Jump to content
Dogomania

mshume

Members
  • Posts

    6121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mshume

  1. Daszeńka to czarna, puchata sunia,ma dwa lata, jest średniej wielkości . Daszeńka nigdy nie poznała, co to ciepła kanapa i kochający dom. Od szczeniaka błąka się na wsi pod Radomskiem. Co cieczkę rodzi szczeniaki, które giną w różnych okolicznościach. Mała jest bardzo łagodna,lgnie do człowieka, dokarmia ją pewna Pani.Daszka uwielbia dzieci. Sunia ładnie chodzi na smyczy i pięknie jeździ autem.Zachowuje czystość w domu. Oto, co napisała mi Pani z TOZ Radomsko: [I]2 letnia bezdomna suczka. Od małego szczeniaka błąka się po tej samej wsi co poprzednie pieski. Co roku rodzi małe , które giną z rąk ludzi. Kobieta , która się nią opiekowała,nie wpuszcza jej teraz do mieszkania aby się trochę ogrzała , ponieważ jej pies zachorował na parwowirozę. Suczka nie ma się teraz gdzie ogrzać i przespać. Suczka jest bardzo miła i przyjazna. Teraz może być znowu przychówek , bo idzie wiosna. Jest przed kolana ,łagodna , delikatna , posłuszna . Jeśli idzie za tą panią , która ją dokarmia to idzie przy nodze i cierpliwie czeka przed sklepem.Wieczorem dotrą do mnie inne jej zdjęcia.[/I] TEKST DO OGŁOSZEŃ: [B]DASZA to czarna, długowłosa sunia małej, no może średniej wielkości .Ma 2 lata. Wygląda jak mini flat coated. Waży 9 kg, sięga przed kolano. Miała smutne dzieciństwo:dotąd nie wiedziała, co to ciepła kanapa i kochający dom. Od szczeniaka błąkała się na wsi pod Radomskiem. Co cieczkę rodziła szczeniaki, które ginęły w różnych okolicznościach. Mimo to ma maniery damy i psa domowego. Sunia jest bardzo łagodna, grzeczna i uwielbia dzieci. Ładnie chodzi na smyczy i pięknie jeździ autem. Zachowuje czystość w domu. Jest cichutka, nie szczeka za dużo. Jest bardzo wdzięczna za każdy przyjazny gest, spojrzenie, słowo. To pies niemal idealny, śliczny, miły i posłuszny. Sunia przebywa w domu tymczasowym niedaleko Makowa Maz. Jest po sterylizacji, odrobaczeniu i szczepieniach. [U]kontakt[/U][/B][U] :[/U] [COLOR=DarkSlateBlue][B]domalagos@gmail.com 692 781 745.[/B][/COLOR] [URL="http://img140.imageshack.us/i/a396.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8320/a396.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img710.imageshack.us/i/dsc03315061154.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/1928/dsc03315061154.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img718.imageshack.us/i/dsc03325117914.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/9564/dsc03325117914.jpg[/IMG][/URL]
  2. Oto bezdomny od 2 lat piesek w typie jamnika szorstkowłosego, mieszka na ulicach Radomska,dokarmiają go dobrzy ludzie :( Cytuję:[FONT=monospace] [/FONT][I]Mniejszy szary piesek po śmierci właściciela został na ulicy. Najczęściej przebywa pod sklepem / gdzie jest dokarmiany/ , sypia w starych ruderach lub od czasu do czasu zagrzeje się na klatce schodowej.Ma ok. 5-6 lat. Jest bardzo smutny , poważny.[/I] :( [URL=http://img692.imageshack.us/i/jamnikowaty.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6407/jamnikowaty.jpg[/IMG][/URL]
