Powoli idzie ku lepszemu :) Jak Pchła jest sama w pokoju lub w ogrodzie z moim kudłaczem, to dokazuje jak szczeniak. Jak pojawiam się ja, to przygasa,ale nieśmiało merda ogonkiem. Chodzi za mną ukratkiem, dziś podeszła jak głaskałam mojego Kiki i też się nadstawiła. Teraz najważniejsze to, żeby nabrała zaufania do ludzi no i ciałka, bo strasznie chuda jest :(