Jump to content
Dogomania

mshume

Members
  • Posts

    6121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mshume

  1. Napisałam na tym wątku,:) Kago która pomogła nam przy leczeniu Gutka i Mania, ma baraaardzo zasiedziałe tymczasy (zajmuje się przede wszystkim tymi kleboszczakami a swoje- 7 szt uratowane od zatrucia, zaniedbuje w adopcjach, a TZ się złości że siedzą i siedzą:(
  2. No i się doczekaliście :loveu: Chicuś pojechał do super Pańciostwa (zupełnie zmiękłam,jak się dowiedziałam,że wzięli urlop na ten tydzień, żeby się zajmować synusiem). Mam nadzieję mieć regularne wieści o malutkim, bo pokochałam tego smyka. Pańciostwo zwrócili koszty zabiegu malucha, dziękuję :loveu:[quote name='paula87273']Od wczoraj odliczam minuty ... już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Chicusia :)[/QUOTE]
  3. Cześć gromadko :) zasyłam ciepłe myśli i pędzę do roboty.
  4. Proszę o trzymanie kciuków za Chico dziś późnym popołudniem :)
  5. o mojej 9 latce tez tak ludzie myślą ;) pytają czy to dziecko Kiki, mojego bolończyka ;)
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1429/89f51ad7a6ffad4amed.jpg[/IMG][/URL] to zdjęcie wymiata :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Wszystkie te maltany mają takie turbo doładowanie, nestorka, czyli moja Lala, Beza, no i Manio też :eviltong:
  7. dla Ciebie byłoby pierwszeństwo, to jasne :)
  8. Mamy w tej chwili 3 domy do wyboru, w tym ten o którym piszesz Dorciu ;) Umawiamy wizyty przedadopcyjne i myślę,że niedługo wszystko się wyjaśni. Chico był wnętrem, więc decyzja o kastracji była bardzo dobra. Mały radzi sobie w kołnierzu, chociaż spuszczony ogonek wskazuje,że szczęśliwy to nie jest :(
  9. Bazarek na spłatę długu po leczeniu yorka Gucia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224744-nowy-SMARTPHONE-HTC-chacha-na-sp%C5%82at%C4%99-d%C5%82ugu-po-operacji-Gucia-DO-21.03.-godz.22.00?p=18843164#post18843164[/url] proszę o reklamowanie i podnoszenie. :)
  10. Bazarek na spłatę długu po leczeniu Gucia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224744-nowy-SMARTPHONE-HTC-chacha-na-sp%C5%82at%C4%99-d%C5%82ugu-po-operacji-Gucia-DO-21.03.-godz.22.00?p=18843164#post18843164[/url] proszę o reklamowanie i podnoszenie. :)
  11. Ja też :loveu::loveu::loveu: Abra, dzwonił ktoś do Ciebie?
  12. Chico jutro jedzie na kastrację, zabieg o 11.00. Trzymajcie kciuki. Mam nowe fotki, wstawię jutro :)
  13. jako rozwiązanie tymczasowe proponuję opaskę dla samczyka, wkłąda się w środek pół damskiej podpaski, skuteczne, np.; [URL]http://www.your-fashion.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=27&Itemid=1[/URL]
  14. Ja może dodam optymistycznie,że wyadoptowałam wielu byłych 'reproduktorów' zarówno z hodowli jak i z pseudo i w domu,gdzie nie było innych samców i po kastracji problem znaczenia znikał w każdym przypadku. :)
  15. Chico ma naturę zbieracza ;) Cichcem znosi różne skarby pod łóżko: pluszaki, gryzaki ale i resoraki, ludziki lego ;) Wszystko mu się przyda, nie? Zdjęcia porobię jutro. Synek mi choruje, nie mam do tego głowy. W piątek piesio jedzie na kastrację.
  16. pisałam Ci wczoraj pw...[quote name='Gosiapk']Macie jakiś pomysł na uratowanie suńki? Pilnie potrzeba przejąć suczkę chihuahua w Gliwidach, póki nie dostanie się do pseudohodowli w jakiejś oborze i będzie rodzić co cieczkę. Kto jest z Gliwic lub okolic? [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20768871_chihuahua.html[/URL][/QUOTE]
  17. No nie jestem zachwycona tym domem, pudelkę Dudzię chcą uśpić bo ma padaczkę, Beza tyle czasu od adopcji bez sterylki i jeszcze ta ucieczka, brak słów :(
  18. Nioo, słodziak z niego, taki się zrobił 'cycol', wszędzie za mną chodzi, teraz mi śpi na stopie ;)
  19. [quote name='ang']nie wiem, czy pamiętacie, jak pisałam kilka dni temu o psiaczku błąkającym się po małogoskim rynku? był wystraszony, nie dał do siebie podejść, miałyśmy nawet z Węgielkową przeprowadzić nocną akcję, ale piesek zniknął. odnalazł się po 2 dniach, mój ojciec, który był ze mną na rynku, kiedy spotkałam psiaka pierwszy raz - zadzwonił, że pies jest u niego (znajoma zwabiła go do sklepu na jedzonko, a kiedy wszedł dośc daleko ktoś zamknął drzwi z zewnątrz). Nie pisałam przez kilka dni nic, bo chciałam wyczaić o co kaman z nim. Otóż - pies to suka, nie wiem jaki wiek, ale poznacie pewnie po fotach. Musiała być bardzo skrzywdzona przez ludzi. Kilka nocy spędziła pod gołym niebem, na ziemi, za nic nie chciała nigdzie