Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Rodi, pokazujemy się cioteczkom. GoniaP czy wet mniej więcej powiedział na jak długo przewiduje leczenie Rodi'ego?? I mniej więcej jakie będą dalsze koszty tego leczenia?? Czy będzie allegro cegiełkowe dla chłopaka??
  2. [quote name='Lulka']czy ktoś deklarował zrobienie ogłoszeń?[/QUOTE] ja się za chwilkę zabieram i zrobię kilka ogłoszeń Lutkowi.
  3. Napisałam do kilku osób w sprawie dt dla Dusi, ale niestety odmówiły...
  4. widzę, że u szczeniaków się ruszyło :) DOMKI PRZYBYWAJCIE - SZCZENIAKI CZEKAJĄ !!!!
  5. Bardzo się cieszę szczęściem Misi :)
  6. biedny Skiper, nie dość że już bez jajeczek, to i tak mu teraz o tym tu na wątku przypominają i cioteczki się z niego śmieją ;) hahaha
  7. Super wiadomości - to teraz fibi jesteś już spokojniejsza :) Widać, że Sonia ma się dobrze i chyba polubiła brodę swojego Pana :) a koteczki, przepiękne :)
  8. widzę, że tu też cioteczki, tak jak u Henia siedzą po nocach.
  9. Cześć Heniu, mizianko od rana :) widzę, że znów ciotki zamieniły się w nocne marki, teraz pewnie odsypiają. A ty Henio, jak się czujesz? wyspałeś się?
  10. to czekamy na efekt dzisiejszej wizyty :) mam nadzieję, że choć Łatce uda się znaleźć w tym tygodniu domek. Bo ostatnio tak ciężko o te domki...
  11. Tola, a ile brakuje do miesięcznego utrzymania Bingo w hoteliku?? Najlepiej moim zdaniem było by podusmować wszystko znaczy - ile mamy stałych deklaracji miesięcznych ile jeszcze brakuje i wątkowi nadać taki tytuł. A może ktoś by jakiś bazarek mógł zrobić na Bingo??
  12. maluchy do góry z rana. Mamusia szczenirów, Diana też ma u mnie obserwatora na allegro, ale też chyba nic z tego, bo pewnie już dawno by zadzwonili...
  13. Madallena, a co z tą Panią, co była zainteresowana Kropką?? odmyśliła się, czy może Kropka nie zauroczyła ją swoją osobą??
  14. Balbinko, zdrowiej nam szybko, bo Amicia już czeka na ciebie, już pewnie posłanko masz przyszykowane i miseczke... szybko, szybko pozbądź się tych nużeńców... Leukocyty - do normy doprowadzić się proszę, bo Balbinka do dt chce już iść!!!
  15. supergoga przy wolnej chwili podeślij mi proszę na pw nr konta i adres, to prześlę coś w kwietniu na tego rudaska.
  16. Jurand, fajne imię :) pasuje do tego słodziaka. Ogłoszenia które mu porobiłam w weekend niestety nie są zbyt odwiedzane - to pewnie przez zdjęcia... niestety takie nie za bardzo przemawiają do ludzi. Jedna Pani mi tylko napisała wiadomość, czy nie lepiej byłoby uśpić takiego psiaka niż tak o niego walczyć, itp... że ona kocha psiaki i też ma dwa staruszki u siebie w domu,dlatego zainteresowało ją ogłoszenie,ale wie jak trzeba podporządkować im życie, że jak niewidomy to meble trzeba przestawiać... jakaś dziwna ta baba... Nawet jej nie odpisywałam, bo aż mi się włosy najeżyły i nie chciałam w nerwach jej niczego głupiego odpisać... Ah, niektórzy ludzie to na prawdę nie mają serca. Już się nie mogę doczekać, aż Jurand będzie z Wami, zobaczycie wtedy na własne oczy w jakim faktycznie jest stanie fizycznym i psychicznym. Wtedy będzie mu można zrobić nowe foty i nowe ogłoszenia, może wtedy bardziej przyciągnie ludzką uwagę...
  17. trzymam kciukasy za Topika, żeby ten domek okazał się na prawdę dla niego...
  18. [quote name='Mada:)']Dziewczyny, ja o tym doskonale wiem.[/QUOTE] wiemy wiemy... my tylko tak z ostrożności gadamy :)
  19. ja wiem jak trudno dociera się do psa, który jest mega wycofany i panicznie boi się kontaktu z człowiekiem. Jak moją jedna psinkę adoptowałam po tym, jak przegralismy walkę z nowotworem u poprzedniej, to wiedziałam że jest strachliwa i wiedziałam na co się piszę. Przez dwa miesiące musiałam ją wynosić na rękach na dwór żeby się załatwiła, przez kilka tygodni przesiadywałam koło niej, mówiłam do niej, próbowałam ją czasami pogłaskać, ale od razu robiła się sztywna jak posąg i najchętniej gdyby mogła zapadłaby się wtedy pod ziemie... Mam ją już prawie dwa lata i mimo mojej cierpliwej i wytrwałej pracy z nią, to jak ktoś obcy przychodzi to widać w jej oczach panikę, gdy idziemy przez miasto i musimy miną więcej niż dwie osoby stojące na chodniku - panika. A już w ogóle jak się z kimś spotkam na ulicy i bym chciała chwilkę pogadać - mega panika, ogon wrasta jej wtedy w brzuch, a w oczach pojawia się strach... nie łatwo się pracuje z takimi psami,tu na prawde potrzebna jest mega cierpliwość i stoicki spokój - zero gwałtownych ruchów czy jak chcę coś głośniej powiedzieć, to już ucieka... Tylko że ja niestety nie wiem co i kto jej zrobił... Dlatego tak bardzo boję się o TOpika, bo wiem że jeśli potejcnalny domek nie jest 100% świadomy tego wszsytkiego, to bedzie mu cięzko zrozumieć tak przerażonego człowiekiem psiaka.
  20. [quote name='Mada:)']Dziewczyny, czy Topik nadaje się już do adopcji, bo jest chętny domek...?[/QUOTE] wiedzą, że Topikową łapkę trzeba rehabilitowac, masowac ?? są na to na 100% gotowi??
  21. [quote name='Mada:)']Dziewczyny, czy Topik nadaje się już do adopcji, bo jest chętny domek...?[/QUOTE] o... a skąd ten domek?? czy oni wiedzą, że Topik jest bardzo lękliwy i boi się człowieka? byli by gotowi na długą cierpliwą drogę w oswajaniu do siebie i do świata Topika?? wiedza, że to będzie wymagało dużo wytrwałości, spokoju, żeby nauczyć na nowo psa co to dotyk człowieka, że człowiek go nie skrzywdzi??
  22. Balbinko, pozbądź się już tych okropnych nużeńców - do dt czas jechać - ile możesz siedzieć w klinice, co?? pewnie przystojnych kolegów tam masz, którzy wesoło ogonkiem do ciebie merdają... :)
  23. no Rodi - pieniążki zaczynają wpływać na twoje konto :) powoli, powoli, ale mam nadzieję, że od grosza do grosza i uda się cosik złotóweczek zebrać :)
  24. chyba mi odbija, ale normalnie ciesze się jak dziecko, normalnie czuje jak wstępuje we mnie nowa energia...już byłam dzisiaj podłamana tym, że albo nie mogłam się dodzwonić do hotelików, albo mi odmawiali...
  25. oczywiście za weta pozbieramy kaskę :)
×
×
  • Create New...