psiakow i kotkow jest bardzo duzo:-([/QUOTE] Magdo pozwól wkleje wątek Psiaków ze Szczebrzeszyna: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191040-Bezdomne-psiaki-ze-Szczebrzeszyna-prosza-o-pomoc[/url]!!!!!! Gdyby nie "mój" Pupil to też nie wiedziałbym o Szczebrzeszynie:)
-
[quote name='sylwia zienkiewicz']już nie rozumiem pani Krystyny bo jak była u nas na posesji to przy niej była zamykana nasza sunia która sobie biega luzem po posesji i nie sposób jej nie zauważyć bo to berneński pies pasterski.W tej chwili to nie wiem czemu ta pani mówi takie rzeczy a tak na marginesie to nasza sunia jest z odzysku bo ktoś ją wziął a później porzucił i nigdy byśmy żadnemu zwierzakowi nie zrobili krzywdy[/QUOTE] Pani Sylwio dzięki wielkie że przyjęła Pani Sunię:) Nie można było dłużej zwlekać z jej zabraniem, jeszcze trochę i Sunia by odeszła - tak wycieńczona. Najważniejsze teraz to leczenie Suni i odkarmienie:) Super byłoby pokazać jeszcze Sunie w poniedziałek w lecznicy, pobrać zeskrobinę - by być pewnym na jakiego skórnego "gada" Sunia choruje, i przy okazji czy Sunia nie jest w ciąży- tego nie wiemy. Dzięki Pani Sylwio jeszcze raz:) Agnieszko zrobiłaś dużo dla tej Suni- Buziak;) od wujka
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
wojtuś replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata N']A to pani Sandro, nie napisała pani już wszystkiego? :eviltong: Wyprawy z Tobą,partnerze, jak dotąd zawsze kończą się sukcesem! Choć dziś nie było do śmiechu. Przez chwilę myślałam, że odjedziemy bez suni! Czasem bezczelność i arogancja powodują, że masz ochotę potrzepać delikwenta i bardzo ciężko zapanować nad sobą! Jednak metoda perswazji połączona z wizją nieuchronnej reakcji władz wyższych w tym wypadku zadziałała. A Irma jest cudowna, jak odrośnie jej sierść, będzie piękną sunią i bez problemu znajdzie wspaniały domek. Będziemy reklamować Irmę.[/QUOTE] Dla Pani Renaty i dla Pani Sandry :calus: :Rose: :calus::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Irma jest piękna:loveu: -
[quote name='rita60']Cioteczki potrzebuje kontaktu z kimś z Czestochowy,najlepiej wolontariuszka ze schroniska. Pilna sprawa.[/QUOTE] To [B]olalolaa[/B] :)
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
wojtuś replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Trisza']Murzynka już w hoteliku.Nie obyło się bez małych dewagacji....:))[/QUOTE] Ale super :multi::multi::multi: Proszę napiszcie później o całej akcji zabierania Murzynki, i jak już na miejscu w hoteliku:) a co dalej z tym małym Psiakiem? -
Lili ma fajny domek!Ślicznotko tylko szczęścia!!!