wejść, a ja mówiłam ojcu, żeby nic nie robił na siłę. Podobno dopiero ostatnią noc spała na ganku z 2 psiakami, które są u mojego ojca. Nie da do siebie podejść bliżej niz na kilka metrów (dobrze że mam nienajgorszy aparat), siedzi całe dnie sama na samym końcu podwórka, w błocie. Jak ojciec daje psiakom jeść, to ona stoi kilkanaście metrów dalej i patrzy, jak psy zjedzą, ojciec wróci do domu, to podchodzi i je. Dziś polałam ją kroplami na pchły, tak jak i psiaki ojca, trzeba było się bardzo nagłowić a i tak nie obyło się bez rękoczynów (prawie mnie dziabnęła). Tabletki na robale powinna zjeść z karmą mokrą. Ale nie ma sposobu, żeby ją zaprowadzić do weta. Zadne przykłady, że głaszczę pozostałe psy czy daje im jeść - nie ma mowy, ona zawsze trzyma się z daleka. I na koniec dodam, że wg mnie jest śliczna. A na sam koniec - nie mam kurna żadnego pomysłu... aha, suka mojego ojca ją gryzie (dziś byłam świadkiem, ostro było), więc może zostać tam niedługo, nie ma możliwość separacji[/QUOTE] Frytka jest zjawiskowej urody :) A może wcale nie jest takim dzikuskiem, tylko jest bardzo przerażona sytuacją i tym,że inna suczka ją atakuje? Wstawiłam ją na kudłacze. Czy ona jest małym psiakiem? i według mnie wygląda jak cairn terrier: [URL]http://www.petfinder.com/dog-breeds/Cairn-Terrier[/URL]
  20. Takie cudo na wątku kieleckim: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/546/dsc07501k.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2250/dsc07501k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/220/dsc07499ho.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9230/dsc07499ho.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [quote name='ang']nie wiem, czy pamiętacie, jak pisałam kilka dni temu o psiaczku błąkającym się po małogoskim rynku? był wystraszony, nie dał do siebie podejść, miałyśmy nawet z Węgielkową przeprowadzić nocną akcję, ale piesek zniknął. odnalazł się po 2 dniach, mój ojciec, który był ze mną na rynku, kiedy spotkałam psiaka pierwszy raz - zadzwonił, że pies jest u niego (znajoma zwabiła go do sklepu na jedzonko, a kiedy wszedł dośc daleko ktoś zamknął drzwi z zewnątrz). Nie pisałam przez kilka dni nic, bo chciałam wyczaić o co kaman z nim. Otóż - pies to suka, nie wiem jaki wiek, ale poznacie pewnie po fotach. Musiała być bardzo skrzywdzona przez ludzi. Kilka nocy spędziła pod gołym niebem, na ziemi, za nic nie chciała nigdzie wejść, a ja mówiłam ojcu, żeby nic nie robił na siłę. Podobno dopiero ostatnią noc spała na ganku z 2 psiakami, które są u mojego ojca. Nie da do siebie podejść bliżej niz na kilka metrów (dobrze że mam nienajgorszy aparat), siedzi całe dnie sama na samym końcu podwórka, w błocie. Jak ojciec daje psiakom jeść, to ona stoi kilkanaście metrów dalej i patrzy, jak psy zjedzą, ojciec wróci do domu, to podchodzi i je. Dziś polałam ją kroplami na pchły, tak jak i psiaki ojca, trzeba było się bardzo nagłowić a i tak nie obyło się bez rękoczynów (prawie mnie dziabnęła). Tabletki na robale powinna zjeść z karmą mokrą. Ale nie ma sposobu, żeby ją zaprowadzić do weta. Zadne przykłady, że głaszczę pozostałe psy czy daje im jeść - nie ma mowy, ona zawsze trzyma się z daleka. I na koniec dodam, że wg mnie jest śliczna. A na sam koniec - nie mam kurna żadnego pomysłu... aha, suka mojego ojca ją gryzie (dziś byłam świadkiem, ostro było), więc może zostać tam niedługo, nie ma możliwość separacji[/QUOTE]
  21. Tak, chłopak z papierami :) Ja już podjęłam taką decyzję, po przejrzeniu źródeł z UK i USA.Nie ma różnicy w zachowaniu i zdrowiu, tam kastruje się 6 tyg szczenięta. Nie będę potem w kółko się upominać o kastrację, co już kilka razy przeszłam ze szczaniakami. Nie będzie też ryzyka,że ktoś użyje go jako źródło zarobku ;)[quote name='ulvhedinn']Mój chi leje zazwyczaj jak to facecik ;) ja chyba ogólnie wole psy "dojrzałe", nie przepadam za wczesną kastracją (co nie zmienia faktu, że wogóle kastracja jak najbardziej!!!). A jednak obserwujac psy swoje i nie swoje widzę różnicę miedzy ciachniętymi przed osiągnięciem dojrzałosci i po. A tak z ciekawości, chłopaczysko ma papiery?[/QUOTE]
  22. mój nowy podopieczny Chico zaprasza na swój wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224550-Chico-chihuahua-d%C5%82ugow%C5%82osy-szuka-najlepszego-domu-[/url]) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/862/p3120151.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/3682/p3120151.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...