Jump to content
Dogomania

vanili

Members
  • Posts

    548
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vanili

  1. trzymam za nie kciuki, i czekam na wieści o dziewczynach
  2. ostro..........
  3. czekamy, czekamy :)
  4. do góry Krysiu..
  5. nie chodzi mi o drastyczne środki, ale może być bardziej agresywna do właścicielki, i rzeczywiście czepiać się częściej o byle hałas. Skoro teraz jest natarczywa, to może być wojna jeśli naśle się na nią dzielnicowego, lub zagrozi. Mi sie wydaje ze nie warto zaczynać tej wojny..
  6. albo się zemści..
  7. zabójczy wygląda w tym kubraczku :) chcecie może smycz fleksi 3m ? małą(dla jorków) kupiłam ją na bazarku, ale juz mam dłuższą więc mogę oddać
  8. podeślijcie mi proszę nr konta i dane na pv, bo nie widzę w temacie..
  9. zapisuję sobie.. i postaram się jakiegoś grosza podesłać
  10. ale super:) byłam wirtualnym opiekunem Iwy, czy mam zmienić podopieczną w przekazie, czy jeszcze potrzebujecie wsparcia finansowego dla Iwy?:)
  11. [quote name='Emiś']Dzwonił dziś do mnie Pan w sprawie Zoe, ale że Panna już w nowym Domku, to zaproponowałam mu Krysię, może to akurat będzie Ten Dom :)[/QUOTE] i co i co? Pan zainteresował się Krysią?
  12. biedna jesteś... chociaż otrucie psa- to poważne oskarżenie. Poważnie, to sąsiadki nie zmienisz, możesz jedynie ją olać i starać się nie dopuszczać pieska do niej. Trzymaj się:)
  13. Witaj Żabko :* przytulańsko dla dziewczynki :)
  14. zastanawiam się czy nie wypróbować ten środek, jak dotąd to była woda i ocet jabłkowy
  15. vanili

    Rytm dnia

    ale jedzonko to byłoby dobrze, gdyby dostawał mniej więcej o ustalonych porach w ciągu dnia
  16. [quote name='AnnaAntonina']Ja też powoli zaczynam popadać w paranoję przez jedną z moich sąsiadek. Mój pies szczeknął dziś sobie około 10 razy, w sensie, że wydał z siebie 10 pojedynczych 'hau' i około minuty poszczekał w zamkniętym pokoju, kiedy przyszedł listonosz. Od mojej ukochanej sąsiadki, która komunikuje się ze mną w taki wspaniały sposób, że wychodzi na klatkę i krzyczy, co jej leży na sercu, dowiedziałam się, że mój pies szczekał dziś cały dzień. A jak nie szczeka, to zanieczyszcza osiedle (sprzątam po psie). Jak nie zanieczyszcza osiedla, to ja zakłócam ciszę nocną, schodząc późnym wieczorem po schodach na spacer z Kubą (pies oczywiście nie szczeka, słychać kroki na schodach). A jak nie zakłócam ciszy, to mój pies jest krwiożerczą, ośmiokilową bestią (bo kiedyś taki mały pies ugryzł męża tej sąsiadki i to nigdy nie wiadomo). Bardzo emocjonalnie reaguję na całą sytuację, bo nie rozumiem, jak można stawiać takie bezpodstawne zarzuty. Nie jest mi miło słuchać dziwnych rzeczy pod swoim adresem i to nawet nie powiedzianych prosto w twarz, tylko wykrzyczanych na klatce. Chodzę po palcach po własnym mieszkaniu, żeby się nie narażać tej pani, a i tak ona ciągle widzi jakiś problem. Jedyne rozwiązanie, jakie widzę, to zmiana mieszkania.[/QUOTE] no do 22 to chyba nie masz sie czym martwić;p moze ma niezwykły gen słuchu i słyszy jak karaluch biega u sąsiada niżej po ścianie;p
  17. czyli jest szansa na domek :) trzymam kciuki
  18. dziękuję za wyjaśnienie :)
  19. następna dziołcha podobna do mojej Miki :D :D może chcesz dołączyć do bazarku ring nowy(okazał sie za duży dla mojej suni) jutro wstawiłabym zdjęcie...? zawsze może pare złotych by było
  20. może zmieńcie opis, o poszukiwanym dt..zróbmy coś..
×
×
  • Create New...