wojtuś replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka_K']aaa a ja zrozumiałam, że Ty jesteś mod a to było, że mod Anaschar :) super gdybyś poprosił tą Natalkę, a jak nie to siądę i przebrnę przez to - ale rozwalił mnie post główny z obowiązkową znajomością regulaminu zamieszczania ogłoszeń;)[/QUOTE] tak tak:) Moderator Anaschar od Owczarków Niemieckich na Dogomanii:) Aż się uśmiechnąłem do Was Wszystkich;);) Poprosiłem już Natalkę, może zajrzy na wątek:) [quote name='handzia']Agnieszka dziękuję, że w każdej chwili można na Ciebie liczyć. :calus: Widzisz, weszłaś i od razu ruch większy się zrobił :loveu: Ja też muszę się w końcu wziąć za siebie i nauczyć się trochę tych ogłoszeń, pewnie to nic trudnego, tylko trzeba czasu trochę poświęcić.;)[/QUOTE] Też tak myślę że najtrudniej na początku:) a potem już kwestia wprawy;) Handzia to Cie proszę o pochwalenie się pierwszym ogłoszeniem:):) -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
wojtuś replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalek']już wszystko wiem. na ul. sanockiej wykonują takie badania, koszt badania pod kątem dysplazji to ok. 150zł, a ekg serca ok. 72zł, ale lepiej by było iść najpierw na taką ogólną wizytę, aby lekarz doradził, co trzeba zrobić. no i na badania umawia się na osobne terminy, więc nie wiem, czy dałoby się załątwić to w jeden dzień... teraz tylko problem z transportem, ale ew. będziemy się taksówką tłuc. :)[/QUOTE] Natalko myślę też że Sanocka, badanie dysplazji i ekg serca, Kardiologiem jest Dr Chwastowska, z grafiku krakvetu wynika że juz wróciła. grafik: [B][url]www.krakvet.eu[/url][/B] klikając w grafik można go powiększyć, Mogę Natalko pojechać z Psiakiem na te badania, gdyby był kłopot z transportem, gdyby nie udało sie razem dograć terminu, to mogę sam, piszesz o badaniu ogólnym najpierw, a może od razu umówić się na badanie dysplazji, jeśli nie to pojedziemy na badanie ogólne Natalko prosił bym Cię o wstawienie Suni z zamojskiego schronu na [url]www.owczarki.eu:[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/205135-Smutna-sunia-z-zamojskiego-schronu-nie-ma-nawet-imienia-%28/page3[/url] wspominałem tam o Tobie:) Za kłopot przepraszam i dziękuję;);) -
Lili ma fajny domek!Ślicznotko tylko szczęścia!!!
wojtuś replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka_K']Wojtusiu ja tam konta nie mam i zanim założę, połapię się i wrzucę...:oops: mógłbyś Ty Panie Moderatorze?:) prosimy :cool3: [IMG]http://www.clipart-fr.com/en/data/gif/Dogs/animated_gif_dogs_118.gif[/IMG][/QUOTE] Agusia ja nie umiem:shake::oops::oops: Z portali społecznościowych i stron jestem tylko na Dogo:D Obiecuję sobie że muszę choć nauczyć się ogłoszeń, ale na razie nie ma kiedy, a ta Psina animowana tak prosi- wojtuś do nauki:D poproszę Natalkę - natalek, która niedawno tam wrzucała Psiaka ON -
Lili ma fajny domek!Ślicznotko tylko szczęścia!!!
wojtuś replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka_K']witajcie:) jestem od handzia;) wrzuciłam sunieczke na Onki i Donki (wg mnie to chyba Donek;p) mam nadzieję, że cioteczki tu wpadną i może coś zaradzą. Przede wszystkim zdjęcie bez krat by się przydało i ogłoszonkaaa - pomogę na ile dam radę i mogę jej allegro zrobić. tylko coś więcej o niej? jest piękna!![/QUOTE] I ja jestem po apelu Agnieszki:) Piękna Sunia;) Na wątkach owczarków gdzie jestem Mod Anaschar zaprasza do wrzucania na stronę Owczarków w Potrzebie: [B][url]www.owczarki.eu[/url][/B] Mogłabyś Agnieszko tam jeszcze wrzucić:) -
Dzięki za wiadomości:loveu: Jestem dobrej myśli - Sunia wyzdrowieje i znajdzie dla Siebie ten jedyny domek:)
-
Sunia wyczuwała że dzieje się wokół niej coś dobrego:) Przejąłem Pupila koło Wieliczki i jechaliśmy razem do Krakowa na DT, ta godzina jazdy była wspaniała, wsadziłem Pupila obok siebie, przelazł do tyły, wrócił do przodu i tak jechaliśmy; ja gadałem do Pupila i go głaskałem a on dawał buziaki;) Chciał wchodzić na kolanka ale takim sposobem byśmy razem nie mogli prowadzić autka:)
-
Rokuś ma wspaniały domek:)
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
wojtuś replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Straszna bieda, on wypatruje żeby ktoś go zabrał z tego miejsca, z tej komórki... -
I ja się cieszę Dzięki Cioteczki:loveu: Opowiedzcie proszę jak Werunia zachowywała sie po uwolnieniu, jak jechała z Wami i jak na nowym już miejscu:)