Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
Mania, jeszcze nie znalazłaś domu? ale ci się spodobało u Ani - tam masz raj na ziemi :)
-
ja tak jak pisałam wyżej - wpłaciłam dzisiaj za lipiec i sierpień moją deklarację, więc jutro powinna być na koncie :)
-
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
Akrum replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Omenku super, że już tytuł twojego wątku nie zatrzymuje bicia serca :) powodzenia w nowym domku :) -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
Akrum replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
super, że tytuł już tak nie straszy, wręcz na odwrót :) powodzenia psinko :) -
Kubulek odwiedzam cię kochany psiaczku :)
-
Szanta nie daj się... ciotki zrobią ci maiż-masz na główce, pod szyjką i na całym grzbiecie... w razie co kłap je zębami :)
-
czekamy na zdjęcia szczeniaka z niecierpliwością, mam kolejny domek zdecydowany na szczeniaka, ale bardziej chcieli w typie rasy, jednak może udałoby mi się ich namówić na zmianę decyzji, tylko musiałabym mieć aktualne zdjęcia szczeniora i jakieś info o nim dokładne.
-
Monika, ja przepraszam, że jeszcze nie wpłaciłam deklaracji na Topika - zawsze to robiłam jak najszybciej na początku miesiąca, ale w tym miesiącu mnie troszkę przyszpiliło i jeśli pozwolisz, to chciałabym wpłacić deklaracje lipcową i od razu sierpniową po 26 lipca, może tak być? jeśli nie, to napisz - a ja jakoś wysupłam moją skromną deklarację i wpłacę, a jeśli możesz poczekać do końca miesiąca, to będę wdzięczna :) Topiku dużo ogłoszeń masz nowych, więc mam nadzieję i trzymam mocno kciuki, że jednak domek się znajdzie dla ciebie kochany psiaczku :)
-
ode mnie do Dopiera jakieś 50 km... ale niestety podjechać póki co nie mogę, a miejsce dla szczeniora... myślę i myśle... może jeszcze ktoś mi wpadnie do głowy...
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Akrum replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
cześć Rambuś, trochę mnie nie było (net mi zaprotestował), ale już teraz jestem :) widziałam zdjęcia - ale przystojny dystyngowany starszy pan z ciebie - super, i ta chusta do tego :) słodko :) właśnie widziałam - mocznik ma trochę podniesiony... hm...jeśli się będzie pogarszało z tym mocznikiem, to trzeba by później pomyśleć o usg nerek, bo może mieć kamienie... a furosemid - moja poprzednia sunia [*] jak miała właśnie problemy z nerkami, dostawała też furosemid, to lało się z niej po nim że hoho... nawet jak spała, to potrafiła się posiusiać.... więc współczuję Arktyka, mam nadzieję, że u Rambuśka aż tak nie będzie... -
Agdanku, widzę że u ciebie wszystko w porządeczku, stawy już mniej dokuczają - super. swego czasu zrobiłam kilka ogłoszeń Agdankowi, ale domyślam się że nikt nie dzwonił.
-
Agdanku, widzę że u ciebie wszystko w porządeczku, stawy już mniej dokuczają - super. swego czasu zrobiłam kilka ogłoszeń Agdankowi, ale domyślam się że nikt nie dzwonił.
-
o tak, super :)
-
Tara - zabiedzona oneczka z Zamościa doczekała się. Ma dom.
Akrum replied to beka's topic in Już w nowym domu
Tara a ty nadal ślicznoto bez swojego domku jesteś? -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Akrum replied to Awit's topic in Już w nowym domu
o matko, tydzień czasu byłam odcięta od netu, a tu takie zmiany :) Lilka, jak się cieszę :) jakie szczęście cię spotkało :) Jak sobie przypomnę pierwsze wpisy na wątku, że taka przerażona, wystraszona, te zdjęcia z podkulonym ogonem, to aż trudno uwierzyć, że już jest szczęśliwa i radosna i merda ogonkiem i ma swój (znaczy Pana) fotel :) a co najważniejsze jest tam kochana i nadzorowana przez tyle cioteczek :) kolejne szczęśliwe zakończnie początkowo smutnej historii psiaka :) kawał dobrej roboty ciotki odwaliłyście :) -
witam po tygodniowej nieobecności - przepraszam Dusia, że mnie nie było, ale net mi padł w domu, a od pracy miałam wolne, więc nie miałam gdzie korzystać. śliczne zdjęcia, Dusia troszkę zmieniona, wypiękniała troszkę :) a jeszcze jakby się ja kiedyś przy dużej dawce cierpliwości udało wykąpać - było by cudownie :) mam nadzieję, że teraz po allegro w końcu ktoś zadzwoni.
-
Bambino, w tygodniu byłam bardzo zajęta i niestety nie dałam rady żeby się z Tobą umówić na wspólny wypad do Grafitka. A powiedz mi, kiedy teraz do niego pojedziesz? bo chciałabym zabrać ze sobą jeszcze jedną koleżankę, którą chciałabym oswoić troszeczkę z widokiem kojców i ona też nie miała doczynienia jeszcze z psami takimi nie typowo domowymi - w sensie kanapowymi. Chce ją później do przytuliska zabrać, ale żeby to nie był dla niej szok, to najpierw chciałam zobaczyć jak zareaguje na widok hotelikowych boksów i Grafita, czy będzie umiała nawiązać z nim kontakt. Ty nadal jeździsz we wtorki i czwartki? czy inne dni?
-
Kubusiu, przepraszam, że nie było mnie u ciebie przez ten caluteńki długaśny tydzień, ale to z przyczyn nie ode mnie zależnych - net padł, do pracy nie chodziłam - urlop - więc nie miałam gdzie dorwać netu.... Widze, że otwarła się nowa szansa na domowe miejsce w hoteliku dla Kubusia naszego :) fajnie, jakby się udało go przenieść i wyciągnąć z dotychczasowego "hoteliku". Asiu poleciała dziś moja deklaracja, więc powinna być na koncie lada moment.
-
fotek Kropka nadal nie ma? Aquifere a co słychać u Cekina? może ty masz jakieś fajne jego foteczki?
-
Irysku, a ty nadal bez swojego domku? jej... jak to możliwe, że nikt nie chce tak pięknego psiaka przygarnąć pod swój dach?
-
cześć Dosia - przepraszam, że mnie nie było u ciebie przez cały tydzień, ale cały ten czas byłam odcięta od swiata internetu - mam nadzieję, że teraz już się tak nie sypnie wszystko... A wracając do ciebie maleńka nasza drobna kruszynko - widzę, że się trochę nacierpiałaś - musiało cię nieźle boleć - współczuje - wiem coś o bólu przy zapaleniu jelit (niestety :() i powiem - z tym można żyć i to długo, ale niestety jeśli jest tak samo jak w przypadku człowieka - to jest to bolesne, jeśli nie jest zdiagnozowane... :( ale widzę, ze Ewanka zadziałała i wszystko już z tobą dobrze, dzielnie zniosłaś zastrzyki, teraz tylko jeśc i jeść i się wzmacniać :) Ewanko, bardzo dobrze na jelita wpływają też płatki owsiane - moje psiaki to jedzą - można kupić też takie ekspresowe - 2 min gotowania, albo zwykłe - wtedy 8-10 min gotujesz taką papulinę i dodajesz potem do mięsa tak jak ryż - pychotka i dobrze działa na jelita i wątrobę :)