  3. Przy okazji sprawy pudelka, nawiązałam kontakt z Panią z TOZ Radomsko. Tam bardzo żle się dzieje, potrzebna będzie pomoc w ogłaszaniu, DT, sterylkach. Ja wezmę z tamtąd sunię na DT, potem zaloze wątek. Tu wklejam małą kudłatą sunię . Oto co Pani mi napisała o suńce.Nazwałam ją Dasza: 3 letnia bezdomna suczki . Od małego szczeniaka błąka się po tej samej wsi co poprzednie pieski. Co roku rodzi małe , które giną z rąk ludzi. Kobieta , która się nią opiekowała,nie wpuszcza jej teraz do mieszkania aby się trochę ogrzała , ponieważ jej pies zachorował na parwowirozę. Suczka nie ma się teraz gdzie ogrzać i przespać. Suczka jest bardzo miła i przyjazna. Teraz może być znowu przychówek , bo idzie wiosna. Jest przed kolana ,łagodna , delikatna , posłuszna . Jeśli idzie za tą panią , która ją dokarmia to idzie przy nodze i cierpliwie czeka przed sklepem.Wieczorem dotrą do mnie inne jej zdjęcia. :( Tak sobie ciutko marzę, może malagos wzięłaby ją do budki, ona by szybko domek znalazla.:oops:
  4. Tymczas mial byc u mmmslowice, ja mu znalazlam DS, ktory mam nadzieje bedzie jeszcze chwile aktualny,gdyby babka zmienila zdanie :( Bede was informowac o sytuacji.
  5. DT to on już miał zapewniony, ja znalazłam mu DS (który chciał go myśląc że ma 7-8 lat, kobieta kłamała że ma 12).Biedny psiak, co on przeżywa :(
  6. Ale wy tam dzwoniłyście? Z kimś umawiałyście,że pies miałyby dom?
  7. Więc możecie zmienić tytuł :(
  8. Rozmawialam z panią z TOZ-u Radomsko, to ona pilotuje sprawe i miala kontakt z wlascicielka.Teraz psa kocha i go nie odda.Podobno piesek ma maksymalnie 6 lat, tak ocenił wet po białych zębach. Kobieta wmawiała,że jest stary,żeby go uśpił.Podobno jeździła po wetach w całym mieście, to wariatka :(
  9. Sprawa z pudelkiem jest w tej chwili nieaktualna. Kobieta, kompletnie niezrównoważona (mówiła,że go zabije),teraz smsuje, że go kocha i nie odda nikomu. Porażka :(
  10. Dzwoniłam w sprawie tego biedaczka, ale Pani podała mi kontakt do kolejnej osoby,do której narazie nie mogę się dodzwonić. Piesek ma podobno 12- 14 lat i ten domek, o którym pisałam nie zdecyduje się na kolejnego tak starszego psiaka (myslalam,ze ma z 7- 8 lat) :(Sytuacja jest na tyle tragiczna,ze nie wiadomo,gdzie on teraz jest, czy żyje :(
  11. mam nadzieje,ze malutka bedzie miała dobry domek :)
  12. W typie PONa jest Neris (dawniej Nell u Poker :)
  13. li1- wpłata 100 zl dotarła, tym samym dzieki pomocy Twojej i Twojej Córki spłaciłam dług 100 zł za transport Bianci ze schroniska. Dziękuję :loveu:
  14. E-S, ja z moim psiulem już obejrzeliśmy po południu świeży odcinek, też jesteśmy, te no lostofany ;)
  15. Pani ma doświadczenie ze starszymi pieskami, własnie odeszla jej 17 letnia pudelka z Palucha.Jak wychodzi do pracy, to zakłada mu tę pieluchę.Też uważam,ze to nerwy.
  16. On jest w Wwie, ale funkcjonuje jako bialy pudelek z Zabrza ;) Poprosze na pw kontakt do DT pudelka
  17. Koniecznie pokażcie Bajeczkę po SPA :)
  18. Dzwonila do mnie nowa wlascicielka bialego pudelka z Zabrza, ma na imię Felek, nie mozemy dodzwonić się do Justyna_wolotariat .Justyna_wolontariat dwa pytania: - na jaki adres odesłać umowę adopcyjną - czy piesek zachowywał czystość, bo on w ogóle nie załatwia się na spacerze, tylko w domu i sika jak suczka :roll:Dla Pani nie jest to jakis wielki dramat, dziś wlożyła mu pieluchę. Ale chcialaby wiedziec, jak to bylo w DT, czy mozna miec nadzieje ze to minie ( bo to przeziebienie, czy ekscytacja nowym miejscem).
  19. O, jak super. Czekam na wieści :)
  20. Ja posylalam na konto Katarzyny z Zamoscia (funi?)
  21. Super, że zguba się znalazła .Jedna bidula w schronie mniej.
  22. Konto hoteliku podane mi przez E-S :)
×
×
  • Create New...