Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pięknie się prezentuje na tej kanapie :) -
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Akrum replied to toyota's topic in Już w nowym domu
dobrze, że Wendy już lepiej się czuje. To że nie ma apetytu, wcale się nie dziwie, ale znów bidulka schudnie... a tyle co się taka w sam raz zrobiła. Najważniejsze jednak, że dobrze się czuje, a ranka jest sucha i nic złego się nie dzieje. W końcu mocniej niż zwykle wet musiał przeciąć brzuszek... Na Jarmarku było kilka osób, które się Wendy zainteresowały, jednak gdy dowiedzieli się, że jest bez łapy... niestety rezygnowali. Ale ja wierzę, że niedługo znajdziemy wymarzony domek dla Wendy, w którym będzie szczęśliwa do końca życia :) -
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
a na Jarmarku ludzie nie wierzyli, jak im mówiliśmy, że Dianka sprawniejsza od niejednego czworonożnego psa jest. niestety, nikt się panną nie zainteresował na poważnie, a szkoda... to taka super psina jest. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wow, Magda - ale działasz solidnie :) A ja mam kolejne wplaty na koncie dla Szarika :) ISRAEL - 10 zł AGNIESZKA J. z FB - 50 zł JOLANTA M. z FB - 40 zł ślicznie dziękujemy :) -
[B][B][FONT=arial][SIZE=2]31.08 - 02.09.2012 r. w Nowym Tomyślu odbywał się Jarmark Chmielo-Wikliniarski. Nasze Stowarzyszenie miało również swoje stoisko. Zbieraliśmy pieniążki na leczenie naszych podopiecznych jak również promowaliśmy adopcje naszych podopiecznych psów i kotów. Bella w piątek dzielnie pomagała w zbieraniu pieniążków oraz pięknie się prezentowała :) Mam nadzieję, że załapała się na chociaż jedno zdjęcie z akcji :) Ogólnie wzbudzała duże zainteresowanie i dużo osób pytało się o warunki adopcji, o zachowanie Belli. Zobaczymy, może dzięki temu Bella znajdzie nowy kochający domek? [/SIZE][/FONT][/B][/B]
-
Majeczka wzbudziła duże zainteresowanie u jednej rodziny podczas Jarmarku, gdzie nasze Stowarzyszenie ją również reklamowalo do adopcji. mam nadzieję, że rodzinka się jeszcze do nas odezwie ws. Mai.
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Akrum replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mieliśmy w weekend Jarmark w naszym mieście, czyli takie dni Nowego Tomyśla, 3 dniowa impreza. Nasze Stowarzyszenie miało oczywiście również stoisko, gdzie promowaliśmy adopcje. Nie zapomnieliśmy też o Barnim. Mieliśmy jego zdjęcia, opowiadaliśmy o nim. 2 osoby mnie o niego pytały, jednak jednych odstraszył wiek Barniego, drugim bardzo się podobał, mimo wieku ale chcieli psa do kojca. W dzień by biegał po dworze, w nocy w kojcu. Sami jednak gdy usłyszeli o jego problemach ze stawami zrozumieli, że niestety zimą to nie byłyby odpowiednie warunki dla takiego psa. -
Bambula promowaliśmy na dniach naszego miasta, czyli Jarmarku (3 dniowa impreza z koncertami i różnymi stoiskami). Nasze Stowarzyszenie miało też swoje stoisko, o Bambu nie zapomnieliśmy i dzielnie go polecaliśmy, zdjęcia chłopaka mieliśmy. Kilka osób było nim zainteresowanych, szczególnie jak widzieli ogromną metamorfozę jaką przeszedł. Niestety wszystkich odstraszył jego wiek, każdy chciałby mieć młodziaka w domu :(
-
Dolar był promowany u nas w weekend, mieliśmy Jarmark, czyli taka coroczna 3 dniowa impreza z koncertami i straganami w parku. Mieliśmy też stoisko naszego Stowarzyszenia i Dolara promowaliśmy, niestety interesowali się nim tylko osoby nieodpowiednie, padały zdania typu: o, takiego to bym chciał mieć, ale bym szpanował na mieście i takie tam...
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mogłam już zrobić i zrobiłam przelew za Szarika DT za sierpień :multi::multi::multi: i zostało już troszkę na wrzesień :) W skarpecie Szarika mamy aktualnie: 3659,62 zł - 3548,99 zł = 110,63 zł -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wpadam na szybko, bo weekend zawalony mam akcją adopcyjną na Jarmarku w moim mieście, ale chciałam podac szybko wpłaty na konto: ELŻBIETA EMILIA S.P. z FB- 80 zł megi_winters - 200 zł Anna M. z FB - 50 zł OLENA84 - 60 zł (IX + dodatek) ślicznie dziękuję za wpłaty :) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na konto Szarika wpłynęły pieniążki od: MAGDA222 - 30 zł PAWEŁ D. z FB - 12 zł Donna (to chyba też ktoś z FB?) - 10 zł Akrum: 40 zł (IX,X) ślicznie dziękuję :loveu: -
eh... szczęście w nieszczęściu, że Zuza szczyla znalazła...
-
[quote name='stonka1125']No to wykrakałyśmy :( Dzisiaj miała kolejny atak, nie spowodował go żaden zewnętrzny bodziec bo Igiełka spała...Patrzałam na nią akurat bo spokojnie spała i pisnęła w którymś momencie tak jakby jej się coś śniło, nagle ja wygięło...Od razu otwarła oczy, głaskałam ją ale taki atak to jest jednak tragedia, mnie sie wydaje ze ona w jego trakcie całkiem świadoma i bardzo przestraszona. Trwał ok. 3 minut, potem mała wstała, poszla sie napić, wróciła i położyła i kolejny ją dopadł, tez ok. 3 minut . Nie przeszkodziło jej to w późniejszym objazganiu rowerzysty za płotem z resztą świrów co mam udokumentowane .[/QUOTE] o nie, nie nie... Igiełko... co się dzieje? A ja myślałam, że to typowa padaczka na tle emocjonalnym, a tu nawet podczas spania :(:(:( Kochana moja mała... Aniu, proszę Cię, poproś weta by przyjechał, by dobrał odpowiednie leki. Jeśli Twój wet nie jest w tej dziedzinie dobry, to może do Śremu? Mogłabyś podjechać z małą?
-
Miło się wchodzi zawsze na ten wątek, czyta relacje, zawsze w takim fajnym stylu Gasparku piszesz :loveu: Zasmucił mnie trochę fakt, że z tym cukrem problemy masz, ale miejmy nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze i glukometr nie będzie potrzebny :p pozdrawiamy cię i ściskamy Gasparku i Twoją pańcię gorąco :) i oczywiście buraski też :) Trzymaj się dzielnie i nie choruj...Dużo zdrówka, papa
-
[quote name='stonka1125']asiuniab to jest świetna metoda tylko u nas niewykonalna, mamy inna podstępną metodę, wołam ja do siebie, kładzie się i uspokaja (przynajmniej w domu zdaje to egzamin chociaz nie za każdym razem), poza tym myslę że spokojnie moze mieszkać z dziećmi i psami (no nie z taka banda jak u nas ) zgadza się z nimi bez problemu poza tym niepożądanym zachowaniem na dworze, U nas jednocześnie na dwór wychodzi 13 psów, to tez jej dobrze nie robi. Tak jak pisałam na spacerach w towarzystwie trójki albo czwórki zachowuje się ok. Na podwórzu w dużej grupie ekscytacja. Teraz jak maluchy wychodzą z domu to Igiełka albo zostaje, albo idzie z Luna i Altą na drugi wybieg. Jest wtedy spokojniejsza. To nie jest trudny pies, nie ma w niej krzty agresji w stosunku do człowieka, postaram się sprawdzić jej stosunek do dzieci. Wydaje mi sie że zupełnie nie będzie problemu. Ona nie jest typem zazdrośnicy, kocha ludzi, ktoś ja skrzywdził ale nadal lubi kontat z człowiekiem. Na początku z rezerwą podchodzi do obcych ale po chwili każdy może ją wytulić, im więcej rąk do głaskania tym lepiej :) A kotów nie lubi bo masa psów nie lubi kotów i Igiełka jest jednym z nich .[/QUOTE] czyli domek z innym psem może być. dzieci - będzie zrobiony test. koty - nie :) Już wiemy przynajmniej czego szukać. Myślę, że tak za kilka tygodni możnaby pomyśleć już o sterylizacji?? Dobrze, że jest taka ufna w stosunku do człowieka mimo, iż tak wiele złego od człowieka dostała.
-
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Akrum replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Wendy była sterylizowana. Jak wet otworzył brzusio to okazało się, że na macicy są liczne torbiele, które zagrażały jej życiu. Pękniecie choć jednego z nich mogło doprowadzić do śmierci Wendy... Na szczęście wet wszystko wyciął. Od razu podczas sterylizacji usunął przepuklinkę. Tak więc Wendy ma mocniej niż zwykle po sterylkach naszego weta, rozcięty brzuchol. Ale przynajmniej teraz już będzie wszystko dobrze - mam taką nadzieję. -
Aramisek pojechał do nowego domku. Wszystkim bardzo mocno dziękujemy!!
Akrum replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
przyszłam na zaproszenie magda222 :) Szkoda, że do Jamora taaka długa kolejka, no ale co się dziwić - psiaki u niego przechodzą ogromną zmianę. Pewnie to byłaby szansa dla Aramisa. Bez pracy z behawiorystą, nie wyobrażam sobie, by mógł trafić do DS. -
Dzięki Aniu za dokładny opis Igiełki. Te jej emocje - myślę, że to się z czasem zmieni. Póki co pewnie testuje, na ile sobie może pozwolić z psami? Albo może jesli jest tak uległa w stosunku do człowieka, to chce chociaż nad psami rządzić? Nie wiem, biorę to tak na ludzki rozum. Czyli dom z kotami na bank odpada. Dom z innymi psami - pewnie lepiej czułaby się jako jedynaczka. Dla niej odpowiedni dom to małzeństwo bez dzieci, bez innych zwierząt. Człowiek tylko dla niej, tylko na nią przelewałby uczucia, nie musiałaby się z nikim dzielić uczuciami człowieka. Dobrze, że tyje choć troszkę. Była taka chudziutka.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Magda, wielkie dzięki za założenie i prowadzenie wydarzenia dla Szarika :) To wielka pomoc.